Jak rzyć, panie premierze?

Dla forum FilmMusic.pl Offtop jest źródłem sukcesu. Złotą żyłą. Dlatego stworzyliśmy specjalne miejsce wypowiedzi utrzymanej w tonie, delikatnie mówiąc, luźno-frywolnym. Wszystko co uznane zostanie za Offtop trafiać będzie tutaj.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7141 Post autor: lis23 » pn sie 25, 2025 17:09 pm

W ubiegłym roku Państwo dopłaciło 11 miliardów zł do wydobycia węgla, w tym roku już 9 miliardów, mamy przerost zatrudnienia w górnictwie nad wydobyciem, wydobycie jest drogie bo to "czarne złoto", którego mamy na "200 - 300 lat" jest ale bardzo głęboko i jego wydobycie jest nieopłacalne. Pierwsza elektrownia atomowa będzie za + / - 10 lat i do tego czasu większy udział wiatraków mógłby ten atom zastąpić no ale wszyscy się boją górników bo przecież przyjdą, spalą opony i będą grozić, że zdemolują Stolicę ...
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Krzysiek
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1194
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7142 Post autor: Krzysiek » pn sie 25, 2025 20:44 pm

lis23 pisze:
pn sie 25, 2025 17:09 pm
W ubiegłym roku Państwo dopłaciło 11 miliardów zł do wydobycia węgla, w tym roku już 9 miliardów, mamy przerost zatrudnienia w górnictwie nad wydobyciem, wydobycie jest drogie bo to "czarne złoto", którego mamy na "200 - 300 lat" jest ale bardzo głęboko i jego wydobycie jest nieopłacalne. Pierwsza elektrownia atomowa będzie za + / - 10 lat i do tego czasu większy udział wiatraków mógłby ten atom zastąpić no ale wszyscy się boją górników bo przecież przyjdą, spalą opony i będą grozić, że zdemolują Stolicę ...
:roll: Czegoś nie rozumiem... Mieszkasz w Sosnowcu, gdzie w teorii patrząc z każdej strony mieszkania widzisz jakiś szyb kopalni (identycznie jak w Polkowicach) a nie masz zupełnie pojęcia co faktycznie się dzieje w takim zakładzie pracy, jak funkcjonuje, w jaki sposób jest ukształtowana "drabinka" płac, po ile związków zawodowych "działa" na każdym szybie i kto w nich zasiada. Po ilu dyrektorów czy prezesów jest w poszczególnych kopalniach, które są "państwowe" a które już prywatne, czy "oddane" Czechom... Pisanie demagogii czy mówienie w tym stylu zostaw politykom oraz "pismakom" z Warszawy. Twoje dywagacje mają tyle samo wspólnego do porównania z sytuacją w służbie zdrowia i naszym "wspaniałym" wojsku. Niczym te "punkty" pompowania pieniędzy się nie różnią :mrgreen: Identycznie jak za PiSu pompowano w TVP1 czy KK miliardy z naszych podatków. W czymś to zaspokoiło "głód" tych instytucji lub dało dobry plon? Polacy pracują w czeskich kopalniach węgla i są zadowoleni. Tylko mają takie przywileje płacowe jak wcześniej w Polsce? Nie, pracują bo chcą dorobić do emerytury... wcześniejszej. Przy czym chciałbym zaznaczyć i to dokładnie - każdy kto wcześniej przechodzi na emeryturę "kopalnianą" musi się zgodzić na oddanie Państwu Polskiemu swoich środków zgromadzonych w OFE. Tak to po złodziejsku działa. To samo jest w przypadku pracowników hut czy przeróbek, gdy ich warunki pracy spełniają wg ZUSu specyfikację pracy "w warunkach ciężkich". A mogą odejść na emeryturę po przekroczeniu ponad 60 lat wieku (teraz dokładnie nie pamiętam czy 62-63, ale podnieśli ponieważ wcześniej było to 60 lat). Jeśli chciałbyś te środki zachować, pracuj człowieku do 65 lat. Dlatego wszelkiej maści "biali", policjanci, żołnierze i inny udają, że pracują w różnych specjalnie do tego celu założonych firemkach, które oferują płacę taką (oficjalnie) by "białemu" górnikowi na emeryturze jej nie cofnięto, natomiast by wisiał na liście płac do odpowiedniego wieku. Nie tyczy się to oczywiście pozostałych dwóch zawodów. Tam można dorobić ile się chce (jak w przypadku prokuratorów).

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7143 Post autor: lis23 » wt sie 26, 2025 07:11 am

W Sosnowcu nie ma już kopalni, w Katowicach też, w jednej jest muzeum Górnictwa ( obok Spodka ) a obok drugiej jest wielkie centrum handlowe, Silesia ;) Te zmiany na Śląsku zaczęły się już gdzieś na przełomie XX i XXI wieku bo pod koniec lat 90.tych te kopalnie jeszcze były.
Dane pokazują, że jest przerost zatrudnienia nad wydobyciem a do wydobycia trzeba ciągle dopłacać a prąd i ogrzewanie są coraz droższe.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Krzysiek
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1194
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7144 Post autor: Krzysiek » wt sie 26, 2025 11:05 am

lis23 pisze:
wt sie 26, 2025 07:11 am
Dane pokazują, że jest przerost zatrudnienia nad wydobyciem a do wydobycia trzeba ciągle dopłacać a prąd i ogrzewanie są coraz droższe.
Ale czyje to są dane :roll: Napisałem dlaczego tak jest i chyba dla wszystkich to oczywiste. Jeśli 1/5 załogi stanowią związkowcy, którzy nie świadczą pracy fizycznej (nie fedrują), jeśli następna 1/5 to dozór który zarabia w sumie tyle co pozostała część pracujących fizycznie, to jak coś ma być tanie? I tak jest w każdym państwowym przedsiębiorstwie, gdzie obsadza się stanowiska przydupasami, związkowcami i ogólnie ludźmi z akurat danego rodzaju worka partyjnego. Poza tym, jeśli te przedsiębiorstwa muszą dodatkowo wspomagać KK i inne pomysły danej partii to ma być taniej? Węgiel (kopalnie), energia elektryczna (wszelkiego rodzaju ciepłownie i elektrownie)... na każdym z etapów produkcji energii przynajmniej 1/3 kosztów to powyższe. Gdzie przy okazji okrada się każdy z tych zakładów na inne wyrafinowane sposoby (premie kwartalne, "pomysły racjonalizatorskie", premie z "oszczędności" itd.).
Z jednej strony dany rząd wymaga od obywatela (zgodnie z unijną dyrektywą) by starał się być EKO i jak najwięcej prądu sam wytwarzał, natomiast z drugiej strony jest to wręcz obwarowane takimi przepisami i umowami, że obywatel zasadniczo nic nie produkuje (szczególnie latem), natomiast jeszcze musi do tego dopłacić. Dlatego dziwię się, iż nikt jeszcze nie zdecydował się na pozew przeciw naszemu krajowi (w domyśle rządom) przed Unią o działania niezgodne w tej materii z dyrektywami unijnymi. W każdym unijnym kraju (poza Polską) opłaca się obywatelowi posiadać panele, wiatraki itp. oraz produkować energię. Więc może to tylko kwestia umów, przepisów i pazerności spółek energetycznych podlegających rządzącym.
Więc skończmy temat, bo nie ma o czym pisać :roll:

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26567
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7145 Post autor: Koper » wt sie 26, 2025 19:08 pm

No ale niektóre kopalnie nie będą rentowne, choćbyś tam wszystkich obiboków na zbity pysk wywalił, bo warunki wydobycia i technologia tegoż, jak i jakość węgla zwyczajnie nie pozwoli tej rentowności uzyskać. I gadanie różnej maści narodowców-oszołomów, że Polska węglem stoi (aż przypomina się "Miś" i słynny wierszyk) i na tym powinniśmy się opierać, gdy poza Bogdanką to nie wiem czy któraś z kopalń jakieś zyski przynosi w ogóle, no to bzdury uświęcone.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Krzysiek
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1194
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7146 Post autor: Krzysiek » wt sie 26, 2025 20:46 pm

Czechom się opłaca :?: Ich nie obowiązują obostrzenia unijne co do wydobycia i spalania węgla :?: Bardziej opłaca się "prywatnym firmom" na krzywy ryj (pod PiSowskim płaszczykiem ochronnym i z możliwością czerpania kolosalnych zysków) nadal sprowadzać gorszy jakościowo węgiel z "Donbasu" czy innych kopalni? W sumie to i tak PiS zamknął więcej kopalń (szybów) niż PO... ale w tej demagogii kogo to obchodzi :?: Ważne kto głośniej na ulicy krzyczy. Jakoś Duda związkowiec za czasów PiSu nie wychylił nosa (poza słynną kampanią głosowania przez "Solidarność" na drugą turę sprawowania swojego nierządu przez innego Dudę) by w jakikolwiek sposób zadbać o prawa pracownicze... A teraz będzie powoli wychodził z nory i wyprowadzał ponownie ludzi na ulice :?:

https://www.money.pl/gospodarka/sledztw ... 7984a.html

Każdy rząd, jaki był po okrągłym stole, powoli i systematycznie okradał własnych obywateli. Wyprzedawał majątek za bezcen, niszczył klasę średnią dodatkowymi podatkami, oszukiwał na emeryturach i napychał własne kieszenie... Jednocześnie mamiąc tychże obywateli świetlaną przyszłością. I tego nikt nie zmieni - taka złodziejska mentalność Polaka, który jak już ma "władzę" lub "wyznawców" to musi kraść.
By cokolwiek przynosiło zysk, trzeba przestać kraść :|

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26567
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7147 Post autor: Koper » śr sie 27, 2025 16:36 pm

Co im się opłaca??

https://www.money.pl/gospodarka/czechy- ... 1088a.html

Zamykają właśnie ostatnią kopalnię węgla kamiennego póki jeszcze nie muszą do niej dopłacać.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7148 Post autor: lis23 » czw sie 28, 2025 10:15 am

Krzysiek pisze:
wt sie 26, 2025 11:05 am
lis23 pisze:
wt sie 26, 2025 07:11 am
Dane pokazują, że jest przerost zatrudnienia nad wydobyciem a do wydobycia trzeba ciągle dopłacać a prąd i ogrzewanie są coraz droższe.
Ale czyje to są dane :roll:
Nasze, polskie i oficjalne: 11 miliardów strat w 2024 roku, 9 miliardów strat do tej pory w 2025 roku - 1 kilowatogodzina z węgla kosztuje 750 - 800 zł a jedna kilowatogodzina z wiatru to koszt 300 - 350 zł, więc różnica jest spora.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Krzysiek
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1194
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7149 Post autor: Krzysiek » czw sie 28, 2025 10:49 am

Koper pisze:
śr sie 27, 2025 16:36 pm
Co im się opłaca??

https://www.money.pl/gospodarka/czechy- ... 1088a.html

Zamykają właśnie ostatnią kopalnię węgla kamiennego póki jeszcze nie muszą do niej dopłacać.
lis23 pisze:
czw sie 28, 2025 10:15 am
Krzysiek pisze:
wt sie 26, 2025 11:05 am
lis23 pisze:
wt sie 26, 2025 07:11 am
Dane pokazują, że jest przerost zatrudnienia nad wydobyciem a do wydobycia trzeba ciągle dopłacać a prąd i ogrzewanie są coraz droższe.
Ale czyje to są dane :roll:
Nasze, polskie i oficjalne: 11 miliardów strat w 2024 roku, 9 miliardów strat do tej pory w 2025 roku - 1 kilowatogodzina z węgla kosztuje 750 - 800 zł a jedna kilowatogodzina z wiatru to koszt 300 - 350 zł, więc różnica jest spora.
Wiem "czyje" to są dane, tylko w innym kontekście napisałem. Jeśli wychodzisz z psem na spacer to macie średnio po trzy nogi... Ale to jest matematyka i nie wyrosła Tobie trzecia noga ani psa nie masz chromego. To samo tyczy się wszelkich danych, którymi można dowoli manipulować. Tak samo co i komu się opłaca. Czy opłaca się trzymać zarząd, dyrektorów itp projektu "Izera"? Równie łatwo znaleźć ile już pieniędzy w to poszło (niby całkowicie polski samochód wg słów Pinokia) a co mamy poza wyciętym lasem pod "budowę fabryki"? Czy opłaca się to samo w przypadku ludzi związanych z pisem, którzy zasiadają w zarządzie "projektu" budowy "polskiej" elektrowni atomowej? Czy wiecie obaj ile pieniędzy wydojono (głównie z KGHMu, Orlenu oraz kilku innych) ze spółek skarbu państwa i ta kasa poszła tylko i wyłącznie na pensje, nic nie znaczące (ustawione) projekty i wożenie dupek decydentów?
By kopalnia "przestała działać" potrzeba ogromnych nakładów. To nie jest tak, iż zamyka się bramę i już tam nikt nie pracuje :mrgreen: Czasem lepiej dokładać niż zabezpieczać wszystko przed zawałami, wybuchami metanu itp. Pomijam aspekt wypłacenia pracownikom odpraw itp. Górnikom opłaca się pracować, ale nie zawsze zarząd chce otrzymywać mniejsze pieniądze by "trwać" na tych stanowiskach. Ich odprawy przekraczają zawsze wieloletnie zarobki kogokolwiek (tak jest w każdym przedsiębiorstwie państwowym a i w wielu prywatnych (banki, itp). Więc ktoś na takim stanowisku jest ustawiony do końca życia gdy nagle przedsiębiorstwo "trzeba" zamknąć. Dopłaca się zawsze do pensji, wynagrodzeń, wybujałych premii itp a nie do samego wydobycia... Poza tym jeśli sprowadzenie gównianego węgla jest tańsze, ale przynosi zysk tylko kilkunastu osobom (wliczając opłaconych urzędników itp), które swoje dochody i podatki regulują poza naszym krajem, to kto na tym zyskuje?
Natomiast co do Czechów, poczekam, aż wznowią wydobycie. Niby skąd mają czerpać tę energię "skoro w Polsce się nie opłaca budować wiatraków itp"? Tak trochę przewrotnie to napisałem, ale może tam nie okrada się przeciętnego obywatela i nie nakłada dodatkowych opłat do samej za "prąd"? Może w Czechach prezesi spółek energetycznych nie zarabiają tyle co w Polsce a 3 razy mniej?

Tak czy inaczej, dyskusja jałowa, która poza tym, iż Batyr będzie wszystko wetował, nic nowego nie wniesie do jakiegokolwiek tematu z dziedziny polskiej energetyki :roll: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Krzysiek
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1194
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7150 Post autor: Krzysiek » czw sie 28, 2025 12:55 pm

Odpowiem jeszcze w inny sposób, choć tytuł artykułu jest z dupy i chyba nawet nie pisał go człowiek. Co i komu się "opłaca" a co nie w takim przypadku? Gdzie idą przepływy pieniężne z zysków - dla kogo bądź na co? A kto na tym traci (Pan, Pani)?

https://www.o2.pl/informacje/cios-dla-p ... 379251488a

Na każdym etapie jakiejkolwiek produkcji czy też oferowanej usługi jest (powinien być) zysk. Ale gdy jest on nieumiejętnie inwestowany, przejadany, rozkradany to nie tylko brak możliwości rozwoju, ale następuje stagnacja i recesja.
Nie można mówić o zysku czy oszczędnościach w takich instytucjach jak ZUS czy NFZ. Jeśli w tych "instytucjach" finansowanych tylko i wyłącznie z pieniędzy wypracowanych przez ludzi, doprowadza się poprzez koneksje i układy do nadmiernego zatrudnienia osób zbędnych, jeśli trwoni się te pieniądze na nagrody (za co? czym w takiej instytucji można się wyróżnić poza sumienną pracą?) to skąd ma być na emerytury czy wypłaty dla ubezpieczonych obywateli? W którym miejscu się "oszczędza" i na czym skoro pula pieniędzy jest określona i trzeba ją tylko DOBRZE WYDAĆ - czyli zgodnie z zasadami.
To samo jest w każdym przedsiębiorstwie. Jeśli prywaciarz dopuści poprzez swoją "złą wolę" lub złe zarządzanie, do upadku interesu to sam na tym straci. Jeśli to się dzieje w przedsiębiorstwie państwowym, tracą na tym tylko i wyłącznie szeregowi pracownicy. Najdłużej utrzymają się na swoich stanowiskach dyrektorzy, prezesi, związkowcy. Których trzeba sowicie opłacać. Natomiast ogół związanych z tym kosztów i tak jest przerzucana w postaci zwiększonych opłat, podatków itp. na społeczeństwo. Pieniądz można wydrukować w każdej postaci i w każdej walucie. Ale jeśli nie jest on "zyskiem" z fizycznej pracy i wytwórstwa to co ten pieniądz jest warty?

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7151 Post autor: lis23 » pt sie 29, 2025 18:12 pm

Nawrocki już pobił rekord: Duda chyba przez 10 zawetował 16 ustaw, Nawrocki przez trzy tygodnie ma już SIEDEM wet ;)
Co ciekawe, aż 60% społeczeństwa popiera weto w sprawie pomocy dla uchodźców z Ukrainy, bo przecież mają Oni lepiej niz Polacy i zabierają nam miejsca pracy ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Krzysiek
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1194
Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

Re: Jak rzyć, panie premierze?

#7152 Post autor: Krzysiek » pt sie 29, 2025 21:08 pm

Facet wetuje wszystko "dla zasady" i nawet jakby mu "Tusk" podstawił jakąś ustawę, którą PiS chciał przeforsować, i tak by została zawetowana :mrgreen: Nie ma co się podniecać, tylko zacisnąć pasa. Chyba nikt się nie łudził, że będzie lepiej :?:
Natomiast co do pomocy dla uchodźców... Sam uważam dałem co mogłem i ile mogłem - tam trwa wojna i wszystko jest potrzebne. Ale jeśli ktoś oczekuje, iż tu będzie się byczył, bawił na koncertach, migał od roboty a jednocześnie chciał pomoc w postaci darmowego leczenia, 800 + i innych przywilejów to tak tego nie widzę. Również nie widzę tego by ukraińskie dzieci, które nie chodzą do polskiej szkoły otrzymywały jakiekolwiek zapomogi... Nie chodzi mi tu o polonizację tych dzieciaków czy osób dorosłych. Ale by tu pracować i się rozwijać (jak widzę większość z tych ludzi nigdy już nie będzie chciała wrócić do swojej ojczyzny ponieważ w Polsce im się zwyczajnie lepiej żyje) trzeba się uczyć naszego języka. I znam osobę w Polkowicach, która ma taką "szkołę" i bardzo dobrze to prosperuje, ponieważ garnie się tam ogrom Ukraińców. Każdy ma z tego zysk. Inną sprawą jest to, iż duża część pieniędzy netto wypracowanych przez obywateli tego państwa jest wymieniana na walutę (lub nawet nie) i przelewana na konta w Ukrainie do tzw. 'rodziny". Ale Polacy pracujący w Niemczech robili identycznie - czyż nie? Temat bardzo złożony i trudny. Nikt nie lubi, nie szanuje obcych na swojej ziemi. Ale też kiedy widzę wyzysk, jakim się kierują Polacy w stosunku do Ukraińców, to nie może być mowy o zabieraniu Polakom pracy. Takie same przesłanie było zawsze w Niemczech czy innych krajach, gdzie Polacy świadczyli pracę na czarno i za ułamek zarobku swojaka. Takie hasła są nie do przyjęcia i nieważne kto je rzuca. Społeczeństwo jest głupie, przez lata indoktrynacji sowieckiej lub teraz katolickiej. Przeważnie jest tak, iż jacy rodzice takie dzieci... nikomu nie umniejszając i niech nikt się nie stawia za to co napisałem. Wszyscy (chyba) wiedzą o co mi chodzi i każdy zna przykłady z autopsji. Pewnych ludzi nie da się przekierować na normalność, ponieważ są głupi (chłoną głupotę), lub mają cel (pieniądze, władza co i tak się sobie =) by udawać głupich i tą głupotą zarażać innych. Polska i jej obywatele jest tylko jednym z przykładów :cry: Ale ponieważ nasz kraj od początku istnienia znajduje się w centrum ścierania dwóch przeciwstawnych sobie normami (lub ich brakiem) cywilizacji, to zawsze to społeczeństwo będzie tak samo podzielone a zyskują tylko oszuści, cwaniaki, złodzieje i można dalej wyliczać.
Nie będzie lepiej a jeszcze nie opadliśmy na dno... Przyjdzie czas iż od tego dna będziemy się jako społeczeństwo oddalać ale w przeciwną stronę. Czy znajdą się ludzie, osoby, które będą miały siłę nauczać, czy też kierować pewnymi ideami by społeczeństwo polskie nie zgłupiało do reszty i byśmy ponownie nie byli niewolnikami? Czy to stanie się za naszego życia czy naszych dzieci lub wnuków? To czy ktoś tu zostanie w razie wojny pokaże, czy głupota sączona w ludzkie umysły zwyciężyła i ile ludzi będzie chciało uciec do tych "pierdolonych, kapitalistycznych Niemiec z ich jeb...m euro) by tam zaspokoić swój głód "godnego życia w dobrobycie". A co jeśli się nie da? Wszak to Pis wprowadził przepis (ustawę? uj go wie) by w razie konfliktu zamknąć naszą granicę i nikogo nie wypuszczać. Ale też pierwsi do bratnich Węgier i tamtejszego kacyka uciekną właśnie wszyscy działacze Pisu włącznie z Batyrem i ew. ich przyszłym rządem...
Jakiekolwiek nasze komentarze nie będą nawet pokroju kabaretów z czasów późno-socjalistycznych obśmiewających ówczesną rzeczywistość. My nie żyjemy w "rzeczywistości", my już nawet nie żyjemy w kabarecie. Nastąpił upadek moralny społeczeństwa i rządów. Teraz jest tylko pochyłość, która nawet nie jest "równa" a co jakiś czas bardziej stroma w dół. Takie jest moje zdanie i można je obśmiać, wykpić... jednak patrząc co się dzieje "za oknem", "na ulicy" to nie wiem czy "uprawiam czarnowidztwo" czy tak to wygląda jak widać... Apropos czarnowidztwa kiedyś coś pisałem, lub do kilku osób może nawet mówiłem co będzie się działo po udzieleniu "przywilejów" myśliwym... Wiele moje czarnowidztwo nie odbiegło od rzeczywistości. Ale ten temat do powyższego jest "z dupy" więc nie ma co komentować.

ODPOWIEDZ