ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9355
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#46 Post autor: Wojteł » wt mar 13, 2018 18:07 pm

hp_gof pisze:
wt mar 13, 2018 15:25 pm
Hehe, wiatr zawiał, słychać donośny trzepot chorągiewki ;)
https://media.giphy.com/media/B3ok8eamhf4U8/giphy.gif
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51072
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#47 Post autor: Adam » wt mar 13, 2018 19:12 pm

zamiast śmieszkować z flagami, odsyłam do mojej odpowiedzi..

To że trailery filmu są chujowe, wciąż, wiedział cały net przed premierą filmu, to że Silvestri od lat jest poza formą też. Więc miałem wyjebane na ten projekt, tym bardziej że John z niego zrezygnował, pewnie popatrzył i stwierdził że Post jest lepszym filmem.

Nagle pojawił się wysyp recek gdzie wszyscy zaskoczeni piszą, że film jest świetny, a do tego są wzmianki o muzyce, a jest faktem znanym, że w USA na scory się b.rzadko zwraca uwagę w recenzjach, niezależnie jaki poziom muzyki w tych filmach jest. Więc co w tym dziwnego, że się teraz podjarałem ? :roll: Jaki będzie finalny wynik na CD, się okaże. Ale balonik napompowali 8) Can't wait :!:
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#48 Post autor: Wawrzyniec » wt mar 13, 2018 19:38 pm

Obrazek

Ja na Ready Player One do kina pójdę i jeżeli soundtrack będzie super i film również to będzie super. :) I życzę filmowi dobrze, tylko właśnie ten temat pokazuje, jak niesamowicie współczesny widz reaguje: albo GNIOT albo GENIUSZ. Jakby nie było nic pomiędzy. I jeżeli chodzi o amerykańskich krytyków, to dalej bądźmy ostrożni i przypominam recenzje The Last Jedi i jak wygląda ocena krytyków, a ocena widzów. Co prawda w tych recenzjach Ready Player One co przeczytałem, nie ma nic o "diversity", "strong woman", "people of color", czy nawiązań do aktualnej sytuacji, a więc rzeczywiście może to być dobry znam.
Zaś co do tego, że muzykę zauważyli może oznaczać, dwie rzeczy:
a) Muzyka jest dobra
b) Muzyka jest głośna i dlatego krytycy zwrócili na nią uwagę.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51072
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#49 Post autor: Adam » wt mar 13, 2018 19:40 pm

głośna muza w filmie to połowa sukcesu bo później wystarczy już tylko żeby była dobra i nie trzeba się już o żadne kolejne składowe martwić 8)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9355
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#50 Post autor: Wojteł » wt mar 13, 2018 20:15 pm

Z taką argumentacją, to nic dziwnego, że Tyler jest wśród Twoich ulubieńców :mrgreen:
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
hp_gof
Alexandre Desplat
Posty: 10129
Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#51 Post autor: hp_gof » wt mar 13, 2018 20:38 pm

Wawrzyniec pisze:
wt mar 13, 2018 19:38 pm
jak niesamowicie współczesny widz reaguje: albo GNIOT albo GENIUSZ. Jakby nie było nic pomiędzy.
Ekhm, gniot < dobry technicznie < geniusz ;)
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW

Awatar użytkownika
qnebra
Z oscarową nominacją
Posty: 1804
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#52 Post autor: qnebra » wt mar 13, 2018 20:52 pm

świetny technicznie gniot

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12070
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#53 Post autor: Kaonashi » wt mar 13, 2018 20:53 pm

Albo genialny technicznie gniot i gniotowoto techniczny geniusz.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51072
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#54 Post autor: Adam » wt mar 13, 2018 21:00 pm

Wojtek pisze:
wt mar 13, 2018 20:15 pm
Z taką argumentacją, to nic dziwnego, że Tyler jest wśród Twoich ulubieńców :mrgreen:
No i kolejne pudło, Wojtuś dziś coś słabo przygotowany, bo niestety ale Brajan do podkładania w filmach ma bardzo mieszane szczęście :!: Ale lepiej hejtować z założenia, wiadomo, FilmMusic, tu się za nazwiska czasem nie słucha odgórnie :mrgreen:
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9355
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#55 Post autor: Wojteł » wt mar 13, 2018 21:54 pm

ADAM ZNÓW ZMASAKROWAŁ :mrgreen:
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51072
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#56 Post autor: Adam » wt mar 13, 2018 21:58 pm

czym? tym że Brajan w większości filmów ma cicho podłożoną muzę? Taka prawda, nie jego wina i nie tylko on tak ma.. To jest plaga współczesnego kina... kiedyś jakieś operowanie ciszą było nie do pomyslenia, muza miała napierdalać. a teraz podbijają sfx, by ludzie się jarali wybuchami w imaxie, zamiast słyszeć tam muzę.

Także pisać że Tyler jest jednym z moich ulubieńców bo niby ma głośno muzę w filmach, to bullshit. Nie dlatego jest jednym z moich ulubieńców!
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9355
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#57 Post autor: Wojteł » wt mar 13, 2018 22:25 pm

TERAZ TO DOPIERO ZMASAKROWAŁ :o
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#58 Post autor: Wawrzyniec » śr mar 14, 2018 17:34 pm

Jest chyba jeszcze "wyjazd na oiom" i "popuścíłem" ,a więc score "popuszczający" ;)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51072
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#59 Post autor: Adam » śr mar 14, 2018 18:40 pm

to to ewentualnie po odsłuchu CD :)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51072
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - READY PLAYER ONE (2018)

#60 Post autor: Adam » czw mar 15, 2018 09:25 am

wg creditsów francuskiego amazonu w scorze są tematy Ifukube i Steinera :? - https://www.amazon.fr/Ost-Ready-Player- ... player+One - czyżby VA jak Isle Of Dogs?
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

ODPOWIEDZ