Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.

Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream - którą ścieżkę dźwiękową wybieracie?

Legend - Jerry Goldsmith
6
86%
Legend - Tangerine Dream
1
14%
 
Liczba głosów: 7

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#1 Post autor: Wawrzyniec » ndz gru 14, 2025 01:53 am

W tym roku mija 40 lat od premiery "Legendy" Sir Ridleya Scotta. Film doczekał się dwóch odmiennie zmontowanych wersji na rynek europejski i amerykański. Obie wersje różnią się także oprawą dźwiękową. O ile do oryginalnej/europejskiej wersji muzykę skomponował Jerry Goldsmith. O tyle amerykańcy widzowie otrzymali film z muzyką Tangerine Dream.
Jeżeli mielibyście wybrać tylko jeden z tych soundtracków, to który to by był? Którą ścieżkę dźwiękową wolicie?
Założyłem podobny temat na grupie na social mediach i jestem ciekaw jaki wynik uzyskamy tutaj na forum.

Obrazek Obrazek
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#2 Post autor: Wawrzyniec » pt sty 02, 2026 10:54 am

A w ogóle to mam pytanie do ekspertów. Przy tych wszystkich wydaniach tej muzyki, tej Goldsmitha jak i Tangerine Dream, których soundtracków należy słuchać i które w ogóle są oryginalnymi wydaniami?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Pawel P.
Metallica
Posty: 1560
Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#3 Post autor: Pawel P. » pt sty 02, 2026 12:09 pm

Wawrzyniec pisze:
pt sty 02, 2026 10:54 am
A w ogóle to mam pytanie do ekspertów. Przy tych wszystkich wydaniach tej muzyki, tej Goldsmitha jak i Tangerine Dream, których soundtracków należy słuchać i które w ogóle są oryginalnymi wydaniami?
O Tangerine Dream się nie wypowiem, nie moja bajka, ale co do Goldsmitha, wszystko, czego potrzebujesz, jest na wydaniu Music Box Records sprzed kilku lat - na dwóch CD expanded score 75 min. + album, z bardzo dobrym brzmieniem. Stety niestey, sold out.
https://www.musicbox-records.com/en/cd- ... egend.html

Mam ogromny sentyment do wydania Silva Screen z 1992 roku - 70 minut, także pięknie brzmi. I czasem również do niego wracam.
https://www.discogs.com/release/616577- ... wPEALw_wcB

Awatar użytkownika
Krzysiek
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1265
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#4 Post autor: Krzysiek » pt sty 02, 2026 18:19 pm

Zgadza się. Tangerine Dream stworzyło całkiem inną muzykę, nieporównywalną z Goldsmithem, więc to już bardziej tylko i wyłącznie kwestia gustu. Co nie znaczy, iż jest asłuchalna itp.
Ciekawym nawiązaniem do niej jest bootleg (kiepski dźwiękowo)

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#5 Post autor: Wawrzyniec » pt sty 02, 2026 23:36 pm

Dziękuję za pomoc. :)
Pawel P. pisze:
pt sty 02, 2026 12:09 pm
Mam ogromny sentyment do wydania Silva Screen z 1992 roku - 70 minut, także pięknie brzmi. I czasem również do niego wracam.
https://www.discogs.com/release/616577- ... wPEALw_wcB
Właśnie to wydanie znam, ale też z chęcią poznam to szersze. I sam muszę się przyznać, że jako Europejczyk znałem głównie wersję europejską Legendy z muzyką Goldsmitha. I podobnie jak w przypadku "Niekończącej się opowieści", tu też jako film i muzykę akceptuję i uważam za właściwą wersję tę oryginalną europejską.
I przez długi czas ignorowałem wersję Tangerine Dream, gdzie jednak muzycznie też jest trochę dobrych rzeczy, choć to zupełnie inny muzyczny styl. I na przykład ten utwór bardzo mi się podoba.


youtu.be/N60vSxC051k

Jednak właśnie trudno znaleźć mi ten właściwy soundtrack Tangerine Dream:
Krzysiek pisze:
pt sty 02, 2026 18:19 pm
Zgadza się. Tangerine Dream stworzyło całkiem inną muzykę, nieporównywalną z Goldsmithem, więc to już bardziej tylko i wyłącznie kwestia gustu. Co nie znaczy, iż jest asłuchalna itp.
Ciekawym nawiązaniem do niej jest bootleg (kiepski dźwiękowo)

Obrazek
Obrazek
Ten bootleg właśnie znam, ale staram się zdobyć ten soundtrack, którego okładkę wkleiłem na początku i z taką tracklistą:

Obrazek

01. Is Your Love Strong Enough (performed by Bryan Ferry)*
02. Opening
03. Cottage
04. Unicorn Theme
05. Goblins
06. Fairies
07. Loved By The Sun (vocals performed by Jon Anderson)*
08. Blue Room
09. The Dance
10. Darkness
11. The Kitchen/Unicorn Theme Reprise

Plus jeszcze takiego bootlega widziałem:
Obrazek

1. Prologue (film version) (1:24)
2. Opening (album version) (2:53)
3. Cottage (film mix) (4:00)
4. Jack And Lily (film mix) (4:06)
5. Unicorn Theme / Poison Dart (film mix) (5:26)
6. Goblins (album version) (2:50)
7. The Dark Forest (film mix) (2:21)
8. Fairy, Elf, and Dwarves (album version) (2:51)
9. Unicorn Theme / Stallion and Mare (film mix) (4:04)
10. A Champions Weapons / Tracks in Snow (film mix with Legend leftover) (5:44)
11. Megs Lair / Akash Deep (film mix with Brighton Cleveland Live 1986) (7:14)
12. Prison Cell Escape / Dungeon Search (film mix with Legend leftover) (3:40)
13. Lair of Darkness (film mix) (4:49)
14. Blue Room (film mix) (5:06)
15. The Dance (album version) (2:23)
16. Darkness (film mix) (2:16)
17. Fairy Magic / Jack And Lily Reprise (film version) (2:10)
18. The Kitchen / Unicorn Theme (film mix) (4:52)
19. Dark Conversation (film version) (2:33)
20. The Battle (film mix with Legend Leftover Brighton Cleveland Live 1986) (4:16)
21. Unicorn Theme / Jack And Lily Theme (without vocal) (film mix with Cleveland 1986 live) (7:35)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26675
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#6 Post autor: Koper » sob sty 03, 2026 18:29 pm

Wawrzyniec pisze:
pt sty 02, 2026 23:36 pm
I na przykład ten utwór bardzo mi się podoba.
Cottage to jeden z moich ulubionych kawałków TD tak ogólnie. :)
A czy Mandarynki czy Jerry...? Chyba jednak Jerry, choć jak tam jakieś chórki wchodzą to brzmi jak muzyka z jakiejś świątecznej bajki jak dla mnie. :P
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Krzysiek
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1265
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#7 Post autor: Krzysiek » sob sty 03, 2026 23:47 pm

Wawrzyniec pisze:
pt sty 02, 2026 23:36 pm
Dziękuję za pomoc. :)

Ten bootleg właśnie znam, ale staram się zdobyć ten soundtrack, którego okładkę wkleiłem na początku i z taką tracklistą:

Obrazek

01. Is Your Love Strong Enough (performed by Bryan Ferry)*
02. Opening
03. Cottage
04. Unicorn Theme
05. Goblins
06. Fairies
07. Loved By The Sun (vocals performed by Jon Anderson)*
08. Blue Room
09. The Dance
10. Darkness
11. The Kitchen/Unicorn Theme Reprise
Tylko ta dokładnie okładka dotyczy wydania na LP i kasecie

https://www.discogs.com/release/1016951 ... Soundtrack

Natomiast wersja CD miała inną okładkę:

https://www.discogs.com/release/535956- ... Soundtrack

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3497
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#8 Post autor: swordfish » ndz sty 04, 2026 08:53 am

O, ja nie mogę.
Czy dobrze rozumiem, że istnieją dwie wersje filmu z różną muzyką?
Kiedyś na jakimś Polsacie widziałem fragmenty i nie pamiętam jaka była muzyka. Dzieło wydawało mi się anachroniczne i kiczowate. Chyba wytrzymałem parę minut, bo lektor i reklamy skutecznie mnie zniechęcały do seansu.
Czy w takim razie muszę szukać po zatokach dwoch różnych wersji? Bo na normalnym vod nigdzie tego nie ma.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9423
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#9 Post autor: Paweł Stroiński » ndz sty 04, 2026 18:59 pm

W największym skrócie istnieją trzy wersje filmu.

Amerykańska wersja ma score Tangerine Dream (Goldsmith został zwolniony) i trwa 89 minut. Europejska ma 94 i zachowany oryginalny score Goldsmitha.

Jest jeszcze pół godziny dłuższa (ok. 120 minut) wersja reżyserska, która przywraca oryginalną muzykę Goldsmitha. Tę widziałem ja.

Jerry nigdy nie wybaczył Ridleyowi wyrzucenia tej muzyki. Sam Scott (choć nie słyszałem tej wypowiedzi, jest bodaj w making-ofie wydanym z wersją reżyserską) bardzo żałował wyrzucenia muzyki i w ogóle skrócenia filmu, choć naciskać miał na to mocno producent.

Awatar użytkownika
Krzysiek
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1265
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#10 Post autor: Krzysiek » ndz sty 04, 2026 20:06 pm


Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3497
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#11 Post autor: swordfish » pn sty 05, 2026 07:22 am

Czy to nie było tak, że wersja amerykańska była testowa i po ankiecie wśród widzów producenci zdecydowali się na dystrybucję europejską?
W latach 80. w fantastyce chyba dominowała elektronika? Labirynt z muzyką Trevora Jonesa i piosenkami Davida Bowiego. Niekończącą opowieść z Klausem Doldingerem.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#12 Post autor: Wawrzyniec » pn sty 05, 2026 11:34 am

Z tego co pamiętam, to film już w pierwotnej wersji w Europie został na wczesnych pokazach średnio przyjęty. Ale podczas pokazów testowych w USA, w ankietach jakie widzowie mieli, zaznaczali, że im się muzyka nie podoba, lub mają do niej zastrzeżenia. I nie była to samodzielna decyzja Scotta, ale też producentów i po pokazach testowych, aby dać Amerykanom inną wersją. Zresztą sam Scott przyznał, że widzowie amerykańscy są mniej wysublimowani od europejskich. I wtedy zapadła decyzja, aby Tangerine Dream skomponowali muzykę, tym bardziej, że już tworzyli muzykę do filmu z Tomem Cruisem "Risky Business", który dobrze się sprzedał. Plus, aby zrobić film bardziej amerykański i pod pokolenie MTV, dodano jeszcze piosenki pop. I sam film został trochę inaczej zmontowany, gdzie na przykład już w pierwszym ujęciu Darkness jest ukazany, w dziwnym ujęciu z błyszczącymi paznokciami, co całkowicie psuje efekt jego pojawienia się, kiedy wychodzi z lustra później w filmie. Ale Scott też tłumaczył to tym, że amerykańscy widzowie są niecierpliwi i muszą mieć wszystko wyłożone na stół.

Tangerine Dream mieli w sumie trzy tygodnie na skomponowali muzyki. Przy czym w wywiadach Scotta, bronił on jednego score'u Goldsmitha i zaznaczał, że właśnie takiego chciał. Dlatego też w wersji Director's Cut to właśnie mamy score Jerry'ego.
Przy czym co ciekawe u Amerykanów na forach filmowych, jest wielu zwolenników score'u Tangerine Dream. Ba, była nawet w USA petycja, aby wydać Legend Director's Cut, ale właśnie ze scorem Tangerine Dream a nie Jerry'ego Goldsmitha.
swordfish pisze:
pn sty 05, 2026 07:22 am
W latach 80. w fantastyce chyba dominowała elektronika? Labirynt z muzyką Trevora Jonesa i piosenkami Davida Bowiego. Niekończącą opowieść z Klausem Doldingerem.
Właśnie Niekończąca się opowieść ma parę podobieństw z Legend. Tam też amerykańska wersja różni się od oryginalnej niemieckiej/europejskiej. Przy czym na szczęście nieznacznie i nie wyrzucono całkowicie muzykę Doldingera, tylko dodano Morodera i piosenkę.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#13 Post autor: Wawrzyniec » czw sty 08, 2026 11:48 am

Tutaj mamy dla porównania jedną scenę z filmu z muzyką Goldsmitha i z muzyką Tangerine Dream.


youtu.be/yv_F880RueE
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60840
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Legend (1985) - Jerry Goldsmith vs. Tangerine Dream

#14 Post autor: Adam » czw sty 08, 2026 16:37 pm

Tylko Tangery!
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ