Dawaj dawaj, nie w ilości rzecz, a w jakościmuaddib_dw pisze:Bladu chyba poproszę kumpla aby wpadł ze swoim aparatem i umieszczę te fotki płyt wraz z autografami -zwłaszcza, że mam takie których jeszcze na tym forum nikt nie zamieścił
Zdjęcia bądź lista waszej kolekcji Soundtracków.
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
To Ci raczej nie grozi, bo Williams to popularny kompozytor, a wiadomo, że jeśli kompozytorem interesuje się wiele osób to to jest pozytywne, mile widziane, mądre i zacne. Takie osoby mają szacunek ogółu a ewentualni krytycy siedzą cicho, żeby im się nie oberwało, np. Adam. Co innego, gdybyś się pasjonował muzyką Hiroshimy Kawasakiego. Byłbyś wówczas fanboyem, idiotą, ewentualnie zboczeńcem, a krytycy by Ci żyć nie dali, np. Adam (tak, ten sam, co wyżej).
Podsumowując: w tym przypadku "grożą" Ci jedynie wizyty Wawrzyńca, który będzie składał pokłony, a może i obejmie wartę honorową pod domem?
Podsumowując: w tym przypadku "grożą" Ci jedynie wizyty Wawrzyńca, który będzie składał pokłony, a może i obejmie wartę honorową pod domem?
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35411
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
-
Turek
-
Turek
Ja np. kupuję to na czym mi zależy, nie kupuje dla ilości. Niekiedy tylko kupuję coś czego nie znam jak jest limit - i niestety ostatnio mocno się rozczarowałem pewnym scorem w complete i jest pewne że na bank opchnę płytę - bo zbieram to co dla mnie ważne. Ale takie LOTRy complete które może i nie do końca mnie przekonują prędzej czy później kupię bo po prostu coś mi mówi że chcę to mieć. To co dla mnie ważne to kupujeAdam Krysiński pisze:e tam, każdy kiedyś od czegoś zaczynałza 10 lat też będziesz mieć taki zbiór!
-
bladerunner
Nie sądzę, Tomek kupował ponad 100 scorów rocznieAdam Krysiński pisze:e tam, każdy kiedyś od czegoś zaczynałza 10 lat też będziesz mieć taki zbiór, ktoś zaczął 10 lat temu zbierać to ma więcej po prostu
Max 1 score na miesiąc
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
No właśnie. Raczej nikt nie kupuje dla ilości... Zwłaszcza, że potem pojawia się inny problem - MIEJSCABucholc Krok pisze:A kto kupuje?Turek pisze:Ja np. kupuję to na czym mi zależy, nie kupuje dla ilości.
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
Słyszałem kiedyś o ludziach, którzy zamiast kupować prawdziwe książki kupują same szablony, które na półce przypominają książki. Ładnie to wygląda i w ogóle.Althazan pisze:No właśnie. Raczej nikt nie kupuje dla ilości...
Zwłaszcza, że potem pojawia się inny problem - MIEJSCAMógłbym kupić czasem z 20 płyt zamiast jednej, ale gdzie bym to wszystko trzymał...?
Mógłbyś dostawić kolejne regały.
No i czas na słuchanie...
Wiadomo, że im więcej ma się płyt, tym rzadziej słucha się (średnio) każdej z nich.
Nie oszczędzają czasu ani pieniędzy.Dlatego idę w jakość - kupuję wydania japońskie
-
Turek
-
bladerunner
no więc mówiłem już że po pierwsze dla mnie Clash jest słabo nagrany i brzmi jak pół-stereo wpadające w mono. po drugie dla mnie za archaiczne. celowo czekałem na mp3 przed kupnem, bo to za droga płta bym brał w ciemno. i cały szczęscie portfel odpoczął, a Clasha sprzedaż spokojnie tylko nie odfoliowuj i zarobisz 2 tyle za jakiś czas 