Nauka ze zbiegiem lat dochodziła do wielu nowych wniosków, a od czegoś trzeba zacząćkiedyśgrześ pisze:acha, to jak astrofizyka bez kosmogonii, bez wielkiego wybuchu, to takie wygodnictwo straszne myślęale niech będzie
Jak rzyć, panie premierze?
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Jak rzyć, panie premierze?
zgadza się, ale po co się przy tym tak puszyć i do tego tyle ściemniać pod tezy, które dopiero trzeba ewentualnie udowodnićKaonashi pisze:Nauka ze zbiegiem lat dochodziła do wielu nowych wniosków, a od czegoś trzeba zacząćkiedyśgrześ pisze:acha, to jak astrofizyka bez kosmogonii, bez wielkiego wybuchu, to takie wygodnictwo straszne myślęale niech będzie
ps. żeby było jasne nie jestem krytykiem ewolucjonizmu, a „wiary” raczej
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Tylko cały problem w tym, że ewolucja już jest dawno udowodniona tylko niektórzy po prostu nie chcą tego przyjąć do wiadomości (vide Cejrowski i te jego kompromitacje na tym jego kanale "to mnie wkurza", którego już usunęli). Wykładu o ewolucji nie będę tutaj robił, poczytaj sobie o formach pośrednich/doborze naturalnym.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Jak rzyć, panie premierze?
dobór naturalny również postuluje istnienie tatusia którego biochemia nie jest w stanie powołać do życia, znowu się o jajo rozbija
ale nie, nie przeszkadza mi to w wyciąganiu mojej haplogrupy w innych dyskusjach, na innych forach 
ps. dobór naturalny również postuluje istnienie tatusia którego biochemia nie jest w stanie powołać do życia, znowu się o jajo rozbija
ale nie, nie przeszkadza mi to w wyciąganiu mojej haplogrupy w innych dyskusjach, na innych forach
a Cejrowskiemu to się pewno nie podoba bliskie powinowactwo z ruskimi to i na Darwina pomstuje 
ps. dobór naturalny również postuluje istnienie tatusia którego biochemia nie jest w stanie powołać do życia, znowu się o jajo rozbija
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Dobór naturalny wcale tego nie postuluje. Oczywiście zakłada, że jeden gatunek powstaje z drugiego i nie wiemy jak powstało ten pierwszy, ale to zupełnie nie jest jego istotą.
A co do Cejrowskiego to zawsze lubiłem jego programy, ale jak zobaczyłem jego kanał na youtubie to się za głowę można było złapać, jak bardzo ma ograniczoną wiedzę. No i tak jest cięty na Darwina, tylko że gdy omawiał bezpodstawność teorii ewolucji, tak naprawdę opisywał lamarkizm, czyli inną teorię powstawania gatunków - szkoda tylko, że obaloną co najmniej 100 lat temu. Ale już dajmy spokój tej ewolucji. Dobry jeszcze był filmik o siłowni. Po obejrzeniu na usta ciskają się jedynie - co za matoł, to aż nie do pomyślenia jak on jest niewyedukowany, albo ograniczony. Nie, ja nie jestem lewakiem (apolityczny jakby kto pytał) - po prostu stwierdzam fakty
A co do Cejrowskiego to zawsze lubiłem jego programy, ale jak zobaczyłem jego kanał na youtubie to się za głowę można było złapać, jak bardzo ma ograniczoną wiedzę. No i tak jest cięty na Darwina, tylko że gdy omawiał bezpodstawność teorii ewolucji, tak naprawdę opisywał lamarkizm, czyli inną teorię powstawania gatunków - szkoda tylko, że obaloną co najmniej 100 lat temu. Ale już dajmy spokój tej ewolucji. Dobry jeszcze był filmik o siłowni. Po obejrzeniu na usta ciskają się jedynie - co za matoł, to aż nie do pomyślenia jak on jest niewyedukowany, albo ograniczony. Nie, ja nie jestem lewakiem (apolityczny jakby kto pytał) - po prostu stwierdzam fakty
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9911
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Tak swoją drogą czemu wszyscy o tej Rafalali mówią "transseksualistka"? Mężczyzna czujący się kobietą to transseksualista. Tym bardziej, jeśli ma taką porywistą grabę jak omawiany przypadek 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26704
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Cejrowski jest zaprzeczeniem twierdzenia, ze podróże kształcą.Kaonashi pisze:A co do Cejrowskiego to zawsze lubiłem jego programy, ale jak zobaczyłem jego kanał na youtubie to się za głowę można było złapać, jak bardzo ma ograniczoną wiedzę.
A tak szczerze mówiąc to kogo to obchodzi? Bo ja nawet nie wiem kto to, i dlaczego ktoś go (ją) zaprosił do jakiegoś programu. Chyba tylko dlatego, że z tym pseudopolitykiem, którego z rycerzem oprócz nazwiska łączy zakuty łeb, nikt inny w jednym studio już nie chce występować.Wojtek pisze:Tak swoją drogą czemu wszyscy o tej Rafalali mówią "transseksualistka"? Mężczyzna czujący się kobietą to transseksualista. Tym bardziej, jeśli ma taką porywistą grabę jak omawiany przypadek
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
hp_gof
Re: Jak rzyć, panie premierze?
^^ Wojtek, bo to jest transkobieta. Więc transseksualistka, nie transseksualista. Ja się generalnie w tej terminologii zaczynam gubić, właśnie się dowiedziałem, że transpłciowość to nie to samo co transseksualizm, tylko szersze pojęcie
Poza tym nie wiem czy panowie wiedzą, że jesteśmy cismężczyznami
O ile ktoś nie czuje inaczej
Wiem, brzmi jak telenowela, a całość gorzej jak w przedszkolu 
A o tej Rafalali zrobiło się głośno, bo jakiś facet nie chciał jej wynająć mieszkania dla jej rodziny po tym jak ją zobaczył, mimo że przez telefon był miły i tak dalej. I nagrali tego filmik. On ją nazwał "tym czymś", a ona się na niego rzuciła czy coś. Więc zaprosili ją do programu razem z Zawiszą, no i sytuacja się powtórzyła. On ją nazwał "tym czymś", ona go oblała szklanką wody, utrzymując później że to nic groźnego, to nie rękoczyn, tylko zwykła woda, on wychodząc nazwał ją "męską dziwką", co ludzie próbują w tej chwili w komentarzach w necie udowodnić wklejając screeny z ogłoszeń internetowych oferujących przez nią usługi seksualne jedynej w Warszawie shemale z twardym no wiecie czymOsoby o biologicznych cechach płci męskiej, ale poczuciu bycia płci żeńskiej określane są jako M/K (M-F, MTF – ang. male-to-female) lub transkobiety, natomiast osoby o biologicznych cechach płci żeńskiej, lecz czujące się mężczyzną określane jako K/M (F-M, FTM – ang. female-to-male) lub transmężczyzn.
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26704
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Jak rzyć, panie premierze?
A Zawisza skąd o tym wiedział? Korzystał z usług?hp_gof pisze:on wychodząc nazwał ją "męską dziwką", co ludzie próbują w tej chwili w komentarzach w necie udowodnić wklejając screeny z ogłoszeń internetowych oferujących przez nią usługi seksualne jedynej w Warszawie shemale z twardym no wiecie czym![]()
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
hp_gof
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Nie mam zielonego pojęcia
Przeciętny człowiek nie zagląda drugiemu pod kołdrę, ale strażnicy moralności najwidoczniej to robią 
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9911
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Jak rzyć, panie premierze?
No ale co się dziwisz, jak on głównie w po jakimś południowoamerykańskim wypizdowie się bujał? Przecież tam spotykał tylko równie zażartych katolików jak, albo w ogóle rozmawiał z jakimiś Indianami, którzy od setek lat żyją tak samoKoper pisze:Cejrowski jest zaprzeczeniem twierdzenia, ze podróże kształcą.Tyle po świecie najeździł, a wciąż ma ograniczone horyzonty myślowe takiego białego kolonizatora z XIXw. co to uważał, że on ze swoją wiarą i obyczajami to cywilizacja, a cała reszta świata to dzicz i zabobony.
A ja nie wiem. Jak ja się o czymś takim jak transseksualizm dowiedziałem ładnych parę lat temu, to podzial był prosty: Facet czuje się kobietą - jest transseksualistą, przynajmniej, do póki się nie zoperuje i nie zostanie kobietą (co chyba powinno być celem osób transseksualnych, bo jak ktoś się przebiera w damskie łaszki, ale jakoś nie chce pozbyć się tego, co mu natura w spodniach dała, to chyba w ogóle wtedy podchodzi pod transwestytę?)hp_gof pisze:^^ Wojtek, bo to jest transkobieta. Więc transseksualistka, nie transseksualista. Ja się generalnie w tej terminologii zaczynam gubić, właśnie się dowiedziałem, że transpłciowość to nie to samo co transseksualizm, tylko szersze pojęcie![]()
A jesteś pewien, że nie fis albo gis?hp_gof pisze:Poza tym nie wiem czy panowie wiedzą, że jesteśmy cismężczyznamiO ile ktoś nie czuje inaczej
Może po prostu sobie risercz zrobił przed przyjściem na debatę, żeby mieć jakieś argumenty? Co prawda zawiódł z nimi na całej linii, ale chociaż przygotwać się starałKoper pisze:A Zawisza skąd o tym wiedział? Korzystał z usług?
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
hp_gof
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Widać, że matury z chemii się nie pisało... Izomery cis i trans coś Ci mówią?Wojtek pisze:A jesteś pewien, że nie fis albo gis?hp_gof pisze:Poza tym nie wiem czy panowie wiedzą, że jesteśmy cismężczyznamiO ile ktoś nie czuje inaczej
Co to w ogóle znaczy?
Forma trans ma miejsce gdy dwa identyczne podstawniki znajdują się po przeciwnych stronach względem płaszczyzny przechodzącej wzdłuż wiązania wielokrotnego lub pierścienia.
Forma cis ma miejsce gdy wcześniej wspomniane podstawniki znajdują się po tej samej stronie płaszczyzny wiązania podwójnego lub pierścienia.
A teraz skonfrontuj to sobie z przykładową definicją
Cismężczyzna - osoba cispłciowa, która identyfikuje się z rozpoznaną po narodzinach płcią męską.
Czyli cis oznacza zgodność, trans - przeciwieństwo. Jak jesteś cismężczyzną to znaczy, że Twoja płeć biologiczna jest zgodna z psychiczną. Jak jesteś trans, to nie.
No i guzik, bo dla takich osób jest jeszcze inne określenie:Wojtek pisze:A ja nie wiem. Jak ja się o czymś takim jak transseksualizm dowiedziałem ładnych parę lat temu, to podzial był prosty: Facet czuje się kobietą - jest transseksualistą, przynajmniej, do póki się nie zoperuje i nie zostanie kobietą (co chyba powinno być celem osób transseksualnych, bo jak ktoś się przebiera w damskie łaszki, ale jakoś nie chce pozbyć się tego, co mu natura w spodniach dała, to chyba w ogóle wtedy podchodzi pod transwestytę?)
Transgenderyzm (TG)
Termin 'transgendryzm' ma kilka znaczeń (też w zależności od języka), a jego znaczenie wciąż się zmienia.
Termin 'transgenderyzm' został wprowadzony do języka angielskiego w latach 70. XX wieku na określenie osób, które chciały żyć w płci przeciwnej, jednak bez przeprowadzania operacji zmiany płci (SRS). W latach 80. termin ten uzyskał nowe, szerokie znaczenie - został rozciągnięty na wszystkie osoby, które przekraczają granice płci, w jakiej się urodziły, dlatego też w szerszym ujęciu transgenderyzm można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu transgenderysta to osoba, której prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.
W węższym znaczeniu:
Rozbieżność między psychicznym poczuciem płci a biologiczną budową ciała, nie wiążąca się jednak z chęcią przeprowadzenia wszystkich operacji, tak aby dostosować ciało do odczuwanej płci psychicznej.
Mało tego, tak teraz patrzę na różne artykuły i moją uwagę przykuwają też takie pojęcia jak:
Cislesbijka: Ciskobieta, którą pociągają inne kobiety i która identyfikuje się z lesbijką (w odróżnieniu od →WSW)
WSW: Z ang. women who have sex with women, kobiety, która mają seks z innymi kobietami.
Pojęcie stosowane w edukacji seksualnej i profilaktyce HIV. Uważane za wspaniałe i równościowe, ponieważ ignoruje →tożsamość seksualną, odnosząc się do anatomii.
Przy okazji jednak ignoruje →tożsamość płciową, ponieważ obejmuje →transmężczyzn – zestawiając ich na równi z →ciskobietami, pomijając ich potrzeby i zwyczajnie przez to dyskryminując.
Smaczku dodaje fakt, że pojęcie nie funkcjonuje jako FSF (females) tylko jako WSW (women), co dla wielu transmężczyzn jest po prostu obraźliwe. Piękny przykład →cisnormy i braku →transinkluzywności.
Co to jest cisnorma i transinkluzywność nie będę już wklejał, bo tak można bez końca
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
Re: Jak rzyć, panie premierze?
Chęć bronienia honoru to akurat pozytywna cecha (takiemu Donkowi na przykład podwładny napluł w twarz - zresztą nie tylko jemu - a ten udaje, że deszcz pada. Facet zupełnie bez honoru). Dżentelmeni załatwiają takie sprawy od razu. Trzaskają się, a potem idą na wódkę i zostają przyjaciółmi (albo i nie). Ale załatwianie sprawy po kilkudziesięciu latach, kiedy są już dziadkami, to jest to śmieszne raczej. Rozumiem, ze się obiecało, ale bez przesady. A wszystkim tym, którzy się oburzają, że jest 21 wiek, a ludzie się biją, można powiedzieć tylko tyle, że są osobniki, które potrafią pewne rzeczy zrozumieć dopiero wówczas, gdy dostaną po mordzie. Np. towarzysz Putin jest takim "świeżym" przykładem.Templar pisze:Korwin broni swojego honoru, bardzo dobrze zrobił
Niedługo pojawią się ludzie, którzy będą twierdzić, że są zwierzętami w ciele ludzi. Będą chcieli sobie doklejać rogi, montować kopyta, porastać szczeciną... Ciekawym, co na to powie nauka. Wierzę, że nie będzie o takich ludziach mówić jak o wariatach, tylko też jakoś sensownie to wyjaśni.hp_gof pisze:Człowiek uczy się przez całe życie
"Wszyscy się koncentrują na tej wymianie słów z Lechem Wałęsą, który jest niesłychanie szybki, jeżeli chodzi o riposty, i tutaj ma taki intelekt najwyższych lotów" Rafał "Rafaello" Trzaskowski, prezydęt Warszawy
