#27
Post
autor: WhiteHussar » sob maja 19, 2018 16:43 pm
Nie czytałem kompletnie nic na temat fabuły, bo obstawiałem, że będzie to wizja życia przed poznaniem Chrystusa czy po.
Tu mamy nową wizję Pisma Świętego.
Spodziewałem się, że wiele wymyślą, bo inaczej się nie da, ale oni zmienili Biblię.
Dla mnie, największym szokiem były sytuacje w których Chrystus się jej radził, bo BYŁ SŁABY i przerastały go jego cele. Gdyby nie ona to nie dał by rady. Kierowała uczniami i Chrystusem (WTF?)
Aaaaa, no i nie ma nic o tym, że cudzołożyła. Była kobieta która kontroluje życie i wie czego chcę tylko że prześladowali ja w domu, bo niby opetana.
To jej Chrystua potrzebował, bo nie potrafił przemawiać do kobiet( wtf?)
Tego nie da sie zaakceptować ( jak dla mnie). Widziałem, jak ludzie wychodzili z kina zszokowani a i znajomi, choć średnio wierzący uważali, że jest to nieodpowiednie.
Dobrze, że bilet był prawie za darmo.