Za jakieś 20 lat to też będą "disneyowskie starocie"Szczypior pisze:disneyowskim starociom
Hans Zimmer
-
Templar
Re: Hans Zimmer
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Hans Zimmer
no i po wielu namowach zmienił dzienną robotę... do nowego zajęcia podchodzi jak do starego niestety, puste póły, a ten się tylko o kasę obija, no nie daję większych szans temu biznesowi


- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Hans Zimmer
Tak patrzę na tę fotkę i zastanawiam się, czy to na pewno on. 
Z rzeczy, które mi powiedział ostatnio i których nie zdradziłem. Hans rozważa wydanie kompleta z Black Hawk Down, ale nie ma na to czasu. Mówi, że jest od cholery kawałków, które nagrali i ich w ogóle nie zmiksowano.
Z rzeczy, które mi powiedział ostatnio i których nie zdradziłem. Hans rozważa wydanie kompleta z Black Hawk Down, ale nie ma na to czasu. Mówi, że jest od cholery kawałków, które nagrali i ich w ogóle nie zmiksowano.
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Hans Zimmer
On, było więcej fotek, wybrałem najśmieszniejszą dla jokeaPaweł Stroiński pisze:Tak patrzę na tę fotkę i zastanawiam się, czy to na pewno on.![]()
Re: Hans Zimmer
Ale za miksowanie odpowiada chyba kto inny, więc w co musi włożyć pracę?Paweł Stroiński pisze:Tak patrzę na tę fotkę i zastanawiam się, czy to na pewno on.
Z rzeczy, które mi powiedział ostatnio i których nie zdradziłem. Hans rozważa wydanie kompleta z Black Hawk Down, ale nie ma na to czasu. Mówi, że jest od cholery kawałków, które nagrali i ich w ogóle nie zmiksowano.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Hans Zimmer
Dwóch. Pierwszy raz powiedział o tym w wywiadzie ze mną i gdzieś coś zdradził, że może wyda kompleta na iTunes w tym roku.
Kompozytor jest w pewnym sensie odpowiedzialny za miksy. To on to wszystko musi zaakceptować.
Kompozytor jest w pewnym sensie odpowiedzialny za miksy. To on to wszystko musi zaakceptować.
Re: Hans Zimmer
no, wydali mu, ale nie na itunesPaweł Stroiński pisze:że może wyda kompleta na iTunes w tym roku.
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26636
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Hans Zimmer
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35282
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Hans Zimmer
Nie ma to jak napisać dowcip i samemu się z niego śmiać. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Hans Zimmer
Jeszcze do tego jedna uwaga.Koper pisze:No dokładnie, po co się katować jakimiś completami, bootlegami, recording sessionsami, w przypadkach gdy album jest w zupełności satysfakcjonujący? Tam wcześniej to mowa o sesji z TTRL? Przecież akurat oficjalne wydanie OSTa jest właściwie idealne. Nie za długie, nie za krótkie. Filmu do końca na Polsacie nie obejrzałem, więc nie wiem czy czegoś ważnego z filmu brak, czy nieTemplar pisze:Ale nawet jak ktoś bardzo lubi jakiś score, to dlaczego miałby się podniecać kompletną sesją? Ja np. uwielbiam Incepcję, często jej słucham, ale recording session by mnie i tak nie zainteresował, wystarczy mi oryginał, bo niczego mi tam nie brakuje., ale nigdy w recenzjach scoru nie spotkałem się z twierdzeniami, by jakichś ważnych kawałków na płytce nie było.
W zasadzie to tak, zgadzam się, OST jest idealny. Z tego completa, dałbym kawałek o nazwie 8M25 (kiedyśgrześ niech poda tytuł tego kawałka na komplecie, bo szczerze mówiąc mam tylko numery, jak mówię dostałem to na półtora roku przed "pełnym" wyciekiem), chyba najlepszy dramatyczny kawałek w karierze Hansa. Stone in My Heart (17M53-CD) jest 40 sekund dłuższe na tych sesjach i to dłuższe na korzyść wersji bootlegowej (wycięli powtórzenia tematu). Jakby wydali to kosztem Sit Back and Relax (często wyłączam album po Silence, ale God Yu Tekem Laef Blong Mi musi być na płycie, bo to End Credits tak naprawdę), to byłby ideał. No, i jeszcze jeden z kawałków z wyspy, gdzie jest orkiestrowa wersja Jisas Yu Holem... pięknie aranżowana przez Badelta. O ile rozumiem, że Hans mógłby nie chcieć na albumie tak epatować Klausem, to by to na pewno u co po niektórych poprawiło słuchalność.
Z kompleta wynika jedna rzecz, która jest ważna tylko dla kogoś, kto ten score chce dokładnie zrozumieć, jak ja, a dla was będzie funkcjonować jako pewnego rodzaju rzecz. Temat, który na albumie pojawia się tak naprawdę w pełnej wersji dwa razy (całe Stone in My Heart i fragment The Village) jest w filmie tak naprawdę jednym z głównych. To jest temat Witta.
W paru momentach słychać wpływ Powella. Kilka razy aranżacja (w zasadzie taka sama we wszystkich tych kawałkach, z alternate'ami włącznie) zapowiada I Am Sam. Motyw na fagot na początku The Village... zapowiada temat Bourne'a (ten z początku Identity i Supremacy).
Ale tylko ci dwaj pracowali nad tym score, i jak słyszę wiele nie zrobili.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Hans Zimmer
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
