Czego ostatnio słuchaliście?
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Adam to miałoby być prześmiewcze
Zaraz jeszcze wyjdzie, że na Brian ma przydomek Bigus Dickus. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Agree!Wawrzyniec pisze:Agree.Koper pisze:Pójdźmy na kompromis: jest masa scorów zdecydowanie bardziej godna tknięcia niż Hollow Man.
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Wkrótce znajdą go martwego w wannie i się przynajmniej skończy "co nowego".Wawrzyniec pisze:I wszędzie ten Brian. Toż to normalnie nie można żadnego tematu na forum znaleźć, w którym nie byłoby Briana.
"Wszyscy się koncentrują na tej wymianie słów z Lechem Wałęsą, który jest niesłychanie szybki, jeżeli chodzi o riposty, i tutaj ma taki intelekt najwyższych lotów" Rafał "Rafaello" Trzaskowski, prezydęt Warszawy
-
Turek
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Jerry Goldsmith mode on, ciąg dalszy
BASIC INSTINCT - jest to score z gatunku z jakim nie przepadam - nie lubię tego typu muzyki do thrillera/kryminału, dużo tutaj muzyki tła i choć atmosferę w filmie buduje ona świetnie i temat ma fajny, to do płyty już raczej nie powrócę. 3/5
CONGO - słaby to Goldsmith, nie do końca zainspirowany i z tematem, który brzmi jakby był niedokończony, nierozwinięty... Parę fragmentów akcji pod koniec płyty jest fajnych ale całość brzmi jakoś wymuszenie i standardowo. Do jednokrotnego przesłuchania i zapomnienia. 2,5/5
HOLLOWMAN - solidna ścieżka, z ciekawym tematem (choć mi brzmi on jak pozostałość po Basic Instinct), akcja jest głośna ale prócz hałasu zbyt wiele nie oferuje. Goldsmithowski standard. Niech będzie 3/5
THE EDGE - kolejna praca Goldsmitha z lat 90, którą można zapomnieć ale pochodzący z niej temat... Temat główny z "The Edge" to kwintesencja tego co u Jerry'ego najlepsze - wycucia filmu, wyczucia natury, która tak genialnie została przez mistrsza oddana. Reszta scoru to standard, właściwie do zapomnienia, ale ten temat... Cudo ! 3,5/5
LIONHEART - świetny, nieco zapomniany dziś "rycerski" score Goldsmitha. Bardzo fajne tematy, świetny klimat, dynamiczna akcja ! Kupię oryginał bez dwóch zdań, ale dopiero wtedy gdy któraś z wytwórni zremasteruje ten score i wyda go ponownie w pełnej wersji. A tak się stanie, prędzej czy później
4/5
RAMBO 1 - niesamowity temat główny, wściekła drapieżna akcja, znakomity underscore - Goldsmithowski klasyk, nie trzeba tutaj rekomendacji - 4,5/5
RAMBO 2 - w mojej opinii action-score wszech czasów, bijący na głowę nawet Total Recall. Fantastyczne wykonanie, dynamiczna, melodyjna, porywająca akcja, fanfary, wściekła perkuisja, bohaterstwo, heroizm, score ten to jeden z moich ulubionych ever. 5/5
RAMBO 3 - najdojrzalsza muzyczna część, świetnie balansująca pomiędzy mocarną akcją a piękną liryką. Powrót do znanego z "jedynki" fortepianu, fantastyczna rytmika, siła i heroizm. Goldsmith u szczytów. 4,5/5
13TH WARRIOR - muskularny temat, przepotężna muzyka akcji i perkusja, chóry i klimat - epika jaką kocham najbardziej, pozwolę sobie zaszaleć z oceną - 5/5
FIRST KNIGHT - wspaniała muzyka rycerska, znakomita akcja, świetne tematy, oszałamiający ostatni kwadrans albumu, bardzo "magiczny" w stylu Basila underscore, mocarne perkusje i wściekłe dęciaki - 5/5
BREAKHEART PASS - świetny temat i... słaba reszta. Zanudził mnie okropnie ten score, prócz tematu nie usłyszałem w nim absolutnie nic ciekawego... Tylko dla bezkrytycznych fanów Jerry'ego. Score do zapomnienia. 2,5/5
THE WIND AND THE LION - rewelacyjny score, jeden z najlepszych w karierze Godsmitha. Tutaj żadne rekomendacje nie są potrzebne - przepiękny temat miłosny, drapieżna akcja, fantastyczne wykonanie. Cudeńko ! 4,5/5
UNDER FIRE - muzyka wielka od pierwszej do ostatniej nuty. Koloryt, fantastyczna fuzja orkiestry z elektroniką, gitara Metheny'ego, tematy - dla takiej muzyki chce się żyć ! 5/5
BASIC INSTINCT - jest to score z gatunku z jakim nie przepadam - nie lubię tego typu muzyki do thrillera/kryminału, dużo tutaj muzyki tła i choć atmosferę w filmie buduje ona świetnie i temat ma fajny, to do płyty już raczej nie powrócę. 3/5
CONGO - słaby to Goldsmith, nie do końca zainspirowany i z tematem, który brzmi jakby był niedokończony, nierozwinięty... Parę fragmentów akcji pod koniec płyty jest fajnych ale całość brzmi jakoś wymuszenie i standardowo. Do jednokrotnego przesłuchania i zapomnienia. 2,5/5
HOLLOWMAN - solidna ścieżka, z ciekawym tematem (choć mi brzmi on jak pozostałość po Basic Instinct), akcja jest głośna ale prócz hałasu zbyt wiele nie oferuje. Goldsmithowski standard. Niech będzie 3/5
THE EDGE - kolejna praca Goldsmitha z lat 90, którą można zapomnieć ale pochodzący z niej temat... Temat główny z "The Edge" to kwintesencja tego co u Jerry'ego najlepsze - wycucia filmu, wyczucia natury, która tak genialnie została przez mistrsza oddana. Reszta scoru to standard, właściwie do zapomnienia, ale ten temat... Cudo ! 3,5/5
LIONHEART - świetny, nieco zapomniany dziś "rycerski" score Goldsmitha. Bardzo fajne tematy, świetny klimat, dynamiczna akcja ! Kupię oryginał bez dwóch zdań, ale dopiero wtedy gdy któraś z wytwórni zremasteruje ten score i wyda go ponownie w pełnej wersji. A tak się stanie, prędzej czy później
RAMBO 1 - niesamowity temat główny, wściekła drapieżna akcja, znakomity underscore - Goldsmithowski klasyk, nie trzeba tutaj rekomendacji - 4,5/5
RAMBO 2 - w mojej opinii action-score wszech czasów, bijący na głowę nawet Total Recall. Fantastyczne wykonanie, dynamiczna, melodyjna, porywająca akcja, fanfary, wściekła perkuisja, bohaterstwo, heroizm, score ten to jeden z moich ulubionych ever. 5/5
RAMBO 3 - najdojrzalsza muzyczna część, świetnie balansująca pomiędzy mocarną akcją a piękną liryką. Powrót do znanego z "jedynki" fortepianu, fantastyczna rytmika, siła i heroizm. Goldsmith u szczytów. 4,5/5
13TH WARRIOR - muskularny temat, przepotężna muzyka akcji i perkusja, chóry i klimat - epika jaką kocham najbardziej, pozwolę sobie zaszaleć z oceną - 5/5
FIRST KNIGHT - wspaniała muzyka rycerska, znakomita akcja, świetne tematy, oszałamiający ostatni kwadrans albumu, bardzo "magiczny" w stylu Basila underscore, mocarne perkusje i wściekłe dęciaki - 5/5
BREAKHEART PASS - świetny temat i... słaba reszta. Zanudził mnie okropnie ten score, prócz tematu nie usłyszałem w nim absolutnie nic ciekawego... Tylko dla bezkrytycznych fanów Jerry'ego. Score do zapomnienia. 2,5/5
THE WIND AND THE LION - rewelacyjny score, jeden z najlepszych w karierze Godsmitha. Tutaj żadne rekomendacje nie są potrzebne - przepiękny temat miłosny, drapieżna akcja, fantastyczne wykonanie. Cudeńko ! 4,5/5
UNDER FIRE - muzyka wielka od pierwszej do ostatniej nuty. Koloryt, fantastyczna fuzja orkiestry z elektroniką, gitara Metheny'ego, tematy - dla takiej muzyki chce się żyć ! 5/5
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Kawał dobrej muzy. 
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
zażynanie non stop jak leci całej czy prawie całej - b.obszernej w przypadku tego akurat kompozytora - dyskografii, to pierwszy stopień do przeżygania jego muzą
wiem coś o tym, także uważaj Turek, bo albo Ci zbrzydnie, albo zaczniesz nagle krytyczniej patrzyć na co po niektóre niby geniusze Dżerego 
NO CD = NO SALE
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Na razie to tylko nadużywa "Mr. Green" emoticonki.
Ja oczywiście sam nie dałbym rady tyle prac Goldsmitha pod rząd przesłuchać. Toż to się można zamęczyć.
Ale o gustach się niby nie dyskutuje.
Ja oczywiście sam nie dałbym rady tyle prac Goldsmitha pod rząd przesłuchać. Toż to się można zamęczyć.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Turek
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Jerry Goldsmith mode on - część ostatnia 
ALIEN - wybornie działająca w obrazie, tajemnicza, po mistrzowsku zaaranżowana, choć ciężka partytura. 3,5/5
GREMLINS - wydanie FSM dużo za długie, niemniej jednak - REWELACYJNY temat główny i nieco fajnej akcji. Za temacik podbijam ocenę do 3,5/5
KING SOLOMON MINES - nie robi na mnie zbyt dużego wrażenia ten score. Akcja fajna, trochę ciekawych fragmentów ale nie porwał mnie nigdy ten soundtrack... I jeszcze jedno - temat główny. Nie cierpię go. Dla mnie to taka tandetna popułczyna, która z pewnością w zamierzeniu miała być pewnie "czymś w stylu" genialnego "Raiders March" Williamsa. 3/5
LOONEY TUNES BACK IN ACTION - bardzo miła, dająca sporo funu muzyka
Choć momentami popada w monotonię to są tam dwa utwory akcji oparte na kaitalnym, westernowym temaciku. Fajowe
3/5
OMEN 1 - GENIUSZ, imponujące w każdym względzie arcydzieło. 6/5
OMEN 2 - score napisany z niewiele mniejszą pompą niż "jednyka" i dość mocno na niej wzorowany. Mimo to i tak potrafi zachwycić. 4/5
OMEN 3 - rewelacyjny score ! Posępny, pełen niesamowitego klimatu i mroku. "The Second Coming" poraża, "The Hunt" zgniata, temat główny także. Najlepszy płytowo odcinek trylogii. 5/5
TOTAL RECALL - jeden z the best action scorów. Mariaż elektroniki i orkiestry zachwyca, tempo i wykonanie niesamowite. Mi jednak co już mówiłem ciężko się z tym scorem identyfikować. Niemniej jednak nie sposób nie docenić jego maestrii!!! 4,5/5
Uff, na tym kończę przelot po wybranej dyskografii Goldsmitha. To co mnie najbardziej interesuje już przerobiłem !
Zamknąłem także wish-listę płyt Jerry'ego, które koniecznie muszę ustawić na półce, obok tych co mam.
Mission completed
Co jeszcze polecacie od Goldi'ego?
ALIEN - wybornie działająca w obrazie, tajemnicza, po mistrzowsku zaaranżowana, choć ciężka partytura. 3,5/5
GREMLINS - wydanie FSM dużo za długie, niemniej jednak - REWELACYJNY temat główny i nieco fajnej akcji. Za temacik podbijam ocenę do 3,5/5
KING SOLOMON MINES - nie robi na mnie zbyt dużego wrażenia ten score. Akcja fajna, trochę ciekawych fragmentów ale nie porwał mnie nigdy ten soundtrack... I jeszcze jedno - temat główny. Nie cierpię go. Dla mnie to taka tandetna popułczyna, która z pewnością w zamierzeniu miała być pewnie "czymś w stylu" genialnego "Raiders March" Williamsa. 3/5
LOONEY TUNES BACK IN ACTION - bardzo miła, dająca sporo funu muzyka
OMEN 1 - GENIUSZ, imponujące w każdym względzie arcydzieło. 6/5
OMEN 2 - score napisany z niewiele mniejszą pompą niż "jednyka" i dość mocno na niej wzorowany. Mimo to i tak potrafi zachwycić. 4/5
OMEN 3 - rewelacyjny score ! Posępny, pełen niesamowitego klimatu i mroku. "The Second Coming" poraża, "The Hunt" zgniata, temat główny także. Najlepszy płytowo odcinek trylogii. 5/5
TOTAL RECALL - jeden z the best action scorów. Mariaż elektroniki i orkiestry zachwyca, tempo i wykonanie niesamowite. Mi jednak co już mówiłem ciężko się z tym scorem identyfikować. Niemniej jednak nie sposób nie docenić jego maestrii!!! 4,5/5
Uff, na tym kończę przelot po wybranej dyskografii Goldsmitha. To co mnie najbardziej interesuje już przerobiłem !
Zamknąłem także wish-listę płyt Jerry'ego, które koniecznie muszę ustawić na półce, obok tych co mam.
Mission completed
Co jeszcze polecacie od Goldi'ego?
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Widzę, że nie przeszedłeś przez Papillona, a niedawno odkryłem ten score na nowo, piękna rzecz. Osobiście polecam także Lonely Are the Brave, recenzję nowego wydania Varese napiszę, jak tylko uda mi się zdobyć film. No, i przynajmniej Main Title z Capricorn One uważam za obowiązkowe.
-
Turek
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Fuck, słuchałem Papillon, jeno kompletnie zapoomniałem o nim wspomnieć.
PAPILLON - piękny walc, wspaniały klimat całości! 4/5
MASADA - wspaniała epicka muzyka ! Masa tematów, siła i moc ! Rozmach ! Muzyka jaką kochamy !
Dla Intrady niech będzie 4/5
Wydanie Varese ma u mnie 5/5
PAPILLON - piękny walc, wspaniały klimat całości! 4/5
MASADA - wspaniała epicka muzyka ! Masa tematów, siła i moc ! Rozmach ! Muzyka jaką kochamy !
Dla Intrady niech będzie 4/5
Wydanie Varese ma u mnie 5/5
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Wow
Tyle Goldsmitha za jednym zamachem. Ja szczerze nie dałbym rady. Co do oceny "Omena" zgoda, "Total Recall" i "Aliena" bym zawyżył. Za to "Masadę" "Gremliny", oraz "Rambo" bym zaniżył. Ale to ma subiektywna opinia oczywiście.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Templar
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
A u mnie Rambo ma 5/5, uwielbiam ten score, jeden z moich najbardziej ulubionych GoldsmithówWawrzyniec pisze:"Rambo" bym zaniżył
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
O "Rambo" całej serii to mógłbym się wypowiedzieć w temacie Turka o nierajcujących megakultach, ale głupi nie jestem i życie mi miłe. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Chyba nie widziałem Logan's Run, Mulan, Capricorn One i The Boys From Brazil?Turek pisze: Co jeszcze polecacie od Goldi'ego?
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Czego ostatnio słuchaliście?
Skoro już wszystko Goldsmitha słuchać to można jeszcze "Leviathana" dodać. Chociaż ja osobiście radziłbym zmianę repertuary.
#WinaHansa #IStandByDaenerys