BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61373
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#166 Post autor: Adam » pt mar 13, 2026 08:47 am

i właśnie wjechał kolejny news - mimo słabych recenzji, Marshals dostał S2

"CBS says it’s the most-watched broadcast original premiere without an NFL lead-in since 2017 (“Young Sheldon”)"

Obrazek
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26588
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#167 Post autor: Mystery » pt mar 13, 2026 08:49 am

Doją Sheridana póki mogą :) 5 letni deal z Peacockiem na seriale startuje od 2029, ale filmy może już dostarczać od tego.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61373
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#168 Post autor: Adam » pt mar 13, 2026 08:51 am

Ja czekałem tylko na spinoff o Ripie i 6666, które były zapowiedziane jako dwa pierwsze. Z niezapowiedzianych wyskoczyli najpierw z Marshals i Madison, ale to Madison jest chyba nie związane z historią Yellowstone, albo okaże się po premierze, że to taktyka marketingowa.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3713
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#169 Post autor: swordfish » sob mar 14, 2026 09:07 am

Już chyba tu jest więcej spin-offów, sequeli i prequeli niż ma uniwersum Walking Dead. Yellowstone jeszcze nie skończyło 10 lat, a Zombiaki obchodzą 16 urodziny w tym roku.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61373
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#170 Post autor: Adam » sob mar 14, 2026 10:13 am

I poza Marshals każdy dotychczasowy spinoff to całkiem porządny serial, co nie jest też takie częste.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3713
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#171 Post autor: swordfish » sob mar 14, 2026 11:30 am

Miał być jeszcze Yellowstone z przyszłości z akcją dziejącą się pod koniec XXI wieku, takie s-f.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35709
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#172 Post autor: Wawrzyniec » pt mar 20, 2026 23:10 pm

Rety tyle tego wszystkiego wychodzi, że w sumie można mówić o TSMCU - Taylor Sheridan's Masculine Cinematic Universe. 8)

I trzeba przyznać tak Brian i jego pomagierzy mają sporo roboty. :)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61373
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#173 Post autor: Adam » pt mar 20, 2026 23:50 pm

Brajan ma akurat bardzo mało roboty w tym uniwersum :P
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61373
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE / MARSHALS / DUTTON RANCH (TV)

#174 Post autor: Adam » pn mar 23, 2026 16:37 pm

At last 8) 15 maj - Annette Benning i Ed Harris w obsadzie jako złole 8)


youtu.be/2-fu2H3ZvD8
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26719
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: BRIAN TYLER & BRETON VIVIAN - YELLOWSTONE (TV) (2018-2024)

#175 Post autor: Koper » sob maja 02, 2026 12:06 pm

Adam pisze:
pt gru 20, 2024 10:34 am
Finał nie rozczarował, praktycznie wszystkie wątki domknięte, większość w mądry sposób, plus start do historii spinoffów o (prawdziwym!) Ranczu 6666 oraz drugiego o Beth i Ripie. No i cudny score w całym odcinku!

S5B miał momenty bardzo dobre i słabsze, był nierówny, ale biorąc pod uwagę całość sytuacji z nagłym odejściem Costnera oraz ze strajkiem scenarzystów, to wg mnie cud, że udało się po tym wszystkim całkowicie zmienić scenariusze i na porządnym poziomie serial zakończyć (choć oczywiście nie jest to najlepszy sezon ze wszystkich) - duża w tym zasługa Sheridana, który musiał powrócić w pełni by napisać sam scenariusze oraz na największy jak do tej pory jego występ aktorski w serialu.

Będzie mi brakowało tego serialu. Dla mnie jeden z najlepszych w historii tv.

Sheridan aktualnie zbiera laury za Landmana (nomki do Globów), który jest takim Yellowstone, tyle że w Texasie na polach naftowych.
A drugi sezon świetnie przyjętego prequela Yellowstone - 1923 - z Fordem, Daltonem i Mirren już wkrótce.
Nie dziwię sie Costnerowi, że dał sobie spokój. Ten piąty sezon nie dość, że jest okropną, bezsensownie wydłużaną snują, to jeszcze jest już totalną kowbojsko-rednecką propagandą, bijącą na głowę nawet wysrywy Netflixa i Disneya w kwestiach BLM, LGBTQitd czy inne woke'izmy. :P Już pomijam fakt, że od początku ten serial był przegięty fabularne, a główna familia to zwyczajna banda psycholi i kowbojska mafia, która powinna skończyć w pierdlu, a ranczo być rozdzielone między park narodowy a indiański rezerwat. Ale póki akcja szła wartko to jeszcze dało się to oglądać, nawet pomimo tego że wszystkie rozmowy z Johnem Duttonem brzmiały jak jakieś kowbojskie coelhizmy. Już w czwartym sezonie zaczęło to niestety zmierzać w kierunku festiwalu piosenek country i pokazów kowbojskich sztuczek, ale to co się odpieprza w sezonie piątym męczy już niemiłosiernie. Zostały mi ze dwa odcinki, ale nie wiem czy dam radę, bo jak się słyszy wzniosły tekst policjantki, żeby podziękowała mężowi za kowbojowanie, bo ona wie ile to ciężkiej pracy, żeby ona mogła zjeść stek... Job Twoju mać... może po prostu żryjcie mniej wołowiny w tej Ameryce. :D Wszystkim na świecie będzie lepiej. :P
Jedyne co w tym piątym sezonie serialu nadal udane, to zdjęcia landszaftów Montany (dzięki czemu serial ma bardziej kinowo-epicki look niż 3/4 współczesnych blockbusterów ziejących z ekranu pejzażami z CGI) i solidna muzyka Brajana i kolegi. Tyle że ta, jak wspomniałem, im dalej, tym bardziej ustępuje pola muzyce country.

PS: Po pierwszym sezonie wydawało się, że jedyną normalną osobą jest tam Jamie, ale twórcy się chyba zreflektowali, że nie może być, żeby jedyny nie-kowboj w rodzinie był spoko, więc trzeba było z niego zrobić na siłę psychopatę, dorobić mu skrzywdzenie Beth (aborcją a jakże :D ) no i żeby nie było, że taki chujek to z rodziny, no to jeszcze wyszło że adoptowany. :roll:
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ