Jeśli chodzi o kompozytorów, to akurat w przypadku Idy problemu nie ma.hp_gof pisze:Teraz jeszcze brakuje prześwietlania kompozytorów pod kątem pochodzenia i wyznania
NAGRODY BRANŻOWE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26704
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: NAGRODY BRANŻOWE
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: NAGRODY BRANŻOWE
wiecie jak głosowanie wyglądało?
Akademicy - pierwsza połowa: "eeee ale że jak, nie ma Williamsa? Panika qrwa, to komu mamy dać?!"
Akademicy - druga połowa: "eee no nie wiemy właśnie, ale czekajcie jakiś typ ma 2 nomy, czyli tak jak Williams zawsze, czyli musi być dobry, to dajemy mu co nie?"
tyle w temacie
Akademicy - pierwsza połowa: "eeee ale że jak, nie ma Williamsa? Panika qrwa, to komu mamy dać?!"
Akademicy - druga połowa: "eee no nie wiemy właśnie, ale czekajcie jakiś typ ma 2 nomy, czyli tak jak Williams zawsze, czyli musi być dobry, to dajemy mu co nie?"
tyle w temacie
NO CD = NO SALE
-
hp_gof
Re: NAGRODY BRANŻOWE
Gdyby tak było, to Williams dostawałby Oscara za każdym razem
Wydawało mi się, że członkowie Akademii to kompletni idioci, ale poczytałem sobie trochę wypowiedzi i stwierdziłem, że tak do końca nie jest, bo dobrze się w wielu kwestiach orientują, choć niektóre ich motywacje są co najmniej dziwne.
Re: NAGRODY BRANŻOWE
nie żebym się czepiał ale Boyhood nuda? Whiplash wybitny? Chyba to że aktor przez cały film kiepsko udawał że gra.... Perkusiści czy ogólnie muzycy mieli grubą bekę na seansach, tym większą, im lepszy bębniarz...Tomek pisze:A co do wyników, stare pierniki z akademii chociaż raz się opamiętały, bo jedyne dwa wybitne filmy w całym tym towarzystwie (Birdman, Whiplash) pozgarniały najważniejsze Oscary (ino Keatona mi szkoda...). Na szczęście nikt nie dał się nabrać na tą niewiarygodnie pretensjonalną nudę pt. Boyhood
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26704
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: NAGRODY BRANŻOWE
Tak, oczywiście, bo "Whiplash" miał być podręcznikiem grania na perkusji. Bo np. "Za wszelką cenę" Eastwooda służy za materiał poglądowy na AWFie dla przyszłych trenerów boksu.
Podejrzewam, że większości adeptom perkusji film się podoba (nawet jeśli nie wszystko tam pod względem muzycznych technikaliów jest ok). Przynajmniej tym, którzy zrozumieli jego temat i sens.
Podejrzewam, że większości adeptom perkusji film się podoba (nawet jeśli nie wszystko tam pod względem muzycznych technikaliów jest ok). Przynajmniej tym, którzy zrozumieli jego temat i sens.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
hp_gof
Re: NAGRODY BRANŻOWE
No właśnie w tym cały sęk, dlatego że słabo grał, Simmons dawał mu popalić 
Re: NAGRODY BRANŻOWE
oczywiście że nie w tym sęk. ale nie nazywajmy tego filmu wybitnym, bo w nim nie było nic wybitnego. świetny montaż, więc oscar się należał. za role dla tego gościa akurat bym nie dał, bo jednak ona była przeszarżowana wg mnie i po 30 min jego monologów kolejne te same lub podobne nie miały już takiej siły. ale ok niech ten oscar będzie. i co więcej? nic.
NO CD = NO SALE
-
Templar
Re: NAGRODY BRANŻOWE
Masz na myśli Newmana? Przecież on cały czas ma duże szanse na Oscara, w sumie to już w 1999 powinien dostaćhp_gof pisze:Tomek, jeszcze zapomniałeś o swoim imienniku! Choć jemu ciężko będzie, bo coś mu się nie udaje zdobywać filmów, które potem dostają nagrody w kategorii Best Picture, a bez tego na Oscara szanse niewielkie.
-
hp_gof
Re: NAGRODY BRANŻOWE
No właśnie nie ma szans, dopóki nie doczepi sobie lokomotywy w postaci Best Picture. Teraz jest głównie nominowany za nazwisko (jak Desplat przed ostatnie kilka lat, tylko że on miał jako takie jeszcze szanse, bo King's Speech i Argo wygrywały, ale wtedy jego muza była do kitu). Z animacjami jest o tyle taki problem, że Michael miał szczęście, że Up miał bodajże 5 nomów, a reszta scorów w tej kategorii była taka sobie. Bo tak to animacje nie mają szans w starciu z multinominowanymi filmami. Więc musi czekać na dobry, mocny projekt albo jakiś szczęśliwy zbieg okoliczności. Same nomy nie wystarczą.
-
Templar
Re: NAGRODY BRANŻOWE
WALL·E miało 6 nominacjihp_gof pisze:Z animacjami jest o tyle taki problem, że Michael miał szczęście, że Up miał bodajże 5 nomów, a reszta scorów w tej kategorii była taka sobie.
-
Mefisto
Re: NAGRODY BRANŻOWE
1994Templar pisze:Masz na myśli Newmana? Przecież on cały czas ma duże szanse na Oscara, w sumie to już w 1999 powinien dostać
Re: NAGRODY BRANŻOWE
Może w ogóle w 1955. 
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
hp_gof
Re: NAGRODY BRANŻOWE
Nie no, ja wierzę, że Tomek jest w stanie zgarnąć tego Oscara i mu tego gorąco życzę, tyle że czekam na ten film
To jest wielka loteria. Musisz trafić na dobry film, napisać dobrą muzykę, a do tego jeszcze nie mieć od siebie lepszej konkurencji
Olek np. miał szczęście że zdyskwalifikowali Birdmana (bo przy zwycięstwie za reżyserię i film miałby tego Oscara jak w banku), oraz to, że w ogóle nominowali GBH mimo wczesnej premiery (gdyby nominowali go tylko za TIG, to by się skończyło tak samo jak na Globach). No więc kibicujemy teraz Newmanowi i Deakinsowi, bo Ci dwaj to naprawdę już czekają sporo
Dick Poop też jest w grze 
