z predzia będę zadowolony bo na tym się zarobi prędzej czy póxniej i tak.. tylko szkoda na bezdurne wydawać kasy by zarobić na tym po roku czy dwóch..
Intrada 3 VIII 10 Harline / Newman / Silvestri
Fejgel robi bum a się okaże że to wznowienie jakiegoś starego Prometheusa albo pierwszych varese-clubów w stylu Jagged Edge
;-) a najśmieszniej będzie jak walnie wznowienie jakiejś swojej płyty - podkreslał czesto że on w sprawach masteru nie uczestniczy, więc mówiąc "oni nie mieli" (materiałów dobrych itp) może tyczyć jego kolegów z intrady
;-)
z predzia będę zadowolony bo na tym się zarobi prędzej czy póxniej i tak.. tylko szkoda na bezdurne wydawać kasy by zarobić na tym po roku czy dwóch..
z predzia będę zadowolony bo na tym się zarobi prędzej czy póxniej i tak.. tylko szkoda na bezdurne wydawać kasy by zarobić na tym po roku czy dwóch..
NO CD = NO SALE
Myślę, że masa luda będzie czekać do nocy...Bucholc Krok pisze:Zeby tylko dla nas wystarczyło, gdy wstaniemy o 6 rano we wtorek..
A tekst z Fake'a jest raczej rozstrzygający:
Nie ma innego scoru spełniającego poprzednie warunku i ten razem...For minute-by-minute counters, our version is slightly longer due to a complete presentation of the end credits (they were slightly truncated on the earlier version.)
Ciężko nie domyślić się, dlaczego "właśnie teraz"? Gdy wydano "Predators"?But the title should be available again - especially now.
dlaczego rozstrzygający? dlaczego nie ma innego scoru?Althazan pisze:A tekst z Fake'a jest raczej rozstrzygający:
Nie ma innego scoru spełniającego poprzednie warunku i ten razem...For minute-by-minute counters, our version is slightly longer due to a complete presentation of the end credits (they were slightly truncated on the earlier version.)
NO CD = NO SALE
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
Gdzie było ucięte (niepełne) End Credits? Puść sobie film i początek "End Credits" (łączony z poprzednim utworem) w Predatorze...Adam Krysiński pisze:trudno mi podać bo nie bardzo rozumiem ten jego zwrot..
Czasy się zmieniają, w tamtych czasach nie było sprzedaży w tydzień, dopiero później się zaczęło szaleństwo...Bucholc Krok pisze:Ja nie kupiłem i dla mnie 2 lata to bardzo długo, zwłaszcza przy płycie wydaniej w liczbie 3000 sztuk! Nawet pół roku to długo. "Szybko" to tydzień.
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
Stąd, że jest taka sama jak w filmieBucholc Krok pisze:No ja właśnie nie wiem czy jest pełna. Skąd wiadomo, że pełna?
Ale Robocop nie pasuje, bo był wcześniej wydany jako "nie-limit", prawda?Adam Krysiński pisze:nie będę puszczał każdego filmu by sprawdzać endyale wiem że bankowo jest MASĘ scorów gdzie end credits nie było pełne.. pierwszy głupi przykład mieliśmy z robocopem niedawno..
Ostatnio zmieniony czw lip 29, 2010 09:49 am przez Althazan, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bucholc Krok
- Jean-Baptiste Lully
- Posty: 17506
- Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
- Lokalizacja: Golden Age
Otóż to. Panowie, wyjaśni się we wtorek. Jeden jest wniosek z tej całej historii - jeśli nie kupiło się wcześniejszego wydania, nie rzucać się na drogie egzemplarze po kilkaset/dziesiąt $$. Prędzej czy później ktoś inny wyda. Nawet jak ktoś zbiera płyty danej wytówrni. Wyjście nowej wersji spowoduje spadek cen starych wydań. No, chyba, że ktoś musi mieć szybko...Adam Krysiński pisze:nie będę puszczał każdego filmu by sprawdzać endyale wiem że bankowo jest MASĘ scorów gdzie end credits nie było pełne.. pierwszy głupi przykład mieliśmy z robocopem niedawno..
Chyba, że tak. Nie sprawdzałem.Althazan pisze:Stąd, że jest taka sama jak w filmie
Ostatnio zmieniony czw lip 29, 2010 09:50 am przez Bucholc Krok, łącznie zmieniany 2 razy.