Nie, bo zostaliby szybko zauważeni przez oko Saurona i rozszarpani przez smoki NazguliTo jest taki sam argument, jak to, że w LOTR przecież Hobbity mogły od razu w Shire wskoczyć bezpośrednio na Orła i dolecieć se prosto i szybko do Góry Przeznaczenia
John Williams - Disclosure Day (2026)
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
oj tam oj tam, jakoś na końcu sobie doleciały same na miejsce, latały wokół i nikt im krzywdy nie zrobił
NO CD = NO SALE
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Jakby przyleciały z pierścieniem to szybko by je capneli, a tak jak już było po wszystkim mogli spokojnie odlecieć do domku 
A tu bez tej całej bieganiny mogli od razu wstawić aliena na insta/tik-toka i od razu mieli by większe zasięgi, niż jakaś lokalna telewizja, zresztą kto dziś ogląda tv
Krindżowe było jak ulice zamierają i nagle wszyscy śledzą relację w telefonach, teraz Pentagon cały czas wrzuca jakieś filmiki, odtajnia akta i wszyscy mają to gdzieś 
A tu bez tej całej bieganiny mogli od razu wstawić aliena na insta/tik-toka i od razu mieli by większe zasięgi, niż jakaś lokalna telewizja, zresztą kto dziś ogląda tv
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
no dokładnie śmiechłem wtedy równo, a Koepp taki dumny, że to była 14-sta wersja scenariusza 
NO CD = NO SALE
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Nigdy nie widziałem, żeby ktoś oglądał wiadomości na fonie, chyba, że to już były przerzucone relacje na media społecznościowe to szapo ba 
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Argument z orłami to jedna z największych bzdur powtarzanych od zarania internetu. Nie jest ani celny ani słuszny.
EDIT: Mystery już widzę wyjaśnił tę oczywistość.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9995
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Może potrzebowali do niego tłumacza... a potem tłumacza do tłumacza...
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Jak najbardziej można oglądać kanały telewizyjne na smartfonie. Akurat tutaj podejrzewam, że była to rolka z mediów społecznościowych. Oglądali w pionie, a nie w poziomie.
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Wszystko można, a czy ktoś tak robi
Tylko jakaś relacja na żywo np na tok toku wchodzi tu w grę.
Film na VOD od 21 lipca. Szybko jak na Spielberga i Universal. W kinach zarabia 233 mln $.
Film na VOD od 21 lipca. Szybko jak na Spielberga i Universal. W kinach zarabia 233 mln $.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9995
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
No cóż, najpierw Coppola wydał 120 baniek, żeby nakręcić Hollywoodzką wersję filmu Neila Breena, teraz Spielberg wydał podobną kwotą i wyciągnął tematu kosmitów z zamrażarki, a Johna z emerytury, zeby nakręcić film z tym samym przesłaniem, co The Room
youtu.be/WvBw_NnY0L0
youtu.be/WvBw_NnY0L0
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9468
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Trochę mi to z różnych powodów zajęło, ale...
https://filmmusic.pl/recenzje/disclosur ... bjawienia/
https://filmmusic.pl/recenzje/disclosur ... bjawienia/
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26762
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
I nawet można mieć wątpliwości, czy scenariuszowo lepszy.
Swoją drogą w dzisiejszych czasach i afery Epsteina zrobić film, w którym rzekomo "dobrzy" obcy porwali i wykorzystali dzieci... hmm... odważnie.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Abo wszystko zepsuli końcówką, bo na tym wózku powinien być Williams, a nie alien. I wtedy by to nie było tak głupie 
NO CD = NO SALE
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9995
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Szczerze, to the room chyba był też mniej nudny. Ja sam się na nim na pewno bawiłem lepiej
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- MichalP
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1304
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Dobra recka i zgadzam sie z nia w 100%. Plyta do mnie w koncu dotarla co mi dalo szanse podelektowac sie tym albumem tak jak na to zasluguje i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl. To jest taka troche muzyczna krzyzowka Wojny Swiatow i Bliskich spotkan ale tez z dodatkiem Raportu Mniejszosci i A.I. przede wszystkim ale w takiej troche innej lzejszej odslonie.Paweł Stroiński pisze: ↑śr sie 19, 2026 13:51 pmTrochę mi to z różnych powodów zajęło, ale...
https://filmmusic.pl/recenzje/disclosur ... bjawienia/
Dla mnie tez jest fajne, ze spokojnie tego albumu, tak jak jest skonstruowany, mozna sluchac w oderwaniu od filmu. Czy to najlepszy Williams - oczywiscie, ze nie, ale jestem pozytywnie zaskoczony jak przyjemnie sie tego slucha, jak sie fajnie wylapuje te wszystkie nawiazania do jego wczesniejszych prac a przy tym, mimo, ze nie zaskakujaca, to jednak jak chwytliwa i Williamsowa jest tematyka - cos co zawsze bylo znakiem rozpoznawczy i na co sie liczylo siegajac po inne albumy Williamsa.