Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
MichalP
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1270
Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#76 Post autor: MichalP » pt maja 15, 2026 20:31 pm

Ale mnie zacheciliscie tymi wypowiedziami. Przynajmniej wiem teraz, ze sie jakos specjalnie nie bede zabijac o ten album.

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10638
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#77 Post autor: Ghostek » śr maja 20, 2026 08:54 am

Mando zbiera tęgie baty od krytyków, ale jedyną chwaloną sferą tego przedsięwzięcia jest właśnie... muzyka. Ciekawy obrót spraw.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61449
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#78 Post autor: Adam » czw maja 21, 2026 10:08 am

zgodnie z przewidywaniami - i w reckach dodatkowo zauważają odcinkowość filmu, czyli po prostu poprzycinali odcinki łącznie do dwóch godzin, pewnie bez ładu i składu, i tyle. przekonamy się dziś.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26672
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#79 Post autor: Mystery » czw maja 21, 2026 10:17 am

Na RT 60% przy 135 reckach czyli na granicy zgniłka i wygląda to wręcz na sterowany wynik, by przed weekendem otwarcia nie zapalić się na zielono. Póki co trzeci najsłabszy wynik kinowego filmu z etykietą Star Wars.

Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61449
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#80 Post autor: Adam » czw maja 21, 2026 12:30 pm

Był już ktoś? ponoć nasze napisy robiło AI, bo tłumaczenie w dialogach jest "Mandalorianem", a nie "Mandalorianinem" :D Zresztą sam PL tytuł ma już błąd :roll:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10638
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#81 Post autor: Ghostek » czw maja 21, 2026 15:13 pm

Pół roku temu już był raban o ten tytuł. Polski Disney nagle zmienił polską odmianę tej nazwy i mają wysrane na to, że fani narzekają.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61449
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#82 Post autor: Adam » czw maja 21, 2026 15:34 pm

AI nie ogarnia polskiej gramatyki i dlatego :D
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
dougan
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1079
Rejestracja: pt paź 14, 2016 15:31 pm

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#83 Post autor: dougan » pt maja 22, 2026 06:50 am

Zapamiętałem z filmu tylko Grogu's World i muzykę ze sceny walki w barze, której chyba na albumie nie ma?
"No Don Davis = No Matrix. Simple as that."
~ Jon Burlingame

It’s not a character-driven movie and there’s no humor, there’s no love, there’s no soul.
- Rutger Hauer o Blade Runnerze 2049

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15196
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#84 Post autor: lis23 » pt maja 22, 2026 07:59 am

Opinie są różne, od takich, że to najgorszy film w historii Gwiezdnych Wojen do takich, że to są takie Gwiezdne Wojny jak kiedyś, czyli trochę szalone, fantastyczne i głupiutkie ;) Film ma być po prostu ok, jest szybko, nie ma przeciągniętych scen, nie ma zamulaczy i ekspozycji, czyli jest to czysta rozrywka i najważniejsze: nie potrzebna jest znajomość serialu, więc dzisiaj lub jutro idę do kina :P Seanse 2D z napisami są późno, bo dopiero o 19:00, 21:10 i o 22:00.
Aha, Wszyscy chwalą muzykę ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61449
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Göransson - Star Wars: The Mandalorian and Grogu (2026)

#85 Post autor: Adam » pt maja 22, 2026 08:46 am

Nie wiem skąd ten hejt, film jest bardzo przyjemny, ma porządne zdjęcia (choć nie wiem dlaczego cierpi na "meksykański filtr" kolorów przez większość filmu) i całkiem dobre efekty (poza koszmarnym na początku filmu podczas jazdy na "strusiu"). Znacznie lepiej się to oglądało niż np. Solo.

Muzyka jest świetna w filmie i głośno podłożona - szczególnie scena powietrznej długiej walki, oraz zwiedzanie miasta zerżniętego z Blade Runnera (świetna elektronika).
Wydaje mi się, że sporo muzyki jednak na albumie nie ma, ale nie porównywałem dokładnie.

Ogólnie miłe zaskoczenie. A płyta zamówiona na Amazonie, bo to taki best of ze wszystkich Mandalorianów.

A tu tekst+wypowiedzi z polskiej prasówki winyla:

Przeniesienie historii Mandalorianina (w tej roli Pedro Pascal) na wielki ekran pozwoliło twórcom jeszcze mocniej podkreślić skalę i emocjonalny wymiar muzyki. – Muzyka zawsze była jednym z najważniejszych elementów opowiadania historii w świecie Star Wars – mówi reżyser, współscenarzysta i producent Jon Favreau. – Kompozycje Ludwiga Göranssona budują połączenie z mitologią uniwersum, a jednocześnie nadają tej historii własny rytm i charakter. Format pełnometrażowy pozwolił także na większe dopracowanie całości. Mieliśmy dużo czasu, by dopieścić brzmienie i muzykę, a przy produkcji telewizyjnej rzadko ma się taką możliwość.

Styl muzyczny stworzony przez Göranssona do serialu „The Mandalorian” (2019–2023) stał się jednym z jego znaków rozpoznawczych. Kompozytor połączył organiczne brzmienia instrumentów solowych – w tym fletu prostego w stylu barokowym – z pełną orkiestrą i nowoczesnymi technikami produkcyjnymi. Efektem były m.in. dwie nagrody Emmy za najlepszą muzykę do serialu dramatycznego.
– Od początku tworzyliśmy muzykę do „The Mandalorian” z myślą o kinowym doświadczeniu – podkreśla Ludwig Göransson. – Przy filmie miałem więcej czasu, by rozwijać pomysły, pisać dłuższe utwory i tworzyć nowe motywy, jednocześnie wplatając te już znane. Tym razem pracowaliśmy też z dużo większą orkiestrą – zamiast 70 muzyków było ich aż 106, co daje pełniejsze i potężniejsze brzmienie, które widzowie wyraźnie odczują w kinie.

Dla kompozytora szczególnie ważny okazał się emocjonalny wymiar historii. – Relacja rodzica i dziecka to motyw, z którym wielu z nas może się utożsamić, dlatego jest tak poruszający. Chcieliśmy, by muzyka jeszcze mocniej oddawała te emocje, dlatego wykorzystaliśmy szeroką gamę instrumentów oraz 64-osobowy chór. Ludzki głos ma ogromną siłę wyrazu i bardzo intensywnie z nią pracowaliśmy – wspomina Göransson.
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ