Spoiler:
ta hejtowana Helena jest na ekranie mniej niż dwie minuty bo to jest "Odyseja" a nie "Iliada" a Achillesa nie ma w ogóle

Podziwiam, ja po 23:00 się nie nadaje do oglądania filmów (w tygodniu) - po robocie, po staniu w korkach… Nie. Takie coś tylko w dzień wolny i to przy założeniu że rano dużej pośpie.