Wyczekiwane score'y

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9482
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Wyczekiwane score'y

#4246 Post autor: Paweł Stroiński » śr wrz 23, 2026 19:42 pm

Adam pisze: ↑
sob wrz 19, 2026 21:39 pm
Mocny film, napięcie i realizacja przednia, gier nie znam, ale zszokował mnie trochę ten film, bo nie spodziewałem się aż takiego gore i jumpscarów. Drugi raz bym nie obejrzał bo obrzydliwy. Muzyka przednia, te synthy pulsujące. Mniam. Zdjęcia Wolskiego megakult, to przejdzie do historii jako wyznacznik w survival horrorach i ekranizacjach gier. Nie dziwie się że dla tego filmu zrezygnował z 9 pod rząd filmu z Ridleyem. Dawno nie miał tak artystycznej możliwości wyżycia się jak tu.
Nie pod rząd. Wolski nie robił Gladiatora 2, gdzie Ridley wrócił do operatora pierwszej części. Czyli (jak na razie) współpraca Ridley-Wolski skończyła się na Napoleonie.

Co ciekawe, Dog Stars robił z operatorem Finchera (ale też dlatego, że Messerschmidt pracował przy Raised by/with Wolves, bo nie pomnę tytułu)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61809
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Wyczekiwane score'y

#4247 Post autor: Adam » śr wrz 23, 2026 21:39 pm

Meserszmit :roll: Koleś powinien już w dzieciństwie z mostu skoczyć w podziękowaniu dla rodziców za jakże piękne i godne nazwisko. :roll:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9482
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Wyczekiwane score'y

#4248 Post autor: Paweł Stroiński » czw wrz 24, 2026 01:53 am

Samoloty piszę się przez 'tt", nie przez "dt". I pewnie tez były od czyjegoś nazwiska.

Swoją drogą, jest jedno słowo, które cokolwiek wypadło z niemieckiego po wojnie i jak można się domyślić, jest to "Fuhrer". Przed wojną to było dokładnie tyle, co w języku angielskim znaczy "manager". Ponieważ sam Hitler i SS (gdzie słowo to występowało w każdym stopniu wyższym od szeregowca, czyli od Rottenfuhrera po Reichsfuhrera, który to tytuł nosił Himmler), Niemcy się... cokolwiek wycofali z jego użycia i dziś raczej użyją słowa "Leiter" (trochę jak kierownik). W NSDAP było ono tylko częścią jednej z funkcji - szefa regionu (Gau -> Gauleiter).

Taka ciekawostka.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27299
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Wyczekiwane score'y

#4249 Post autor: Mystery » czw wrz 24, 2026 17:14 pm

Obrazek

1. Ella (2:04)
2. Two Weeks Earlier (4:19)
3. Just a Bad Dream (0:58)
4. Making Camp (3:06)
5. Ak’a Tamaani (2:48)
6. Hopeful Eyes (1:04)
7. A Storm Is Coming (9:10)
8. Saving Odin (8:59)
9. Bracing for the Storm (1:56)
10. Losing Daylight (2:10)
11. Fifty-eight Miles (4:25)
12. Ayagluni (The Journey) (2:34)
13. The Encounter (1:48)
14. Walking the Broken Spine (2:08)
15. The River (5:36)
16. Against the Current (5:27)
17. Memories (0:30)
18. We’re Being Stalked (3:08)
19. Blood and Water (6:41)
20. Final Ascent (3:20)
21. Embracing the Transition (4:18)
22. The Final Mission (2:08)
23. Because You Gave Everything (2:50)
24. The Letter (3:54)
25. Heart of the Beast (3:45)
26. From Here, Forward (3:01)

1:31:56

Znów nowe nazwisko, dotychczas najbardziej znane z dwóch filmów ze Stathamem (Working Man, Beekeeper) i z tego co widzę po Imdb pomagier Benka (Kraven, Romulus, Flash, Mortal Kombat, Hellboy, It), ale i Jablo (Borderlands, Red Notice, Tiger's Apprentice). Zwiastun widziałem w kinie już dziesiątki razy i jakoś nie zrobił na mnie wrażenia, survival dla sympatyków czworonogów i podczas jego projekcji najbardziej mnie nurtowało, jak im się udało ściągnąć do tego film Brada Pitta, choć może o czymś nie wiemy, bo na RT póki co wysokie 89%.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61809
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Wyczekiwane score'y

#4250 Post autor: Adam » czw wrz 24, 2026 19:06 pm

Piękny film. Absolutnie świetny Pitt. Duży wyciskacz łez ale film nie jest ckliwy i nie gra sztucznie na emocjach.
Świetny orkiestrowy score w filmie bardzo ładnie pasujący do obrazu, a przy tym kompletnie niesztampowy i zaskakujący, bo jest dużo.. indiańskiej etniki i chórów jak i solowych głosów. Kompozytor mi odpisał, że będzie wydanie fizyczne, ale nie wie jeszcze jakie i kiedy dokładnie.
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ