- Err...
Alan Silvestri - The Avengers
-
Mefisto
Re: Alan Silvestri - The Avengers
- Please, tell us why does your score suck big time?
- Err...
- Err...
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Nie ma co się czepiać Sylwka 
Score jest jaki jest
Jednak może te 3-4 utwory całe spokojnie przesłuchać z przyjemnością
W przypadku pozostałych utworów to słucha się 20 sekund z początku i 25 sekund z końca danego utworu
No niestety, pewnie jest to spowodowane montażem - agresywnym i szybkim :/
Score jest jaki jest
Jednak może te 3-4 utwory całe spokojnie przesłuchać z przyjemnością
W przypadku pozostałych utworów to słucha się 20 sekund z początku i 25 sekund z końca danego utworu
No niestety, pewnie jest to spowodowane montażem - agresywnym i szybkim :/
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Jeśli kogoś interesuję dlaczego Alan tak skiepścił, musi obejrzeć to widowisko, rzuciłem okiem na IMDB, ocena 8.8/10 from 65,676 users, tymczasem film jest wyraźnie kierowany do osób upośledzonych intelektualnie i to w stopniu znacznym, nie wspominając o tym, że jest po prostu piekielnie nudny 
Ps. Dobra wiadomość dla naszego formowego audiofila, flaki z Intrady już w domenie publicznej
Ps. Dobra wiadomość dla naszego formowego audiofila, flaki z Intrady już w domenie publicznej
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
nie kpij 
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
A gdzie tu kpiny? Przez pierwszą godzinę nic się nie dzieje, faceci w pelerynach łażą i gadają o jakiejś świecącej kostce, cała rozpierducha przez ostanie pół godziny jest nudna niczym sceny walk w Matrix 2. WTF 
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14953
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Nie uwierzę że film jest gorszy od " Transformers 3 ' a że niby jest mało akcji? - w Iron Man Thorze czy Captain America też jej zbyt wiele nie ma a filmy są bardzo fajne, przynajmniej dla mnie.kiedyśgrześ pisze:Jeśli kogoś interesuję dlaczego Alan tak skiepścił, musi obejrzeć to widowisko, rzuciłem okiem na IMDB, ocena 8.8/10 from 65,676 users, tymczasem film jest wyraźnie kierowany do osób upośledzonych intelektualnie i to w stopniu znacznym, nie wspominając o tym, że jest po prostu piekielnie nudny
...
A gdzie tu kpiny? Przez pierwszą godzinę nic się nie dzieje, faceci w pelerynach łażą i gadają o jakiejś świecącej kostce, cała rozpierducha przez ostanie pół godziny jest nudna niczym sceny walk w Matrix 2. WTF
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Alan Silvestri - The Avengers
kiedyśgrześ - dzieki za info z flakami z intrady
a tak na przyszlosc jak chcesz spoilerowac to napisz SPOILER - KONIEC SPOILERA 
Wyglada na to, ze film Avengers bedzie trzymal poziom poprzednich filmow Marvela, a moze nawet ich przewyzszy
Obejrze i wtedy ocenie
Wyglada na to, ze film Avengers bedzie trzymal poziom poprzednich filmow Marvela, a moze nawet ich przewyzszy
Obejrze i wtedy ocenie
-
Mefisto
Re: Alan Silvestri - The Avengers
oncegregory - dowiemy się w końcu któż ci ona jest?
-
Templar
Re: Alan Silvestri - The Avengers
No to mi się chyba będzie podobać, bo akurat uwielbiam sceny walk z Reaktywacjikiedyśgrześ pisze:nudna niczym sceny walk w Matrix 2. WTF
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Sceny walki z "Reaktywacji" i Rewolucji" były dla mnie zbyt efekciarskie i były to walki dla walki. Jedynie tylko muzyka wymiatała. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Templar
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Sceny z Reaktywacji to jedne z najbardziej kultowych scen walk, szczególnie Neo kontra Smithy:
http://www.youtube.com/watch?v=uBaeSq_R38Q
No i też walka na autostradzie
http://www.youtube.com/watch?v=uBaeSq_R38Q
No i też walka na autostradzie
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Tyle, że ta scena nie ma sensu. Po jaką cholere on z nimi walczy, skoro i tak pod koniec odlatuje?
Ale dobra nie chcę tutaj robić offtopa. I gdyby nie ta walka to świat nie usłyszałby "Burly Brawl", a więc na coś się ona zdała. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Templar
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Bo może chciał ich pokonać i nie dał rady?Wawrzyniec pisze:Po jaką cholere on z nimi walczy, skoro i tak pod koniec odlatuje?
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Lisie problem polega na tym, że mnie jako widza to nie interesuje, gadają - guzik mnie to obchodzi, nawalają - guzik mnie to obchodzi, żenada! Scenarzysta powinien zostać rozstrzelany! Natychmiast! W Transach to sobie przynajmniej na laski nie z tej ziemi można popatrzyć, w tym filmie jedynie epizod Skolimowskiego mnie zainteresował, zawsze to jakieś polonicumlis23 pisze:Nie uwierzę że film jest gorszy od " Transformers 3 ' a że niby jest mało akcji? - w Iron Man Thorze czy Captain America też jej zbyt wiele nie ma a filmy są bardzo fajne, przynajmniej dla mnie.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14953
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Chyba dlatego rola tej nowej laski z transów ograniczyła się do reklamy majtekkiedyśgrześ pisze:Lisie problem polega na tym, że mnie jako widza to nie interesuje, gadają - guzik mnie to obchodzi, nawalają - guzik mnie to obchodzi, żenada! Scenarzysta powinien zostać rozstrzelany! Natychmiast! W Transach to sobie przynajmniej na laski nie z tej ziemi można popatrzyć, w tym filmie jedynie epizod Skolimowskiego mnie zainteresował, zawsze to jakieś polonicum
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
