O zaprzepaszczonej szansie na "legendarny soundtrack" i straconych nadziejach na kontinuum "kompozytorskiej legendy"Adam pisze:czy ktoś mógłby streścić mi te dyskusje przez ostatnie z 7 zakładek?
HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
bzdura
kino nowej przygody się skończyło sto lat temu wiec wracaj se do Williamsa i nie pitol w wątkach o których jak widać nie masz pojęcia..
NO CD = NO SALE
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Masz rację teraz to do mnie dotarło, przecież Zimmer nawet nie otarł się o to by się nią stać 
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Mnie wcurwiła monotoność, powtarzalność tematów i stylu w kontynuacji Jurassic Park czyli Lost WorldTemplar pisze:No rzeczywiście, mnie też to wkurzało, że Hans w The Dark Knight Rises zapodał dokładnie taki sam styl jak w Batman Begins, to tak jakby Williams w Zemście Sithów dał ten sam styl co np. w Mrocznym Widmie... oh, wait...
Do Lisa. Porównując przebieg kariery Hanzu i Howarda po BB, zapomniałeś jeszcze o przepięknej Lady in the Water. Właściwie zatrudnienie Howarda do pierwszych dwóch Batmanów było tylko na korzyść. Wyobrażenie o tym jak mogłaby wypaść ta muzyka bez niego dała mi część trzecia.
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Tak wiem, że kultura i estetyka Lincolna jest obca, ba nawet przerażająca dla trolla żywiącego się grubiańskim Tylerem.Adam pisze:wracaj chłopie do Lincolna i nie trolluj
Ostatnio zmieniony pt maja 03, 2013 11:11 am przez muaddib_dw, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Nowy plakat


Płacz i lament, bo chcieli prostą jak konstrukcję cepa muzyczkę do posłuchania w samochodzie, a dostali cholernie złożony twór.
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
wow, niezła obsada
a plakat porażka, wyszedł jak pamela 
NO CD = NO SALE
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Bardziej SupergirlAdam pisze:wow, niezła obsadaa plakat porażka, wyszedł jak pamela

- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26685
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Plakat porażka.
Nie ten do Supergirl, bo ten jest po prostu słaby, mówię o Man of Steel.
Czyli jak Mozart pisał opery na zlecenie dworu to też nie jest sztuka? Ciekawe. No, ale tę dyskusję już chyba przerabialiśmy.Paweł Stroiński pisze:Tak. Cienka czerwona linia to muzyka napisana na czyjeś żądanie, pod określony kontekst i zgodnie z tym, czego zażądał szef (Terrence Malick).muaddib_dw pisze:Czyli taka The Thin Red Line też jest tylko rzemiosłem
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Gdybyś wiedział, że Lincoln został ostro skrytykowany także przez hejterów Tylera, to byś tak nie mówił, ale co będziesz sobie zaprzątał głowę detalami.muaddib_dw pisze:Tak wiem, że kultura i estetyka Lincolna jest obca, ba nawet przerażająca dla trolla żywiącego się grubiańskim Tylerem.Adam pisze:wracaj chłopie do Lincolna i nie trolluj
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26685
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Może muaddibowi chodziło o menkenowego "Lincolna"? 
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
A czy ktoś mówił Mozartowi, jakich dokładnie instrumentów ma użyć, jak ma orkiestrować i w jaki sposób konstruować melodie? Czy ktoś siedział nad nim i librettem, mówiąc mu, że tutaj muzyka ma brzmieć w taki sposób? Nie. Dostawał zamówienie na operę, którą mógł pisać totalnie po swojemu, pod to, co chce (autora libretta i tematu opery Mozartowi także, z tego, co mi wiadomo, nie podsuwał dwór - po prostu "napisz nam jakąś operę", brał pieniądze, pisał ją w ostatniej chwili, wybierał librecistę, itd.)Koper pisze:Plakat porażka.Nie ten do Supergirl, bo ten jest po prostu słaby, mówię o Man of Steel.
Czyli jak Mozart pisał opery na zlecenie dworu to też nie jest sztuka? Ciekawe. No, ale tę dyskusję już chyba przerabialiśmy.Paweł Stroiński pisze:Tak. Cienka czerwona linia to muzyka napisana na czyjeś żądanie, pod określony kontekst i zgodnie z tym, czego zażądał szef (Terrence Malick).muaddib_dw pisze:Czyli taka The Thin Red Line też jest tylko rzemiosłem
Jeśli patrzymy z takiej perspektywy, to byś się zdziwił, ale najbliższa sztuki byłaby u Zimmera nie TTRL, ale Incepcja, ale to byłoby nie do przyjęcia, prawda?
Coś takiego jak TTRL (gdybyście wiedzieli, jak Malick męczył Hansa w kwestii całego kawałka; chyba opowiedziałem kiedyś na forum historię Journey to the Line, jak nie to na czyjąś prośbę mogę) sięga wyznaczników sztuki, ale tylko jeśli sztukę definiujemy tak, jak ją jeszcze definiowano w renesansie, a nawet pod koniec baroku:
Sztuka to wybitne rzemiosło (stąd w ogóle angielskie słowo art, które odnosi się bezpośrednio do łacińskiego ars, które podobnie jak greckie techne, a właśnie grecka filozofia, zwłaszcza Platon i Arystoteles są źródłem takiego definiowania sztuki, znaczyło po prostu rzemiosło, więc zgodnie z tym dzieło literackie czy muzyczne było taką samą sztuką, jak piękny but czy piękna szafa), artystą jest ten rzemieślnik (znający swój fach wzdłuż i wszerz), który jest tak doskonały (tak!) technicznie, że tworzy masterpiece. Dlaczego użyłem angielskiego słowa na arcydzieło? Bo jest tam słowo "mistrz" dość kluczowe - masterpiece tworzyło się po to, by przejść z pozycji czeladnika na pozycję mistrza w swoim cechu.
Swoją drogą, pewną bardzo przeinaczoną, ale podobną konstrukcją w muzyce filmowej, jest w sumie RCP.
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - MAN OF STEEL (2013)
Nieźle, kolejne trzy strony
Tam nie uwłaczając i z pełnym szacunkiem, gdyż wiadomo, że dyskusja to podstawa do zrozumienia się itd. ale może naprawdę trochę upuścilibyśmy tego ciśnienia? Nie wiem jaka teraz jest pogoda w Polsce? W Berlinie pięknie świeci słońce, przyjemne temperatury. A jak podobnie jest w Polsce to może wykorzystać dzień wolny, wyjść na spacer, z psem, kotem, żółwiem, czy co tam macie, udać się na majówkę, wziąć sobie mp3playera, iphone'a na uszy, zapodać tam "The Thin Red Line", "Lincolna" czy co też chcecie i cieszyć się z wiosny?
To tylko taka drobna propozycja i jakby co najmocniej przepraszam, za ponowne wtargnięcie w trakcie dyskursu.
To tylko taka drobna propozycja i jakby co najmocniej przepraszam, za ponowne wtargnięcie w trakcie dyskursu.
#WinaHansa #IStandByDaenerys