Rupert Gregson-Williams

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61775
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rupert Gregson-Williams

#46 Post autor: Adam » czw wrz 12, 2024 10:13 am

Wawrzyniec pisze:
czw wrz 05, 2024 20:15 pm
Daj I wtedy napisz coś o muzyce.
mini-serial dziecinny. cała mocarna obsada się nudzi, bo nie bardzo jest co grać, bo wyjaśnienie kto zabił jest znane widzowi po 5 sekundach.
zachwyca tylko córka Bono, raz że jest naturalnie piękna z kobiecymi kształtami i drobnymi defektami, których nie operuje (blizna na policzku itp), to jedyna w sumie ma coś dramaturgicznego do zagrania tutaj. Kidman ma już totalnie nieruchomą całą twarz, usta i czoło, tylko oczy jej się ruszają. Nie wiem jak może sobie kobieta z taka pozycją, CV i pieniędzmi zrobić z twarzą coś takiego...

muzyki nie uświadczyłem w ogóle. tragiczna krótka i krindżowa czołówka jak obsada tańczy synchronicznie w fancy ciuchach na plaży do jakiegoś disco polo.

szkoda oczu i prądu na oglądanie.

no i gimbazowe tłumaczenie:

Obrazek
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#47 Post autor: Mystery » czw lis 28, 2024 19:52 pm

Rupert coś ostatnio aktywniejszy:

Obrazek

1. To Santa (1:14)
2. Satan Arrives (4:42)
3. Who Took Him (2:11)
4. Asking Emma (1:38)
5. Howard (1:38)
6. Three Days Before Christmas (0:20)
7. Merry Christmas (2:11)
8. You Summoned Me (1:26)
9. I Was Being Ironic (1:32)
10. It Was an Accident (2:10)
11. Here We Go (1:27)
12. Two Days Before Christmas (0:17)
13. The Real Deal (3:58)
14. Football with Gibby (1:22)
15. What’ll It Be (2:01)
16. Sneaking Parents (1:46)
17. No Deal (1:35)
18. A Good Father (1:15)
19. Christmas Eve (0:50)
20. Let Me Get This Straight (3:08)
21. Go to Hell (1:59)
22. Dear Santa (2:34)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#48 Post autor: Mystery » śr kwie 29, 2026 14:55 pm

Rupert coś ostatnio aktywniejszy
Od dawna nieobecny Rupert z nowym scorem :wink:
Obrazek

1. Don't 01:25
2. Blocked Tunnel 02:03
3. Security 02:37
4. My Time 01:41
5. The Product 01:32
6. Food's Here 02:43
7. Morning 01:48
8. Let's Go 02:25
9. Crawl 03:48
10. 12 Years 01:05
11. Listen To Me 02:48
12. Westminster 02:57
13. Overtime 02:13
14. Here He Is 01:43
15. Serious Outfit 01:56
16. Where Is She 02:07
17. Long Gone 02:00
18. Tell Me 03:36
19. Processing 01:24
20. Partytime 02:21
21. Hockey 02:10
22. Arrival 01:23

47:45

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35831
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Rupert Gregson-Williams

#49 Post autor: Wawrzyniec » śr kwie 29, 2026 18:00 pm

To takie w sumie typowe dla RGW, pojawia się i znika. Cała jego kariera wydaje mi się być takimi gwałtownymi zrywami. Szczególnie wtedy kiedy wraz z Wonder Woman i Aquamanem wydawało się, że wejdzie do kompozytorskiej czołówki.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#50 Post autor: Mystery » śr cze 24, 2026 08:26 am

Jednak Silvestri, najpewniej zajęty Avengers, nie powraca i to Rupert zrobi Practical Magic 2. Premiera 11 września.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61775
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rupert Gregson-Williams

#51 Post autor: Adam » śr cze 24, 2026 09:11 am

Ktoś na to czeka? Film spóźniony o dekadę minimum.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#52 Post autor: Mystery » śr cze 24, 2026 09:17 am

Tak samo potrzebny jak sequel Hocus Pocus, a tam kręcą już 3 część...

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61775
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rupert Gregson-Williams

#53 Post autor: Adam » śr cze 24, 2026 13:08 pm

Tylko że tutaj obie panie wzięły pewnie po 20 baniek gaży minimum..
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13940
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Rupert Gregson-Williams

#54 Post autor: Kaonashi » śr cze 24, 2026 13:13 pm

Odrzucony Nyman i tak był lepszy. :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#55 Post autor: Mystery » śr cze 24, 2026 21:16 pm


Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#56 Post autor: Mystery » śr wrz 09, 2026 11:09 am

Kaonashi pisze:
śr cze 24, 2026 13:13 pm
Odrzucony Nyman i tak był lepszy. :wink:
Nie wiedziałem, że taki istnieje :) Znalazłem na necie complete Alana i rejected Nymana i się porówna :wink: Przed dwójką odświeżyłem sobie film i był to rozczarowujący powrót i w głowie miałem zdecydowanie lepszy film, niż ten co obejrzałem, ale muza Alana, nieco w duchu Hornera z tamtej dekady, fajna i dopiero zauważyłem, że wcześniej znałem tylko tytułowy track i samego scoru Alana chyba nawet oficjalnie nie wydano?

Tymczasem dwójka startuje z pułapu 35% na RT, choć dla porównania jedynka zebrała tam tylko 30%.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#57 Post autor: Mystery » czw wrz 10, 2026 14:50 pm

Obrazek

1. Caught Myself Believing - Bleachers 03:00
2. Blur - Aldae 03:37
3. And So It Goes (Film Version from “Practical Magic 2") - Brandi Carlile 03:11
4. Our Story 04:40
5. Just for You 02:03
6. Still Ours 02:05
7. Professor 02:08
8. Find This Man 02:01
9. Waking 02:21
10. Jet Reads the Book 01:52
11. Lip Gloss 01:59
12. Who We Are 01:56
13. A Little Bit Here and There 01:39
14. Kylie and Gideon 02:37
15. She Took It 02:17
16. Sisterhood 02:58
17. Tell Me 02:38
18. Stolen Scrolls 04:03
19. I'm Okay 01:37
20. Custard 01:28

50:10

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27256
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Rupert Gregson-Williams

#58 Post autor: Mystery » pt wrz 11, 2026 08:42 am

Jednak temat z części pierwszej powrócił w pierwszym tracku, a przynajmniej kilka jego nut, ale wystarczyło by Alan dostał tu kredyt.

youtu.be/hR1sYAmlEQw

Cała reszta, to raczej ciepłe kluchy do poziewania.

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3858
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: Rupert Gregson-Williams

#59 Post autor: swordfish » ndz wrz 13, 2026 09:06 am

Adam pisze:
śr cze 24, 2026 13:08 pm
Tylko że tutaj obie panie wzięły pewnie po 20 baniek gaży minimum..
Budżet 75 mln.
Po ile biorą młode dziewczyny, które zagrały córki?

Kino na niedzielne poranki do pokazywania latami w przerwach między reklamami na Polsacie i TVNie.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61775
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rupert Gregson-Williams

#60 Post autor: Adam » pn wrz 14, 2026 13:04 pm

Od wielu lat, gdy widzisz, że za scenariusz odpowiada Akiva Goldsman, to wiesz, że będzie gówno... Tutaj na szczęście był tylko jednym z trzech, więc nie udało się doszczętnie zniszczyć tego filmu, który poza - moim zdaniem - głupim i niepotrzebnym środkowym aktem - jest utrzymany bardzo mocno w duchu oryginału i ogląda się go przyjemnie. Dwójka ma fajny i logiczny plot, będący ścisłą kontynuacją jedynki. O ile Bullock jest rewelacyjna, jak zawsze, i widać po jej grze i wczuciu się w rolę, jakby dosłownie wczoraj zeszła z planu pierwszego filmu (a nie prawie 30 lat temu!) - to niestety Kidman daje odczuć, że gra na siłę i przymusza się do pewnych rzeczy. Owszem, dostała mniejszą rolę i bardziej płytką, ale różnica jest widoczna. Miałem to szczęście, że dwa dni przed seansem powtórzyłem sobie jedynkę, której nie widziałem od nowości, więc mam bdb porównanie. Rewelacyjnie odtworzyli z najdrobniejszymi detalami wnętrze domu (który przecież został zburzony po zakończeniu zdjęć do jedynki), nawet przybory kuchenne na blatach! Muzyka RGW miło mnie zaskoczyła w obrazie, jest bardzo ładna i liryczna w filmie i mocno wyeksponowana na pierwszym planie, wypada znacznie lepiej niż score Silvestriego w jedynce. Ma też szczęście do mniejszej ilości piosenek, niż miał Alan. Ogólnie film, to jak komuś podobała się jedynka, to dwójka go nie rozczaruje. Ot, utrzymana w klimacie jedynki kontynuacja z niegłupim pomysłem na plot. A że nic wielkiego, to wiadomo, choć te tylko 30-parę % na RT uważam za głeboko niezasłużone. Score chętnie bym przygarnął na CD, choć albumu nie słuchałem.
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ