Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26126
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

#271 Post autor: Mystery » wt lut 03, 2026 10:33 am

LOL. No to już chyba wiadomo skąd ten budżet...


youtu.be/v3faJNPWE9Q

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60973
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

#272 Post autor: Adam » wt lut 03, 2026 10:58 am

pralnie brudnych pieniędzy. jakby nie można było nakręcić sceny na tle prawdziwego budynku, ale nie, trzeba cały zrobić w CGI, żeby kolega jakiś mający firmę grafików, sobie zarobił :roll:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13829
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

#273 Post autor: Kaonashi » wt lut 03, 2026 11:07 am

Ciekawe, czy przy możliwościach AI taka obróbka graficzna ostatecznie nie wychodzi nawet taniej, niż jeżdżenie po różnych lokacjach ze wszystkimi tegoż kosztami.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26126
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

#274 Post autor: Mystery » wt lut 03, 2026 12:01 pm

Dotąd Fincher był znany z takiego kręcenia, ale widać Guadagnino idzie w jego ślady. Też jestem ciekaw takich praktyk i jak im to się opłaca, choć praca z drogimi aktorami czy całą ekipą jest na pewno tańsza, bo szybciej kręcą takie sceny, a później już to sobie w postprodukcji łatają. Nie trzeba transportu całej ekipy do niewiadomo jak oddalonych miejsc, nie trzeba liczyć na pogodę, często płacić za zdjęcia w jakiejś lokacji czy wynajmować ochronę w trosce przed gapiami. Na pewno chodzi tu o czas zdjęciowy, a jak wiadomo czas to pieniądz, a ten film kręcono tylko 6 tygodni, z czego 5 w studiu, ale budżet miał nadal bardzo wysoki jak na taki fabularny film, nawet pomijając gażę Julii.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60973
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

#275 Post autor: Adam » wt lut 03, 2026 12:12 pm

Pamiętam przy "Spectre", jaka była dyskusja na jednym z forum Bonda, a to było już 10 lat temu.
Jak kręcili scene gdy Bond poznaje Madeline w alpejskiej klinice, to ten budynek jest prawdziwy i znajduje się na szczycie w austriackim Solden.
Cały szczyt był zamknięty na potrzeby zdjęć, żeby nie było gapiów itd, właściciel budynku dostał za to gruby hajs i nakręcili tam sceny przed tym budynkiem - zero CGI. I mimo, że mogli kręcić dalej rozmowe wewnątrz budynku, który stał pusty, aktorzy i tak byli na miejscu bo kręcili sceny przed budynkiem i sesje foto dla mediów (tą w niebieskich kurtkach) to nie - zrobili wierne odtworzenie scenograficznie wnętrza budynku 1:1 w studio Pinewood, budynek dziś wewnątrz wygląda dalej identycznie jak na filmie, a tło za szybą na Alpy dali w CGI. Scenografie tą w Pinewood robiła jakaś firma stolarska znajomych Broccolów za przestrzeloną kasę (tzn najdroższa możliwa oferta, nieralnie zawyżone stawki). Tylko po to, żeby znajomym dać zarobić i przepalić budżet. Jakiś typ to ujawnił na forum, sprawdzili w rejestrach brytyjskiego KRS i rzeczywiście to rodzina. Także potem się ludzie dziwią że film kosztował 200 mln dekadę temu...
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26126
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Trent Reznor & Atticus Ross (aka Brygada RR)

#276 Post autor: Mystery » wt lut 03, 2026 13:08 pm

Akurat Bond to superprodukcja na której każdy chce zarobić, bądź się rozsławić.

Prozaicznie w After the Hunt może też chodzić o samą pogodę o której wspomniałem. Mają czas zdjęciowy 6 tygodni, ze względu na zwroty podatku kręcą w Anglii, a wiemy jaka jest tam pogoda, a z tego co widać po tym filmiku w parku i uniwersytecie świeci słoneczko i są nawet sceny ze śniegiem, dlatego kręcą głównie w studio by później dorzucić wszystko w postprodukcji, bo nie będą przecież czekać na słońce, bądź przyjeżdżać zimą by nagrać śnieg, bądź prószyć sztucznym. Kręcenie w studio wychodzi szybciej i taniej i tak się teraz kręci. Można przywołać przykład Johna Cartera, którego kręcono na pustyni co było udręką dla wszystkich, a w szczególności dla budżetu, który przez nieokiełznaną przyrodę rósł w oczach. To samo z inną finansową porażką Waterworld tylko tam zamiast piasku spustoszenie siała woda, a wręcz huragan :wink:

ODPOWIEDZ