youtu.be/MfHEZw7Xw_c
Alexandre Desplat
Re: Alexandre Desplat
Nowy zwiastun. Olo chyba przetrwał dokrętki, bo jest już zapowiedź jego soundtracka od Sony
youtu.be/MfHEZw7Xw_c
youtu.be/MfHEZw7Xw_c
Re: Alexandre Desplat
Ciekawostka, którą wcześniej przez lata przeoczałem - w booklecie scoru Vangelisa do Aleksandra jest lista muzyków i pierwsza skrzypaczka w orkiestrze na tym scorze to... już wtedy żona Desplata 
NO CD = NO SALE
Re: Alexandre Desplat
9.10. Pierwszy singiel pierwszego.


Re: Alexandre Desplat
no ciekawe czy Olek wrzuci gówno w wentylator, znaczy ten granat z okładki 
z wywiadów - nie wykorzysta nic z jedynki i to będzie zupełnie inny score.
z wywiadów - nie wykorzysta nic z jedynki i to będzie zupełnie inny score.
NO CD = NO SALE
Re: Alexandre Desplat
1 The Social Reckoning
2 Tomorrow's Headlines
3 F***
4 Jeff
5 Online
6 Unplug
7 MSI
8 Celiac
9 Published
10 Frances Goes Home
11 Psych Damage
12 Likes
13 Sleepless
14 Chaos
15 Waiting Room
16 The Lament (featuring Renee Fleming)
17 72 Hours
total time - 45:39
NO CD = NO SALE
Re: Alexandre Desplat
Z czasami. Całość potrwa 45 minut. Jutro 2 pierwsze single, The Social Reckoning i The Lament.
https://www.qobuz.com/nz-en/album/the-s ... vbjiqohisv
https://www.qobuz.com/nz-en/album/the-s ... vbjiqohisv
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35884
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Alexandre Desplat
Alexandre Desplat przeklina na swojej trackliście?!
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- qnebra
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3365
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
- Lokalizacja: Zadupie Mordoru
Re: Alexandre Desplat
a już myślałem że powie coś pokroju "odsunąć się Reznor & Ross, tak się robi na syntezatorach" i zrobi elektroniczny score dekady
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35884
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Alexandre Desplat
Nawet mi się podoba. Przy czym to jednak Desplat pełną gębą niż imitacja Reznora i Rossa. W ogóle zastanawiam się oficjalnie ten film można nazywać sequelem The Social Network?
youtu.be/r1qb0_OfEJ4
youtu.be/r1qb0_OfEJ4
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: Alexandre Desplat
Nic szczególnego. Pierwszy i ostatni track Social Network był ciekawszy.
Re: Alexandre Desplat
Tragedii nie ma. Dla mnie projekt i tak był średnio interesujący, bo polityczne dramaty to Olek już wyscorował wielokrotnie w każdą stronę mniej więcej tym samym brzmieniem i trudno tu było oczekiwać nagle jakiegoś nowum. Na plus na pewno na start będzie ten krótki czas całego albumu, bo znając jego dotychczasową muzyczną politykę w takich filmach, to jakby tu wpadło 90 czy 120 minut, to by człowiek skisnął przy słuchaniu.
NO CD = NO SALE
Re: Alexandre Desplat
Na RT 59%, także tym razem Oscarów z tego nie będzie, ale od samego początku ten projekt był wątpliwy, co niezachęcające zapowiedzi tylko potwierdzały. Score minął mi gdzieś w tle i tez nic ciekawego, także kino raczej odpuszczam, w październiku będzie więcej interesujących premier.
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35884
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Alexandre Desplat
Nie ukrywam, że jestem trochę zawiedziony. Liczyłem po cichu, że Desplat wyciągnie tutaj swoje zakurzone syntezatory I po eksperymentuje coś z industrialnym brzmieniem, poza jego comfort zone. A Tutaj jednak mamy w większości typową ścieżkę Alexandre Desplat No. 376.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: Alexandre Desplat
Niestety mocno średni filmowo ten Social, wynudziłem się. Momentami to wyglądało jak teatr tv.
Nie bardzo rozumiem, co skłoniło Madison do wyboru akurat tego filmu na pierwszą rolę po Oscarze, bo miała na bank dziesiątki propozycji, w tym kilka oficjalnie poszło do mediów. Ani budżetu tu nie było specjalnego, ani wielkiego scenariusza, ani aktorstwa, czy emocji do zagrania… Ot wyczytywanie regułek. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to fakt, że ona od lat potępia w wywiadach social media i może po prostu potraktowała ten film wyłącznie w personalnych kategoriach/emocjach.
Strong przestrzelił rolę całkowicie, pomylił mu się chyba plan filmu z planem odcinka SNL, bo wyszła karykatura i to nie zabawna
Score sobie gra wyraźnie, ma fajne momenty, typowy Olek do takiego kina, ale też nie spodziewałem się tu po nim niczego innego. Do zapomnienia, bo za dużo już natrzaskał takich scorów. No ale film nie inspirujący, więc… Warto dodać, że to pierwszy film w reżyserii Sorkina, do którego score zrobił ktoś inny, niż Pemberton.
Nie bardzo rozumiem, co skłoniło Madison do wyboru akurat tego filmu na pierwszą rolę po Oscarze, bo miała na bank dziesiątki propozycji, w tym kilka oficjalnie poszło do mediów. Ani budżetu tu nie było specjalnego, ani wielkiego scenariusza, ani aktorstwa, czy emocji do zagrania… Ot wyczytywanie regułek. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to fakt, że ona od lat potępia w wywiadach social media i może po prostu potraktowała ten film wyłącznie w personalnych kategoriach/emocjach.
Strong przestrzelił rolę całkowicie, pomylił mu się chyba plan filmu z planem odcinka SNL, bo wyszła karykatura i to nie zabawna
Score sobie gra wyraźnie, ma fajne momenty, typowy Olek do takiego kina, ale też nie spodziewałem się tu po nim niczego innego. Do zapomnienia, bo za dużo już natrzaskał takich scorów. No ale film nie inspirujący, więc… Warto dodać, że to pierwszy film w reżyserii Sorkina, do którego score zrobił ktoś inny, niż Pemberton.
NO CD = NO SALE