NAGRODY BRANŻOWE

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3520
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: NAGRODY BRANŻOWE

#6166 Post autor: swordfish » ndz sty 18, 2026 07:54 am

Czy w latach 90. nie przyznawano nagród za muzykę? Nie widzę, aby Zbigniew Preisner się załapał.
Tą nagrodą może pochwalić się w Polsce jeszcze Paweł Mykietyn za IO, a Michał Lorenc nominacją za "300 mil do nieba".
Próbowałem tą galę oglądać, ale nie dałem rady. Była bardzo snobistyczna i lewicowa do bólu. Obrazki wyświetlane na scenie jak z galerii współczesnej lub z Muzeum Sztuki Nowoczesnej sprzed Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
Juliette Binoche przedstawiając Liv Ullman przy wręczaniu honorowej nagrody podkreślała, że jest kobietą, feministką i ROZWÓDKĄ. Jak niby rozwód jest powodem do dumy i nagradzania?

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60901
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: NAGRODY BRANŻOWE

#6167 Post autor: Adam » ndz sty 18, 2026 09:28 am

Normalnie, jak była w zjebanym małżeństwie, to powód do dumy i nagradzania. Przypomnę że np we Włoszech rozwody zrobiono legalne dopiero w latach 80!
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3520
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: NAGRODY BRANŻOWE

#6168 Post autor: swordfish » ndz sty 18, 2026 11:18 am

Gdyby nie rozwód Liv Ullmann z dotychczasowym mężem, nigdy nie stałaby się muzą Ingmara Bergmana. Nie byłoby Persony, Godziny Wilka, Namiętności, Szeptów i krzyków oraz Jaja węża. Ale raczej bym samego faktu rozwodu nie podkreślał.
Za założyciela Europejskiej Akademii Filmowej uznaje się właśnie Ingmara Bergmana, który chciał zjednoczyć najważniejszych europejskich reżyserów w Europejskie Towarzystwo Filmowe.
Na początku przyznawana nagroda nosiła imię Felixa. Teraz jest rozdawana statuetka bezimiennej kobiety. Aż dziwne, że jeszcze dzielą nagrody aktorskie na płcie. Powinni połączyć w jedną kategorię jako najlepsza osoba aktorska.
Co do samej kategorii muzycznej, zawsze była traktowana po macoszemu. Wcześniej zwycięzców ogłaszali po cichu na 2-3 tygodnie przed główną galą. W samej transmisji telewizyjno-internetowej nie pokazywali laureatów. Teraz w końcu ogłosili zwyciężczynię i wręczyli nagrodę na głównej gali.

Dla Hani Rani na pewno wyróżnienie. Rzadko kompozytorki dostają nagrody. Rok temu otrzymała Frederikke Hoffmeier za "Dziewczynę z igłą", parę lat temu Dascha Dauenhauer za "Berlin Alexanderplatz", a 12 lat temu nasza ulubiona Mica Levi za rewelacyjne "Under The Skin".

Mam nadzieję, że idzie nowa siła kobiet do europejskiego kina - więcej dronów, plumkania i piłowania wiolonczelą! Bo muzyka filmowa nie ma być skocznym podkładem pod obrazek do nucenia. To ma być autonomiczny świat zmuszający nas do zadumy i refleksji. Minimalizm zachęcający nas do skupienia i spojrzenia w głąb siebie.

Dobrze, że stare dziady jak John Williams już odchodzą i przestaną nas męczyć kopiowaniem 19-wiecznego Wagnera i Czajkowskiego. Hello! Mamy XXI wiek. Trzeba iść z duchem czasu i postępem cywilizacji :lol:

ODPOWIEDZ