Wawrzek akurat tutaj powiedział prawdę i cza być głuchym żeby tego nie słyszeć. najlepsze jest to, że jego najlepsze scory nie mają nic wspólnego z Single Manem a nikt o nich nie wie
ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
phi, odezwał się ten który o niczym innym na forum nie dyskutuje poza "prażanie megakult", "zimmer kupa", "tylko conan"
więc nie wiem co jest bardziej nudne 
Wawrzek akurat tutaj powiedział prawdę i cza być głuchym żeby tego nie słyszeć. najlepsze jest to, że jego najlepsze scory nie mają nic wspólnego z Single Manem a nikt o nich nie wie
Wawrzek akurat tutaj powiedział prawdę i cza być głuchym żeby tego nie słyszeć. najlepsze jest to, że jego najlepsze scory nie mają nic wspólnego z Single Manem a nikt o nich nie wie
NO CD = NO SALE
- Michał Turkowski
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1275
- Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
A co ma piernik do wiatraka ?
Co ma Single Man do Romea i Julii ?
Co ma Single Man do Romea i Julii ?
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26636
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
To jedyny score Korzeniowskiego, który słyszał Wawrzek. 
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Jako fan na pewno żałuję, że szykuje się rok bez Hornera, ale może to i lepiej, że nie usłyszymy jego muzyki z tego filmu, który zapowiadał i wciąż zapowiada się fatalnie, bo to mogłoby być wątpliwej jakości i oryginalności doświadczenie, choć kto wie, jest premiera wydania, więc może wydadzą, jednak trochę szkoda by tacy soliści się zmarnowali.
Z drugiej strony cieszy angaż Abla, on na pewno dobrze odnajdzie się w takim kinie.
Z drugiej strony cieszy angaż Abla, on na pewno dobrze odnajdzie się w takim kinie.
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35282
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
O rety, czyż podobieństwo "A Single Man" ,które bardzo cenię, do "W.E." jest aż tak trudne do usłyszenia? Toż przecież mogę się założyć, że Madonna powiedziała do Abla coś w stylu "chcę taką muzykę jak A Single Man". I naprawdę wcale się nie zdziwię jak twórcy od "Romeo i Julii" nie podłożyli do właśnie "A Single Man" jako temptrack i zważywszy ile dni miał Abel na przygotowanie tego score'u to naprawdę trzeba być wielkiej wiary, aby oczekiwać czegoś innego.
Jak będzie inaczej będę pierwszy, który uderzy się w pierś i powie "Najmocniej przepraszam". Ale bądźmy realistami i zostawmy osobiste sympatie i patriotyczne ciągotki na bok i spójrzmy obiektywnie na niektóre rzeczy.
Dziękuję uprzejmie za uwagę.
Jak będzie inaczej będę pierwszy, który uderzy się w pierś i powie "Najmocniej przepraszam". Ale bądźmy realistami i zostawmy osobiste sympatie i patriotyczne ciągotki na bok i spójrzmy obiektywnie na niektóre rzeczy.
Dziękuję uprzejmie za uwagę.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
nie musisz się zakładać - powiedziała tak dodając że chce podobną muzę w WE, a Abel bardzo inteligentnie pijarowo się tym faktem i wypowiedzią pochwalił w wywiadzieWawrzyniec pisze:Toż przecież mogę się założyć, że Madonna powiedziała do Abla coś w stylu "chcę taką muzykę jak A Single Man".
NO CD = NO SALE
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10549
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Nie powiem, news ciekawy.
Co do teorii, że przygotowane są 2 scory na 2 różne rynki... nie wydaje mi się.
Po mojemu mogły wyjść 3 warianty:
1. Kłótnia na wielką skalę o kasę, albo o prawa, gdzie Horner, albo producent strzelili focha i sobie podziękowali za współpracę.
2. W ostatnich chwili coś namącili w montażu i muza Hornera legła.
3. Komuś nie spodobały się zżynki z poprzednich prac Hornera i stwierdził, że woli zżynki Korzeniowskiego, bo są mniej znane.
Co do teorii, że przygotowane są 2 scory na 2 różne rynki... nie wydaje mi się.
Po mojemu mogły wyjść 3 warianty:
1. Kłótnia na wielką skalę o kasę, albo o prawa, gdzie Horner, albo producent strzelili focha i sobie podziękowali za współpracę.
2. W ostatnich chwili coś namącili w montażu i muza Hornera legła.
3. Komuś nie spodobały się zżynki z poprzednich prac Hornera i stwierdził, że woli zżynki Korzeniowskiego, bo są mniej znane.

Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Twoje teorie były by ok (poza pierwszą bo te rzeczy się dopina na samym początku, a Roy juz 8 msc temu score nagrał), gdybyśmy mówili o rejecie na >3 msc przed premierą. film od 3 msc był puszczany na screeningach i bodaj na 2 festiwalach, na fsm kilka osób opisywało muze w filmie z dokładnymi danymi jaki kawałek z którego scoru z lat 90 leci, score Hornera dawno był zapowiedziany w Sony.. premiera filmu za 12 dni bodaj.. a Abel tydzień temu zamknął swój miks? no way... mega dziwna sytuacja, nie pamiętam żeby takie były w tak krótkim czasie do premiery przy tylu aspektach..
NO CD = NO SALE
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10549
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Pozostaje jeszcze sprawa PRu. Może były słabe rokowania i potrzebny był skandal...

- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Bo Horner przepisał cały balet Prokofieva i liczył na to, ze producenci nie poznają, ale jednak, znalazł się jeden, który słyszał w życiu coś poza Jablonskym i stwierdził, że tym razem Royowi nie ujdzie na sucho 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
Templar
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
I dlatego uznali, że lepiej będzie jak zatrudnią na 5 minut przed premierą Korzeniowskiego, żeby przepisał A Single Man?
Jak dla mnie to poszło chyba o kasę, może Horner miał w kontrakcie jakiś procent od zarobków filmu, a producenci mieli okazję wycofać się z tego i zatrudnić kogoś innego za 10zł? 
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Ciekawe, czy jak Horner się dowiedział, że wylatuje, to usłyszał w głowie "TARARARAAAAAM!!!!" 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Tak zupełnie poważnie, to mógł być temp-trackiem, który mu narzucono po odrzuceniu Hornera, biorąc pod uwagę, że Escape from Tomorrow to nie jest dokładnie film, który zrobił wielką furorę w Stanach, a i problemy prawne miał (nakręcony w Disneylandzie bez żadnych pozwoleń).Michał Turkowski pisze:A co ma piernik do wiatraka ?
Co ma Single Man do Romea i Julii ?
W tej chwili w Hollywood Abel zrobił dwa score'y, które odniosły sukces i dwa, które lubią fani muzyki filmowej, ale nie zrobiły wielkiego wrażenia w środowisku (bo Battle for Terra nie dała mu żadnych nowych angaży, a Escape from Tomorrow też raczej nie przyniesie zbyt wiele) i dwa nominowane do Złotego Globa, które są cenione na tyle, że na ich podstawie dostaje angaże.
Jak sądzisz, Abel dostał coś takiego jak Romeo i Julia przez Escape from Tomorrow? Duże zwierzę? A może właśnie A Single Mana?
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Na pewno napisanie Single Man i W.E. miało decydujące znaczenie dla tego angażu, nie mniej cieszy mnie ten fakt i z niecierpliwością będę wyczekiwał tego scoru Abla.Paweł Stroiński pisze:Jak sądzisz, Abel dostał coś takiego jak Romeo i Julia przez Escape from Tomorrow? Duże zwierzę? A może właśnie A Single Mana?
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Z jednej strony ciągłe lole na Single Mana i WE mnie wkurzają, zwłaszcza u Adama (Wawrzyniec jest tu bowiem dużo bardziej delikatny i inteligentny niż Adam), to oburzenie Turka, że w przypadku historii miłosnej ktoś przywołuje akurat ten score, mnie trochę dziwi.