Będę pamiętaćTurek pisze:
Za ten tekst na 5 FMF masz browar
CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW

Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
pisałem tylko o braku kupna - ale słuchać sobie będę. i nie mówmy o oryginale że dupa, bo tego jeszcze intrada nie wydała, a 30minutówka varese to padlina wiec nie ma co z tym porównywać.Tomek pisze:No pewnie, gdzie Ty byś się tam Adam zniżył do zakupu/przesłuchu re-recu
Podoba mi się zdanie Turka: w dupę z oryginałem!![]()
Bo brzmi to świetnie
NO CD = NO SALE
-
Turek
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Intrada może jedynie jakość dźwięku naprawić. Ale chujowego wykonania i kiepskiego brzmienia małej orkiestry już nieAdam pisze:pisałem tylko o braku kupna - ale słuchać sobie będę. i nie mówmy o oryginale że dupa, bo tego jeszcze intrada nie wydała, a 30minutówka varese to padlina wiec nie ma co z tym porównywać.Tomek pisze:No pewnie, gdzie Ty byś się tam Adam zniżył do zakupu/przesłuchu re-recu
Podoba mi się zdanie Turka: w dupę z oryginałem!![]()
Bo brzmi to świetnie
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9425
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Ja mam tylko jedno pytanie.
Kto tak spierdolił oryginały Conanów?
1. Kto mógł zjebać orkiestracje Destroyera? Rozchwytywany i wychwalany McRitchie?!
2. Dlaczego nagrywali w ogóle w Rzymie oryginał? Przez de Laurentisa? Szczerze mówiąc wolę sytuację dzisiaj, czyli jak nagrywa się albo w Londynie, albo w LA. A nie latanie po niezbyt doświadczonych i dobrych orkiestrach z Węgier (podobno Węgrzy też coś Goldsmithowi spieprzyli?), Włoch czy gdziekolwiek, jak w latach 80. W swoim czasie furorę robiło też Monachium (Total Recall, House of the Spirits), ale to była dobra orkiestra.
Niezależnie od jakości muzyki - jak można popełnić WSZYSTKIE MOŻLIWE BŁĘDY PRZY JEDNYM SCORE?!
Kto tak spierdolił oryginały Conanów?
1. Kto mógł zjebać orkiestracje Destroyera? Rozchwytywany i wychwalany McRitchie?!
2. Dlaczego nagrywali w ogóle w Rzymie oryginał? Przez de Laurentisa? Szczerze mówiąc wolę sytuację dzisiaj, czyli jak nagrywa się albo w Londynie, albo w LA. A nie latanie po niezbyt doświadczonych i dobrych orkiestrach z Węgier (podobno Węgrzy też coś Goldsmithowi spieprzyli?), Włoch czy gdziekolwiek, jak w latach 80. W swoim czasie furorę robiło też Monachium (Total Recall, House of the Spirits), ale to była dobra orkiestra.
Niezależnie od jakości muzyki - jak można popełnić WSZYSTKIE MOŻLIWE BŁĘDY PRZY JEDNYM SCORE?!
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9425
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
I jedna rzecz, mam nadzieję, że Intrada wyjaśni, co się tutaj stało, bo re-rec Prażan zawiera kilka świetnych informacji i ma generalnie świetną książeczkę, ale o tym akurat nic nie mówi.
Może przy Destroyerze coś powiedzą.
Może przy Destroyerze coś powiedzą.
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Monachium żadnej furory nie zrobiło, bo Goldsmith odleciał ze swoim Total Recall do Londynu...
A co do poprawianych orkiestracji/zamierzonego brzmienia - coś w tym jest na pewno, ale połowa z tego to też chytry zabieg marketingowy, nie oszukujmy się
Trzeba sobie też zadać pytanie: dlaczego inni (i nie tylko Amerykanie, ale też np. Coulais) latają nagrywać do Czech, Bułgarii, na Węgry itd., a do nas nikt nie chce. Przecież ponoć mamy takie wspaniałe orkiestry. Pewnie jesteśmy, jak to nasz naród, wyjątkowo pazerni i cenowo zaporowi.
A co do poprawianych orkiestracji/zamierzonego brzmienia - coś w tym jest na pewno, ale połowa z tego to też chytry zabieg marketingowy, nie oszukujmy się
Trzeba sobie też zadać pytanie: dlaczego inni (i nie tylko Amerykanie, ale też np. Coulais) latają nagrywać do Czech, Bułgarii, na Węgry itd., a do nas nikt nie chce. Przecież ponoć mamy takie wspaniałe orkiestry. Pewnie jesteśmy, jak to nasz naród, wyjątkowo pazerni i cenowo zaporowi.

- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9425
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Bardzo dużo w Polsce nagrywają Japończycy. Warszawscy filharmonicy na przykład.
Może mamy po prostu złą autopromocję?
Może mamy po prostu złą autopromocję?
-
Turek
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Ale nie da też się ukryć że różnica brzmieniowa jest ogromna.Tomek pisze: A co do poprawianych orkiestracji/zamierzonego brzmienia - coś w tym jest na pewno, ale połowa z tego to też chytry zabieg marketingowy, nie oszukujmy się![]()
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
prawda. Senju, Dong June, Mizoguchi, Kanno, Ike niejeden score nagrywali u nas. tylko zawsze jest to top secretem i wychodzi dopiero w książeczkach do tych płyt, bo na stronach polskich w studiach, orkiestrach nigdy o tym nic nie ma. takie jest życzenie skrytych skośnych.Paweł Stroiński pisze:Bardzo dużo w Polsce nagrywają Japończycy. Warszawscy filharmonicy na przykład.
nie. j.w. życzenie japończyków. chciałem się do Senju raz wcisnąc na sesję gdzie dyrygował Borowicz to najpierw mało nie dostali zawału skąd to wiem, a potem twierdzili od razu że to nie prawda i że mam złe informacjePaweł Stroiński pisze:Może mamy po prostu złą autopromocję?
[/quote]Tomek pisze:Trzeba sobie też zadać pytanie: dlaczego inni (i nie tylko Amerykanie, ale też np. Coulais) latają nagrywać do Czech, Bułgarii, na Węgry itd., a do nas nikt nie chce. Przecież ponoć mamy takie wspaniałe orkiestry. Pewnie jesteśmy, jak to nasz naród, wyjątkowo pazerni i cenowo zaporowi.
Otóż to. jestesmy mega pzaerni i obrażalscy. Najśmieszniejsze jest to, że mamy lepsze studia, lepszy sprzęt i lepszych naprawdę grajków, tylko jesteśmy drodzy. Pewnie Turek się obrazi teraz, ale od 2 uznanych polskich kompozytorów i jednego polskiego guru realizatorskiego wiem, że np studia w pradze to totalna komuna i przestarzały sprzęt i oni nie chcieli tam nagrywać (od razu dodam że to nie gdanie z pobudek patriotycznych, tylko fachowe uszy po prostu), ale musieli ze względów finansowych. to prawda, także jak pomyślę co by było gdyby taki Tadlow nagrywał te swoje rerecy w naszym Lutosławskim (najlepiej wyposażone studio w EU wschodniej i południowej), jak one w Barradovie nagrywane wychodzą mimo tego tak dobrze.
NO CD = NO SALE
-
Turek
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Prażanie nagrywają swoje re-reci albo w Hali Dvoraka (tu rekomendacji nie trzeba) albo w Smecky Music Studios.
W książeczkach podane są sprzęty, którymi to było nagrywane, Tomek G mówił mi raz że to dobry sprzęt, akurat ja się nie znam.
No i zależy o które Praskie studia chodzi, bo jest niejedno tam na pewno.
POwiem tylko tyle, zże mnie to zbyt nie jara czym i gdzie nagrywają, skoro efekty są tak fantastyczne jeśli chodzi o jakość dźwięku:)
No i to trza wziąć pod uwagę że bez względu na to co tam nasi mówią, to dźwięk re-reców jest oszałamiający zawsze, ich realizacja techniczna też, więc nie wiem konkretnie jak to z tymi studiami jest.
Mówisz o Kilarze ? Draculę i Portret Damy nagrała The City of Prague Philharmonic z tego co wiem - ale czy w tym samym studio w którym powstają te re-reci ?
W książeczkach podane są sprzęty, którymi to było nagrywane, Tomek G mówił mi raz że to dobry sprzęt, akurat ja się nie znam.
No i zależy o które Praskie studia chodzi, bo jest niejedno tam na pewno.
POwiem tylko tyle, zże mnie to zbyt nie jara czym i gdzie nagrywają, skoro efekty są tak fantastyczne jeśli chodzi o jakość dźwięku:)
No i to trza wziąć pod uwagę że bez względu na to co tam nasi mówią, to dźwięk re-reców jest oszałamiający zawsze, ich realizacja techniczna też, więc nie wiem konkretnie jak to z tymi studiami jest.
Mówisz o Kilarze ? Draculę i Portret Damy nagrała The City of Prague Philharmonic z tego co wiem - ale czy w tym samym studio w którym powstają te re-reci ?
Ostatnio zmieniony pt lis 25, 2011 18:52 pm przez Turek, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
to weź posłuchaj sobie np Expendables a potem Conana rereca
to samo studio, ci sami grajkowie a jakość Conana to przepaść w porównaniu do nagrania Tylera. Tadlow inwestuje w nagrania i sądzę że sprzęt ściąga do studia specjalnie.
NO CD = NO SALE
-
Turek
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
To wg Ciebie które brzmi gorzej/lepiej ?Adam pisze:to weź posłuchaj sobie np Expendables a potem Conana rerecato samo studio, ci sami grajkowie a jakość Conana to przepaść w porównaniu do nagrania Tylera. Tadlow inwestuje w nagrania i sądzę że sprzęt ściąga do studia specjalnie.
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
napisałem
Tylera brzmi o wiele gorzej.
NO CD = NO SALE
-
Turek
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Tutaj może ma znaczenie fakt, że koncertówki jakimi są re-reci, nagrywa się inaczej jak score pod film.
Kiedyś Tomek mi to tłumaczył, może on by coś powiedział w tej kwestii.
Może to ma wpływ ?
Kiedyś Tomek mi to tłumaczył, może on by coś powiedział w tej kwestii.
Może to ma wpływ ?
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26700
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: CONAN THE DESTROYER COMPLETE RE-REC by TADLOW
Nie przeceniamy trochę jego roli w ostatecznym brzmieniu score? Ten facet orkiestrował zarówno Conana Barbarzyńcę, jak i nie tylko Niszczyciela ale jakieś plastykowe scorki R. Edelmana. I co, poznasz, że to ten sam orkiestrator?Paweł Stroiński pisze:1. Kto mógł zjebać orkiestracje Destroyera? Rozchwytywany i wychwalany McRitchie?!
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński