
HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Mnie też się ten score podoba, na chwilę obecną ma u mnie 4. Fajnie oddany klimat F1, czekam teraz na film 

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Templar! Ty wiesz gdzie czekamy 
a Rush złe nie jest. jest średnie i nijakie a spora wina w tym złego zmasteringowania, imo. ale Lost But Won miażdży konstrukcje mózgu - w Top10 traków roku u mnie.

a Rush złe nie jest. jest średnie i nijakie a spora wina w tym złego zmasteringowania, imo. ale Lost But Won miażdży konstrukcje mózgu - w Top10 traków roku u mnie.
NO CD = NO SALE
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Aha, czyli jednak OK score. Żadna rewelacja, ale też nic tragicznego. Ach, że też ja się ciągle daje nabierać na te opinie, po pierwszych odsłuchach bez znajomości filmu.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Nie wchodź do tematów Zimmera i po problemie.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Przyznam, że jako pierwszy score Hansa od jakiegoś czasu, Rush z odsłuchami zyskuje w moich oczach. Ostatni raz tak miałem, choć zajęło to dłużej, z Incepcją.
Nie wiem, czy będę w stanie wystawić prywatną czwórkę (mam dosyć pisania Hansa w tym roku, zresztą ktoś inny miał to robić i to było wcześniej ustalone), ale coraz lepiej ogarniam ten score.
Zrzynki są - jest The All-Spark, jest Incepcja, oczywiście (cała progresja z Dream Is Collapsing, ale nie ma BRAWWWRM, po prostu akordy), jest cała rytmiczna idea z M:I-2, czyli gitarowe ostinata prowadzące score, jest trochę (!) HGW dla Tony'ego, a nawet Why So Serious. Ale paczka, w którą to złożono wcale nie jest zła, tylko trzeba się jeszcze trochę wgryźć w to.
Nie wiem, czy będę w stanie wystawić prywatną czwórkę (mam dosyć pisania Hansa w tym roku, zresztą ktoś inny miał to robić i to było wcześniej ustalone), ale coraz lepiej ogarniam ten score.
Zrzynki są - jest The All-Spark, jest Incepcja, oczywiście (cała progresja z Dream Is Collapsing, ale nie ma BRAWWWRM, po prostu akordy), jest cała rytmiczna idea z M:I-2, czyli gitarowe ostinata prowadzące score, jest trochę (!) HGW dla Tony'ego, a nawet Why So Serious. Ale paczka, w którą to złożono wcale nie jest zła, tylko trzeba się jeszcze trochę wgryźć w to.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6103
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
tija, pokutują teraz za tego MOSa, cholerna racjonalizacja jak u lemingów, poważnie tak widzę te oceny, przy czym jak napisałem score do Rush nie jest zły... zresztą w ostatnim akapicie się Southall tłumaczy, a jak się ktoś tłumaczy to wiadomo... doktoratu z psychologii nie trzeba 

- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Nie jest to poczucie winy Southalla. On wciąż uważa MoS za jeden z najgorszych score'ów dekady. Gdybyś miał go na Facebooku i bywał na różnych forach, to byś wiedział, że był wypytywany, dlaczego mu się Rush podoba, skoro MoS taki beznadziejny. Więc to nie kwestia poczucia winy czy czegokolwiek, ale po prostu obrony własnej wiarygodności.kiedyśgrześ pisze:tija, pokutują teraz za tego MOSa, cholerna racjonalizacja jak u lemingów, poważnie tak widzę te oceny, przy czym jak napisałem score do Rush nie jest zły... zresztą w ostatnim akapicie się Southall tłumaczy, a jak się ktoś tłumaczy to wiadomo... doktoratu z psychologii nie trzeba
Sytuacja wydaje się prosta, bo na zachodzie czytam, generalnie, bardzo pozytywne opinie na temat Rush właśnie dlatego, że jest to score rockowy, a wiele osób (jak Broxton), które wychowało się na Formule 1 twierdzi, że to jest typ muzyki, który kojarzy im się z tą dyscypliną sportową. MoS jako score dla filmu superbohaterskiego był złym score, bo Hans dostosował film do siebie, a nie na odwrót. W przypadku projektu takiego jak Rush, sytuacja jest idealna, bo to projekt w sam raz dla kompozytora o jego wrażliwości i stylistyce. O ile oczywiście nikt nie nazywa Rush dziełem sztuki (doskonałym?

Rozbijamy się tutaj o jeden duży problem z muzyką filmową... chyba nie tylko dziś, ale w ogóle, bo jest to coś niebezpiecznego z dwóch stron... krytyki i producentów. Ale to nie na ten temat

- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6103
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
@Paweł
ja rozumiem, żartuję przecież, szpilę wbijam na ślepo
jest taka długacika dyskusja fanbojów superman, starych fanbojów, dla niektórych film z lat 70-ych to była któraś interpretacja, im to się podobało w sumie o dziwo
no ale to do innego tematu
ja rozumiem, żartuję przecież, szpilę wbijam na ślepo

jest taka długacika dyskusja fanbojów superman, starych fanbojów, dla niektórych film z lat 70-ych to była któraś interpretacja, im to się podobało w sumie o dziwo


- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Szczerze mówiąc, to uważam Lost But Won za jeden z najlepszych kawałków Hansa, jeśli nie najlepszy, od czasów Incepcji. Tak, wygrywa moim zdaniem z Imagine the Fire.
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
no rejczel
megakult ten kawałek jest
a jak to z flaka brzmi
ojjj mam nadzieje że mi przyślą reckarską kopię bo inaczej cza będzie kupić cd dla tego kawałka. w chwili obecnej to nr 3 z top traków u mnie w tym roku.
a tutaj 30-minutowy
wywiad z mistrzuniem o Rush made by DP30:
http://www.youtube.com/watch?v=vesOrR9VXLI
UWAGA - Hansiunio w drugiej połowie mocno spoileruje film i opowiada o dwóch konkretnych scenach w nim. ja niestety się już złapałem, więc ostrzegam



a tutaj 30-minutowy

http://www.youtube.com/watch?v=vesOrR9VXLI
UWAGA - Hansiunio w drugiej połowie mocno spoileruje film i opowiada o dwóch konkretnych scenach w nim. ja niestety się już złapałem, więc ostrzegam

NO CD = NO SALE
Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
Spoileruje film oparty na faktach historycznych? You don't say... 

Re: HANS ZIMMER - RUSH (2013)
łał, amerykę odkryłeś
fakt długiej i emocjonalnej sceny

Spoiler:
NO CD = NO SALE