chyba 10-ligowiecMefisto pisze:(Revell, nawet nie żaden pierwszoligowiec)
Alan Silvestri - The Avengers
Re: Alan Silvestri - The Avengers
NO CD = NO SALE
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Jego Kroniki Ridicka i Daredevil miały wiele ciekawych momentów 
-
Mefisto
Re: Alan Silvestri - The Avengers
akurat to praca z lat 90ychAdam pisze:chyba 10-ligowiecon jeszcze żyje w ogóle?
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Niby powstaje kolejny Riddick więc pewnie się odezwie. Ale nawet w czasach kiedy tworzył na poziomie (wiem to już trochę temu) to nigdy nie był pierwszoligowcem, please. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: Alan Silvestri - The Avengers
To było dopiero "The Avengers"Mefisto pisze:Ło matko jaka bieda z nędzą.Toż to pod żenadę roku ten score powinien iść, a Silvestri na emeryturę. Godzina napierdalania orkiestrowego, z którego nic NIC nie wynika - zero jakiegokolwiek charakteru, polotu, czy choćby próby identyfikacji z taką ekipą (bo wątpię, żeby ta nawalanka sprawdziła się w filmie pod względem emocjonalnym). No dno po prostu - nie wiem, czy Djawadi by sobie lepiej nie poradził.
2 / 5 - z listości
http://w339.wrzuta.pl/audio/6hh54yq39l4 ... e_avengers
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
no to szykuje nam się najlepsza ekranizacja komiksu w dziejach filmu , ludzie i krytycy pieją z zachwytów 
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7896
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
[cenzura, najmocniej przepraszam], kogo to obchodzi
Ostatnio zmieniony sob kwie 28, 2012 14:46 pm przez DanielosVK, łącznie zmieniany 1 raz.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
warn ? za takie zachowanie Marek ?DanielosVK pisze:Jebnij się w kask, kogo to obchodzi
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7896
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
No nie popłacz się.
Chyba nie wierzysz w każde słowa krytyków na serio? Że już nie wspomnę o Twoich zadziwiających wnioskach? 
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Jeśli chodzi o ekranizacje komiksów i amerykańskich krytyków i widzów, to nie ma co im zbytnio wierzyć, bo oni kochają te rzeczy i wystarczy, że film nie ssie, a oni już zaczynają się spuszczać, co pokazują ostanie bardzo dobre opinie dla X-Men: First Class, Thora czy Kapitana Ameryki, które były po prostu udane, ale nie na tyle by mieć średnią rzędu 80 % na RT.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Alan Silvestri - The Avengers
A tam warn. Bana mu od razu i usunąć ze znajomych na fejsbuku! I napluć do mleka pod drzwiami!bladerunner22 pisze:warn ? za takie zachowanie Marek ?DanielosVK pisze:Jebnij się w kask, kogo to obchodzi
No właśnie, ja nie czaję zachwytow nad nowymi X-menami, dla mnie kiepskie filmidło. Fajnie był przedstawiony Magneto - ale czy ta postać tego potrzebowała? Mi wystarczała postać wykreowana przez McKellena w poprzednich częściach, dzieki temu był bardziej tajemniczy (przynajmniej dla tych, co nie czytali komiksów). Profesor X balujący w barze i podrywający panienki to nie to. A o tych dennych mutantach typu laska z owadzimi skrzydelkami to nawet nie ma co wspominaćMystery Man pisze:First Class, Thora czy Kapitana Ameryki, które były po prostu udane, ale nie na tyle by mieć średnią rzędu 80 % na RT.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Bladu jeździsz może na motorze (motocyklu)bladerunner22 pisze:no to szykuje nam się najlepsza ekranizacja komiksu w dziejach filmu , ludzie i krytycy pieją z zachwytów
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14953
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Jak dla mnie to akurat bardzo dobry film ( poza muzyką towarzyszącą MagnetoWojtek pisze:
No właśnie, ja nie czaję zachwytow nad nowymi X-menami, dla mnie kiepskie filmidło. Fajnie był przedstawiony Magneto - ale czy ta postać tego potrzebowała? Mi wystarczała postać wykreowana przez McKellena w poprzednich częściach, dzieki temu był bardziej tajemniczy (przynajmniej dla tych, co nie czytali komiksów). Profesor X balujący w barze i podrywający panienki to nie to. A o tych dennych mutantach typu laska z owadzimi skrzydelkami to nawet nie ma co wspominać
tak więc, film jest bardzo dobry, nie geniusz ale wyróżnia się pośród tego typu produkcji - pozostałe dwa tytuły ( Thor i CA ) też są dobre, choć Thor trochę mnie drażnił pewną kiczowatością i podejściem do tematu ( moment gdy ludzie próbują wyciągnąć, podnieść młot Thora, lub gdy kumple Thora przybywają na ziemię ) a w CA denerwują mnie tylko bronie Hydry
mnie, np. dziwi spuszczanie się nad " Genezą Planety Małp " - film ok ale nic ponad to.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
nie jeżdze jeszczekiedyśgrześ pisze:Bladu jeździsz może na motorze (motocyklu)bladerunner22 pisze:no to szykuje nam się najlepsza ekranizacja komiksu w dziejach filmu , ludzie i krytycy pieją z zachwytów
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
