Michael Giacchino
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15533
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Michael Giacchino
Michael trochę późno zaczął być rozpoznawany jako kompozytor filmowy, dla mnie to był 2004 rok i "Iniemamocni", czyli miał już 37 lat?
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Michael Giacchino
Jego droga do Hollywood trochę trwała. Na dobrą sprawę zaczynał jako 30 latek, od muzyki do gier i tu przełomem była gra "The Lost World: Jurassic Park" z 1997, ale po tym został trochę zaszufladkowany jako kompozytor do gier i ciężko mu się było przebić do innych mediów, choć ostatecznie się opłaciło, bo później dzięki Medal of Honor, które spodobało się dla Abramsa poszedł w stronę telewizji, serial Alias (2001). Następnie jego szpiegowska podszyta jazzem muzyka z Alias spodobała się dla Birda, który zaprosił go do swojego pierwszego filmu Pixara i tak Iniemamocni był jego pierwszym filmem kinowym i był to debiut z przytupem, od którego ruszyła jego filmowa kariera, za który w 2005 na World Soundtrack Awards wygrał w kategorii "Discovery of the Year", by 5 lat później zgarnąć Oscara za UP
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15533
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Michael Giacchino
"Agentka o Stu Twarzach", czyli "Alias", bardzo fajny serial, Niewielu wie, że jest on oparty na komiksie Marvela, czyli Jesica Jones
Muzyki Michaela jednak nie pamiętam, pamiętam za to piosenkę Petera Gabriela z pierwszego odcinka
Serial nie został wyemitowany do końca w polskiej tv i trzeba by go nadrobić.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Michael Giacchino
Serialu nie oglądałem, liznąłem może pierwszy sezon i kojarzę tylko pojedyncze odcinki z tv, ale wciąż czekam na wydanie muzyki z sezonów 3-5... 