Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#76 Post autor: Wawrzyniec » śr lis 26, 2025 13:13 pm

Kolejny singiel:

youtu.be/nPq7dmbpDkY
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60844
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#77 Post autor: Adam » pt gru 12, 2025 16:56 pm

Spoiler:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13816
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#78 Post autor: Kaonashi » pt gru 12, 2025 19:19 pm

Dzięki za spoiler. Swoją drogą, poprzednie filmy były całkiem głośne, ten przeszedł - chyba - bez większego echa.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60844
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#79 Post autor: Adam » sob gru 13, 2025 08:38 am

Premiera była wczoraj więc trudno już mówić że „przeszedł j/w”. Za miesiąc dopiero zobaczymy :)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60844
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#80 Post autor: Adam » ndz gru 14, 2025 20:18 pm

Nie przekonała mnie kościółkowa oprawa tego filmu i Craig w tej fryzurze. Zdjęcia cyfrówką na krótkim planie w tym - w rzeczywistości a nie w filmie - pięknym, małym kościele tuż pod Londynem - robią z tego filmu wygląd telenoweli w jakiejś publicznej stacji tv. O ile od obsady boli głowa, intryga dobra, to ogląda się to dziwnie. Recenzje są dobre i bardzo dobre, także wstydu nie ma, ale ja wolę poprzednie części. Muzyki nie stwierdziłem, albo była tak słaba.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35364
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#81 Post autor: Wawrzyniec » pn sty 05, 2026 14:52 pm

Zacząłem to oglądać i na razie zrobiłem sobie po godzinie przerwę. Rian Johnson, jak to Rian Johnson jest czasami subtelny jak dzik na plaży. Muzyka jest, bo jest, ale nie czuję, żeby odgrywała jakąś ważnę rolę, podobnie jak poza obsadą, nie widzę tych grubych milionów wyłożonych na tę produkcję. Ale oglądnę do końca...
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 25995
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#82 Post autor: Mystery » pt sty 09, 2026 11:34 am

I ja obejrzałem i mi się spodobał, najlepszy z trylogii, a jak na film Netflixa wręcz bardzo dobry. Nie wiem tylko, gdzie się podziała w filmie ta cała 50 minutowa ścieżka i na co poszedł ten budżet, chyba rzeczywiście tylko do kieszeni reżysera i Craiga.
Spoiler:

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13816
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Nathan Johnson - Knives Out Trilogy

#83 Post autor: Kaonashi » pt sty 09, 2026 13:22 pm

Co do spoilera - subverting expectations. :wink:

A film dobry, czy lepszy niż jedynka, nie wiem. Na pewno lepszy niż dość przewidywalna dwójka. Score mało znaczący.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

ODPOWIEDZ