Varese Club 31 V 10 Michael Giacchino - Star Trek (2CD)
Adrianku, tutaj Twoja rówieśnica w poglądach, lubisz takie
:
http://www.youtube.com/watch?v=i49UbCxEZO8
http://www.youtube.com/watch?v=i49UbCxEZO8
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26700
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Star Trek: The Motion Picture (1979r.)
- to taka 2001: Odyseja Kosmiczna wśród Star Treków. Najlepszy film jak i muzyka. Bez znajomości tego właściwie nie ma o czym gadać.
i kolejne części, te z muzyką Horera też całkiem ok. Z bardziej letnich, rozrywkowych mój ulubiony to:
Star Trek IV: The Voyage Home (1986r.)
- to taki Back to the Future wśród ST. Dosłownie zrobili z tego komedię s-f, fanboje serii tego nie lubią, mnie się bardzo podoba. Muzyka słabiuteńka, z wyjątkiem fajnego tematu.
Część piąta to tragedia (filmowo, bo muzycznie to come back Goldsmitha), no i bardzo porządna jest część szósta (The Undiscovered Country). Muzycznie Eidelman też bardzo porządny choć równo zżyna z Holsta.
- to taka 2001: Odyseja Kosmiczna wśród Star Treków. Najlepszy film jak i muzyka. Bez znajomości tego właściwie nie ma o czym gadać.
i kolejne części, te z muzyką Horera też całkiem ok. Z bardziej letnich, rozrywkowych mój ulubiony to:
Star Trek IV: The Voyage Home (1986r.)
- to taki Back to the Future wśród ST. Dosłownie zrobili z tego komedię s-f, fanboje serii tego nie lubią, mnie się bardzo podoba. Muzyka słabiuteńka, z wyjątkiem fajnego tematu.
Część piąta to tragedia (filmowo, bo muzycznie to come back Goldsmitha), no i bardzo porządna jest część szósta (The Undiscovered Country). Muzycznie Eidelman też bardzo porządny choć równo zżyna z Holsta.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26700
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Giacchino jest lepszy od kilku starych ST, np. od Rosenmana z czwórki (ten wygrywa tylko tematem), ale z drugiej strony nie umywa się do takiego Goldsmitha i jego ST:TMP.
A End Credits Giacchino to jednak w pewnej mierze po prostu aranżacja tematu Alexandra Courrage'a do serialowego ST z lat 60.
A End Credits Giacchino to jednak w pewnej mierze po prostu aranżacja tematu Alexandra Courrage'a do serialowego ST z lat 60.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35408
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Tematycznie nowy Star Trek stoi na dość wysokim poziomie. Nowy temat Giacchino bardzo mi się podoba i trafił on z nim w film w dziesiątkę. Przy tworzeniu motywu przewodniego Abrams nakazał Giacchino, aby ten zapomniał o wszystkich epickich kosmicznych melodiach i napisał mu temat opisujący przyjaźń Spocka i Kirka i jako taki spisuje się on idealnie.Koper pisze:Giacchino jest lepszy od kilku starych ST, np. od Rosenmana z czwórki (ten wygrywa tylko tematem), ale z drugiej strony nie umywa się do takiego Goldsmitha i jego ST:TMP.
Mistrzowski jest natomiast temat Nero. Temat prosty, ale jakże działający na wyobraźnię. Może ktoś wskaże mi lepszy, klasyczny motyw "Bad Guy'a" w ostatnich 20 latach? Może wskaże, ale jak dla mnie jest to jeden z najlepszych tego typu tematów z filmówki. Trochę do życzenia pozostawia natomiast melodia Spocka. Postać kultowa, a tematycznie zawsze traktowana po macoszemu. Oczywiście temat Giacchino zdaje egzamin i podkreśla egzotykę tej postaci, ale wciąż do końca nie mogę się do niego przekonać, choć na pewno jest on lepszy od tematu Hornera stworzonego dla tej postaci.
Przez pierwsze dwie minuty, a brzmi tak dobrze, bo fajnie zestawione jest z tematem GiacchinoKoper pisze:A End Credits Giacchino to jednak w pewnej mierze po prostu aranżacja tematu Alexandra Courrage'a do serialowego ST z lat 60.
Powiedział co wiedział
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Do motywu głównego można mieć zastrzeżenia i zdaje sobie sprawę, że nie każdemu może on pasić, no ale jak to nie jest udane to nie wiem co jest 
http://www.youtube.com/watch?v=I0VGbW7rX6c
http://www.youtube.com/watch?v=I0VGbW7rX6c
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Dla mnie to jest totalnie nudne i bezpłciowe.Mystery Man pisze:Do motywu głównego można mieć zastrzeżenia i zdaje sobie sprawę, że nie każdemu może on pasić, no ale jak to nie jest udane to nie wiem co jest
http://www.youtube.com/watch?v=I0VGbW7rX6c
Ale działaDla mnie to jest totalnie nudne i bezpłciowe. Smile Porządnie skomponowane, jak to u Giacchino, więc technicznie nie ma się czego czepiać, ale nie ma tu żadnej interesującej koncepcji - tylko parę muskularnych nutek w sztampowym badguy'owym stylu. Smile Dla mnie trochę to archaiczne...
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków