HANS ZIMMER - RUSH (2013)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Templar

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#106 Post autor: Templar » śr wrz 11, 2013 21:51 pm

Mnie też się ten score podoba, na chwilę obecną ma u mnie 4. Fajnie oddany klimat F1, czekam teraz na film 8)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60151
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#107 Post autor: Adam » śr wrz 11, 2013 21:57 pm

Templar! Ty wiesz gdzie czekamy :P

a Rush złe nie jest. jest średnie i nijakie a spora wina w tym złego zmasteringowania, imo. ale Lost But Won miażdży konstrukcje mózgu - w Top10 traków roku u mnie.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35042
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#108 Post autor: Wawrzyniec » śr wrz 11, 2013 22:26 pm

Aha, czyli jednak OK score. Żadna rewelacja, ale też nic tragicznego. Ach, że też ja się ciągle daje nabierać na te opinie, po pierwszych odsłuchach bez znajomości filmu.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#109 Post autor: Kaonashi » śr wrz 11, 2013 22:30 pm

Nie wchodź do tematów Zimmera i po problemie.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#110 Post autor: Paweł Stroiński » śr wrz 11, 2013 22:31 pm

Przyznam, że jako pierwszy score Hansa od jakiegoś czasu, Rush z odsłuchami zyskuje w moich oczach. Ostatni raz tak miałem, choć zajęło to dłużej, z Incepcją.

Nie wiem, czy będę w stanie wystawić prywatną czwórkę (mam dosyć pisania Hansa w tym roku, zresztą ktoś inny miał to robić i to było wcześniej ustalone), ale coraz lepiej ogarniam ten score.

Zrzynki są - jest The All-Spark, jest Incepcja, oczywiście (cała progresja z Dream Is Collapsing, ale nie ma BRAWWWRM, po prostu akordy), jest cała rytmiczna idea z M:I-2, czyli gitarowe ostinata prowadzące score, jest trochę (!) HGW dla Tony'ego, a nawet Why So Serious. Ale paczka, w którą to złożono wcale nie jest zła, tylko trzeba się jeszcze trochę wgryźć w to.


Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#112 Post autor: kiedyśgrześ » pt wrz 13, 2013 14:51 pm

tija, pokutują teraz za tego MOSa, cholerna racjonalizacja jak u lemingów, poważnie tak widzę te oceny, przy czym jak napisałem score do Rush nie jest zły... zresztą w ostatnim akapicie się Southall tłumaczy, a jak się ktoś tłumaczy to wiadomo... doktoratu z psychologii nie trzeba :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#113 Post autor: Paweł Stroiński » pt wrz 13, 2013 16:03 pm

kiedyśgrześ pisze:tija, pokutują teraz za tego MOSa, cholerna racjonalizacja jak u lemingów, poważnie tak widzę te oceny, przy czym jak napisałem score do Rush nie jest zły... zresztą w ostatnim akapicie się Southall tłumaczy, a jak się ktoś tłumaczy to wiadomo... doktoratu z psychologii nie trzeba :)
Nie jest to poczucie winy Southalla. On wciąż uważa MoS za jeden z najgorszych score'ów dekady. Gdybyś miał go na Facebooku i bywał na różnych forach, to byś wiedział, że był wypytywany, dlaczego mu się Rush podoba, skoro MoS taki beznadziejny. Więc to nie kwestia poczucia winy czy czegokolwiek, ale po prostu obrony własnej wiarygodności.

Sytuacja wydaje się prosta, bo na zachodzie czytam, generalnie, bardzo pozytywne opinie na temat Rush właśnie dlatego, że jest to score rockowy, a wiele osób (jak Broxton), które wychowało się na Formule 1 twierdzi, że to jest typ muzyki, który kojarzy im się z tą dyscypliną sportową. MoS jako score dla filmu superbohaterskiego był złym score, bo Hans dostosował film do siebie, a nie na odwrót. W przypadku projektu takiego jak Rush, sytuacja jest idealna, bo to projekt w sam raz dla kompozytora o jego wrażliwości i stylistyce. O ile oczywiście nikt nie nazywa Rush dziełem sztuki (doskonałym? :mrgreen: ), to powszechnie dostrzega się, że Hans włożył w to więcej emocjonalnej głębi niż taki projekt by zwykle dopuścił. Prawdą jest, że Rush jest muzyką mroczniejszą i bardziej zniuansowaną niż pisany na prostym entuzjazmie Days of Thunder. Dlaczego tak Hans nie lubi DoT? Musiałbym to przemyśleć i to bardzo poważnie.

Rozbijamy się tutaj o jeden duży problem z muzyką filmową... chyba nie tylko dziś, ale w ogóle, bo jest to coś niebezpiecznego z dwóch stron... krytyki i producentów. Ale to nie na ten temat :)

Mefisto

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#114 Post autor: Mefisto » pt wrz 13, 2013 17:22 pm

4,5 gwiazdki? Southall się skończył na kill'em all

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#115 Post autor: kiedyśgrześ » pt wrz 13, 2013 17:27 pm

@Paweł

ja rozumiem, żartuję przecież, szpilę wbijam na ślepo :P
jest taka długacika dyskusja fanbojów superman, starych fanbojów, dla niektórych film z lat 70-ych to była któraś interpretacja, im to się podobało w sumie o dziwo :!: :P no ale to do innego tematu
Obrazek

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#116 Post autor: Paweł Stroiński » pt wrz 13, 2013 17:30 pm

Szczerze mówiąc, to uważam Lost But Won za jeden z najlepszych kawałków Hansa, jeśli nie najlepszy, od czasów Incepcji. Tak, wygrywa moim zdaniem z Imagine the Fire.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60151
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#117 Post autor: Adam » pt wrz 13, 2013 18:28 pm

no rejczel 8) megakult ten kawałek jest :!: a jak to z flaka brzmi :shock: ojjj mam nadzieje że mi przyślą reckarską kopię bo inaczej cza będzie kupić cd dla tego kawałka. w chwili obecnej to nr 3 z top traków u mnie w tym roku.

a tutaj 30-minutowy 8) wywiad z mistrzuniem o Rush made by DP30:

http://www.youtube.com/watch?v=vesOrR9VXLI

UWAGA - Hansiunio w drugiej połowie mocno spoileruje film i opowiada o dwóch konkretnych scenach w nim. ja niestety się już złapałem, więc ostrzegam :?
NO CD = NO SALE

Mefisto

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#118 Post autor: Mefisto » pt wrz 13, 2013 19:37 pm

Spoileruje film oparty na faktach historycznych? You don't say... :D

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60151
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#119 Post autor: Adam » pt wrz 13, 2013 19:38 pm

łał, amerykę odkryłeś :P fakt długiej i emocjonalnej sceny
Spoiler:
NO CD = NO SALE

Mefisto

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)

#120 Post autor: Mefisto » pt wrz 13, 2013 19:39 pm

Straszne. Zły dotyk po prostu... :)

ODPOWIEDZ