Adam pisze: ↑pn sty 05, 2026 14:56 pm
drugie tyle to już raczej nie zarobi, żeby wyrównać do dwójki.
a wypowiedzi Camerona po premierze, i to niejedna, są co najmniej dziwne.
2,3 mld może nie będzie ale szansę na 2 są i to bardzo realne. Na świecie radzi sobie lepiej niż dwójka.
Oczywiście do wyniku osiągnięte przez dwie poprzednie części nadal sporo brakuje (Avatar - 2,92 miliarda, dolarów Avatar: Istota wody - 2,34 miliarda dolarów), ale reżyser może powoli zacierać ręce. Cameron nie był pewien, czy Disney da mu zielone światło na dwie kolejne odsłony Avatara, jeśli nowy film nie odniesie sukcesu, jednak... kiedy właściwie można mówić o porażce, lub sukcesie, w przypadku tak ogromnej marki?
Śmieszne trochę to kalkulowanie w określonych kwotach w przypadku, gdy dwa poprzednie filmy dały na czysto studiu o wiele więcej niż wszystkie tegoroczne obrazy Disneya razem wzięte... Poza tym zaklina sie ten kinowy BO jakby to był wyznacznik ostatecznego wyniku finansowego inwestycji, podczas gdy jest dopiero początkiem. Już od dawna VOD, streaming, sprzedaż licencji, nośników (ostatnio troszkę mniej ale zawsze) oraz gadżetów, to jest paliwo które zasila ten piec latami i nikt nie odważy się policzyć ile do tej pory kasy przyniósł Disneyowi pierwszy i drugi Avatar. Miliardy! Także Ash & Fire mógłby w kinie zarobić finalnie tyle ile ma obecnie, a i tak Cameron miałby z pocałowaniem w rękę błogosławieństwo dla kolejnego filmu.