gdzie niby? bo ja wszedzie widzę album 18 traków / 65 minut. a nie 19 / 75bladerunner22 pisze:intrada już jest
Alan Silvestri - The Avengers
Re: Alan Silvestri - The Avengers
NO CD = NO SALE
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
no i po dwukrotnym odsłuchu to będzie coś generalnie w okolicach czwórki , gorzej od Kapitana albumowo , podejrzewam, że wina filmu ( underscore w utworach akcji coś czego nie znoszę) , a dwa wina Alana bo napieprza sieczkowatą elektroniką oczywiście nie ma tu przypału na miarę A-Team broń boże, ale trochę psuje wrażenie '' Assemble'', '' One Way Trip'' . Jak pięknie prezentują się tracki akcji bez niej '' I Got A Ride '' czy '' A little Help'' . Dobra liryka ''Stark Goes Green '' , ''A Promise'' fenomenalny temat. Mocna pozycja 
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
fakt, soryAdam pisze:gdzie niby? bo ja wszedzie widzę album 18 traków / 65 minut. a nie 19 / 75bladerunner22 pisze:intrada już jest
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
Re: Alan Silvestri - The Avengers
..i to w badziewnej jakości itunesowej, która nie dość że jest badziewna sama w sobie przez niski btr, to jeszcze te disnjowo-marvelowe mp3 stamtąd od kilku wydań brzmiały jak nagrywane dyktafonem.. nie wiem jak jest tutaj, ale nie będę ryzykować wkurzenia i czekam jeszcze tydzień na intradę.
NO CD = NO SALE
-
Templar
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Eeeeee? 256 AAC jest lepsze niż 320 MP3...Adam pisze:przez niski btr
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Tak TakTemplar pisze:Eeeeee? 256 AAC jest lepsze niż 320 MP3...Adam pisze:przez niski btr
-
Templar
Re: Alan Silvestri - The Avengers
No tak, tak, AAC to dużo lepszy kodek niż MP3, przy 256 kb/s mamy taką samą albo i nawet lepszą jakość niż przy 320 kb/s MP3, do tego na iTunesie dają VBR i średnio jest po ok. 270 kb/s, i często nawet osiąga 320 kb/s.kiedyśgrześ pisze:Tak Tak
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Świetne to Avengers, jest czad
No i tyle by było o albumie z piosenkami
Przejdźmy lepiej do scoru.
Przesłuchałem i jest dokładnie tak, jak byłem na to przygotowany. Alanowi starczyło wyobraźni i zapału na 2 utwory, "Helicarrier" i "The Avengers", co do reszty, to nic tylko wygarnąć, ale to już było... Ileż można wałkować te same marszowe orkiestralne rozwiązania, zero oryginalności i świeżości, ale mniejsza o to. Liczyłem tu przede wszystkim na mocną przygodową, symfoniczną muzykę akcji, której to już Kapitan miał sporo do zaoferowania. Tutaj nawet ta, w stosunku do poprzedniej komiksowej pracy Alana, wypada słabiej i mniej ciekawie. Do pędzących na złamanie karku, epickich "Kruger chase","Hydra train", "Motorcycle mayhem", "Invasion" czy "Flight on the flight deck", tutejszym reprezentantom action scoru sporo brakuje, a underscore w nich zawarty tylko przechyla szalę na stronę Kapitana, gdzie od pierwszej do ostatniej sekundy mieliśmy czystą akcję, a nie jakieś zmiany nastrojów, zwalniające wstawki czy zbyteczną elektronikę, jak to ma miejsce w Avengers. Jedynie "I Got a Ride" i "A Little Help" się tu wybijają, choć i te, jak cała reszta są strasznie przewidywalne. Temat przewodni fajny, choć za mało wyeksploatowany, a szkoda, bo tam gdzie był, dodawał nieco werwy, przygody i świeżości. Do tego parę lepszych utworów i fragmentów, ale jak na jeden z najgorętszych tytułów roku, rozczarowanie jest tu spore, acz mimo wszystko spodziewane. Muzyka nie porywa i nie angażuje, a większe emocje wzbudzają we mnie fakty z życia zawodowego uczestników familiady
Szkoda, że Powell czy Giacchino tego nie zrobili, a tu tak jak w przypadku Kapitana, kolejna zaprzepaszczona szansa, na coś więcej, niż tylko kolejne solidne rzemiosło.
3/5.
Przesłuchałem i jest dokładnie tak, jak byłem na to przygotowany. Alanowi starczyło wyobraźni i zapału na 2 utwory, "Helicarrier" i "The Avengers", co do reszty, to nic tylko wygarnąć, ale to już było... Ileż można wałkować te same marszowe orkiestralne rozwiązania, zero oryginalności i świeżości, ale mniejsza o to. Liczyłem tu przede wszystkim na mocną przygodową, symfoniczną muzykę akcji, której to już Kapitan miał sporo do zaoferowania. Tutaj nawet ta, w stosunku do poprzedniej komiksowej pracy Alana, wypada słabiej i mniej ciekawie. Do pędzących na złamanie karku, epickich "Kruger chase","Hydra train", "Motorcycle mayhem", "Invasion" czy "Flight on the flight deck", tutejszym reprezentantom action scoru sporo brakuje, a underscore w nich zawarty tylko przechyla szalę na stronę Kapitana, gdzie od pierwszej do ostatniej sekundy mieliśmy czystą akcję, a nie jakieś zmiany nastrojów, zwalniające wstawki czy zbyteczną elektronikę, jak to ma miejsce w Avengers. Jedynie "I Got a Ride" i "A Little Help" się tu wybijają, choć i te, jak cała reszta są strasznie przewidywalne. Temat przewodni fajny, choć za mało wyeksploatowany, a szkoda, bo tam gdzie był, dodawał nieco werwy, przygody i świeżości. Do tego parę lepszych utworów i fragmentów, ale jak na jeden z najgorętszych tytułów roku, rozczarowanie jest tu spore, acz mimo wszystko spodziewane. Muzyka nie porywa i nie angażuje, a większe emocje wzbudzają we mnie fakty z życia zawodowego uczestników familiady
3/5.
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Generalnie idzie się zgodzić , ale Avengers jest poza poziomem Giacchino
Ostatnio zmieniony pn kwie 23, 2012 18:09 pm przez bladerunner22, łącznie zmieniany 1 raz.
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
-
Templar
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Mystery Man pisze:Świetne to Avengers, jest czadNo i tyle by było o albumie z piosenkami
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Tak TakTemplar pisze:No tak, tak, AAC to dużo lepszy kodek niż MP3, przy 256 kb/s mamy taką samą albo i nawet lepszą jakość niż przy 320 kb/s MP3, do tego na iTunesie dają VBR i średnio jest po ok. 270 kb/s, i często nawet osiąga 320 kb/s.kiedyśgrześ pisze:Tak Tak
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Alan Silvestri - The Avengers
DanielosVK pisze:Powoli wyłaniają się nowe perełki
...
O, kolejny utwór mi się spodobał
...
Coś czuję, że ten utwór ma tendencje do spodobania mi się
...
Kolejny utwór mi się spodobał
...
To nie facebook, k***a.
Na fejsbuku takie posty też pasują jak wół do karety
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7896
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Alan Silvestri - The Avengers
Charakter identyczny, tylko tematyka inna. 
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
