[ Poza tym rzygam już Waszym offtopem
Alexandre Desplat
-
hp_gof
Re: Alexandre Desplat
Newman
Ten rok należy do Giacchino. Kropka.
[ Poza tym rzygam już Waszym offtopem
Czy musicie wszędzie wtrącać nazwisko Williamsa i Newmana?
Widzę, że skutecznie wypełniacie lukę, którą robię celowo nie wklejając tu już żadnych newsów - a jest ich sporo
]
[ Poza tym rzygam już Waszym offtopem
Re: Alexandre Desplat
nic nie pozamiatał. jak można porównywać coś co jest serialem i od 50 lat jest kręcone stale w regularnych odstępach czasu na wysokim poziomie do na siłę odkopanej legendy po 20-30 latach tylko po to żeby zrobić z tego 3 koszmarne filmy, i znów po dekadzie odkopanej ponownie. za 50 lat się okaże że nasze wnuki będą oglądały "Star Wars 23: Prawnuki Anakina vs Prawnuki Imperatora"....
NO CD = NO SALE
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Alexandre Desplat
Paweł Stroiński pisze:Z całym szacunkiem, Adam, ale niech ja cię dobrze zrozumiem...
Siódmy film w 38-letniej franczyzie doi kasę z nas bardziej niż dwudziesty czwarty w 53-letniej, tak?
No odkop na siłe jak chuj, zważywszy, że Lucas w 1977 zapowiadał 12 epizodów... Jak już wyjdzie czwarta trylogia, to wtedy mów o odkopachAdam pisze:nic nie pozamiatał. jak można porównywać coś co jest serialem i od 50 lat jest kręcone stale w regularnych odstępach czasu na wysokim poziomie do na siłę odkopanej legendy po 20-30 latach tylko po to żeby zrobić z tego 3 koszmarne filmy, i znów po dekadzie odkopanej ponownie. za 50 lat się okaże że nasze wnuki będą oglądały "Star Wars 23: Prawnuki Anakina vs Prawnuki Imperatora"....
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: Alexandre Desplat
Adam, przecież Ty do czasu Skyfall jawnie nie lubiłeś Newmana i z niego szydziłeś na każdym kroku. Kogo ty chcesz znowu oszukać? Żeś fan Newmana?
Dla Ciebie wszystko co jest związane z Bondem jest największe, najlepsze i najwybitniejsze. Typowa, wybiórcza, fanbojska mentalność.
Dla Ciebie wszystko co jest związane z Bondem jest największe, najlepsze i najwybitniejsze. Typowa, wybiórcza, fanbojska mentalność.

Re: Alexandre Desplat
Po Skyfall też mu się zdarzałoTomek pisze:Adam, przecież Ty do czasu Skyfall jawnie nie lubiłeś Newmana i z niego szydziłeś na każdym kroku
viewtopic.php?f=27&t=2674&start=375#p218467
Re: Alexandre Desplat
Ależ Olo miał wczoraj udany wieczór, gratulacje! 
- ravaell
- Asystent orkiestratora
- Posty: 424
- Rejestracja: wt maja 03, 2011 15:19 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Alexandre Desplat
Mała ciekawostka, głównie dla hp_gofa
http://wyborcza.pl/1,75475,17399403,Ber ... ranco.htmlTadeusz Sobolewski pisze:Z pewnością nie pomaga "Every Thing Will Be Fine" manieryczna, sprowadzona do bodaj dwóch króciutkich motywów muzyka Alexandre'a Desplata, chociaż akurat Wenders jest nim zachwycony ("To nie przypadek, że Desplat dostał w tym roku dwie nominacje do Oscara - wśród kompozytorów swojego pokolenia jest zdecydowanie jednym z najwybitniejszych").
-
hp_gof
Re: Alexandre Desplat
No fajnie, mógłbym dla przeciwwagi wkleić cytaty z recenzji zagranicznych (w tym Variety i THR) i tam przeważają zachwyty nad muzyką. Jest porównywana do twórczości Herrmanna, przypomina ponoć trochę Ghost Writera, choć ma cięższy wymiar emocjonalny, i jest to ciekawy zabieg, ponieważ widzowie niczym psy Pawłowa na dźwięki takiej thrillerowej muzyki wyczekują jakiegoś mordu albo przestępstwa, a takowe się nie zdarza - muzyka buduje tylko nieustanne napięcie. Film jest ponoć słaby, ale muzyka jest elementem docenianym. Pozostaje poczekać do wydania scoru i premiery w kinie, żeby wyrobić własne zdanie
Poza tym ja jestem ostatnią osobą, którą powinieneś informować o nowinkach w sprawie Desplata, bo jestem zawsze na bieżąco, mimo że przestałem się tymi informacjami dzielić.
- ravaell
- Asystent orkiestratora
- Posty: 424
- Rejestracja: wt maja 03, 2011 15:19 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Alexandre Desplat
No spoko, po prostu wkleiłem krótką opinię Sobola na temat muzyki Desplata w jednym z filmów na Berlinale, bynajmniej nie po to, żeby Cię poinformować, że takowa muzyka istnieje, ale że któryś z rodzimych krytyków wspomniał coś o aspekcie muzycznym w swoim doniesieniu z festiwalu, co zdarza się się niezwykle rzadko. Ale jeżeli nie interesuje Cię taka mała ciekawostka, to rozumiem, nie musiałeś od razu bronić Desplata całym akapitem 
-
hp_gof
Re: Alexandre Desplat
LOL. Александр Депла robi muzykę do rosyjskiego filmu Matilda
(to już daje 7 projektów w tym roku) Film jest bodajże o ostatnim carze i baletnicy. Kostiumy + taniec = szansa na niezły kawał muzy!
http://www.kinopoisk.ru/film/705382/
http://www.imdb.com/title/tt4419196/?ref_=ttfc_fc_tt
Ciekawe czy to się potwierdzi
I żeby nie było, to info jest na kilku rosyjskich stronach! Premiera 10 września w Mateczce Rassiji 
Albo mu się tak bardzo spodobały bałałajki, albo za duże podatki płaci we Francji i podąża śladami Depardieu
Albo po prostu dobry film 
http://www.kinopoisk.ru/film/705382/
http://www.imdb.com/title/tt4419196/?ref_=ttfc_fc_tt
Ciekawe czy to się potwierdzi
Albo mu się tak bardzo spodobały bałałajki, albo za duże podatki płaci we Francji i podąża śladami Depardieu
Re: Alexandre Desplat
No ale wiesz, jedna strona mogła zgapić od drugiej, a nie że każda z nich miała osobne źródła.hp_gof pisze: Ciekawe czy to się potwierdziI żeby nie było, to info jest na kilku rosyjskich stronach!
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
hp_gof
Re: Alexandre Desplat
Wiem, wiem, dlatego napisałem, że zobaczymy czy się potwierdzi.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Alexandre Desplat
Nie wiedziałem do jakiego tematu to wrzucać - Goldsmitha czy Desplata (a może Wintory'ego?) - wrzucam do Desplata, bo częściej jest na wierzchu


Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Alexandre Desplat
Nice, choć jak słyszę o wiedzy z drugiej ręki to zawsze podchodzę z dystansem do takich cytatów... Co do "Birth" się w 100% zgadzam, wspaniały, wspaniały score. Tęsknię, Jerry. 
Re: Alexandre Desplat
Jeżeli ktoś taki jak Conrad Pope coś takiego podaje, to chyba raczej należy mu wierzyć
A Birth to zacny score z początkowej fazy kariery AD (obok Dziewczyny i Łużyna).
