Tak, Eleanor Rigby to zdecydowanie tekst grafomańskiAdam pisze:kolejne z dupy argumenty - połowa tekstów takich Beatlesów czy Stonesów jest grafomańska, zwykłe disko polo o miłości, i jakoś w niczym to światowej muzyce i jej historii nie przeszkodziło. Gollum's Song? serio? ktoś to pamięta? potrafi zanucić, zacytować jakieś zdania, zaśpiewać? przecież jej obecności nie dało się zauważyć nawet w kinie na napisachkandydat na najmniej znaną w historii tytułową piosenkę z filmu.. piosenka nie musi mieć żadnej metafizyczności - wystarczy chwytliwy prosty tekst, muzyka, i zwykłe nawiązania do tematu. i takie przechodziły i przechodzą do historii. znowu Wam się branże chyba pomyliły
Howard Shore - Hobbit
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
Skoro nie widzisz różnicy między Bitelsami, czy Stonesami, a Sheeranem to odsyłam ponownie do pierwszego zdania w moim poprzednim poście. Abstrahuję od faktu, że oni nie umiejscawiali swoich piosenek w takim kontekście co Sheeran, to ogólnie ich twórczość była świeża, była dobra, była pamiętliwa, a takie "I See Fire" to przy nich zwykła popierdółka. Zaczęła się i skończy wśród tysiąca podobnych i przeciętnych popowych szarpidełek.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
ja nie porównuję tego dzieciaka z nimi. napisałem tylko że argumenty o hambitności piosenek to tekst totalnie z dupy i kwestionowany przez historię muzyki popularnej regularnie od 50 lat... Wam się totalnie mieszają branże - Wasze oniryczności i hambitności chcielibyście wpinać w co popadnie, nie zwracając uwagi na to, że pewne branże rządzą się swoimi innymi prawami i zawsze się rządziły - to tylko muzyka popularna, pop, więc ochłońcie.
NO CD = NO SALE
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
A Ty to chyba już całą rozmowę zapomniałeś, skoro umknął Ci fakt, że owe pociski na tekst wzięły się tylko z kontry na Twoje spuszczanie się nad nim. Ta piosenka ma się nijak do swojego kontekstu i tyle, po prostu nie powinno jej być w tym filmie. A że abstrahując od kontekstu i tak jest średniawa to jeszcze inna sprawa.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
Re: Howard Shore - Hobbit
ten song ma nawiązania w co 3 wyrazie! ale że Ktoś stwierdził że one są tylko proste, nieoniryczne i whatever, więc napisałem, że połowa tekstów Beatlesów to czyste polskie Papa Dance w wykonaniu anglików, i jakoś historii muzyki popularnej to nie przeszkadzało. i tutaj też nie przeszkodzi, bo song jest dobry i nie ma się czego wstydzić. to tylko muzyka pop a nie konkurs na następce Beethovena.
NO CD = NO SALE
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
Takie nawiązania to by dziecko w podstawówce wymyśliło. Tyle, że ja akurat mówiłem o nawiązaniach muzycznych, a muzycznie to ten song nie ma nic... absolutnie nic wspólnego z filmem, czy Śródziemiem w ogóle. Zupełnie inna bajka po prostu.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
Re: Howard Shore - Hobbit
ale kto mówił że ma mieć coś wspólnego? setki piosenek powstawały do ważniejszych filmów niż ta wymuszona popierdółka i czy wiele z nich z tej grupy miały cokolwiek wspólnego z filmem? nie. i?
NO CD = NO SALE
- Marcin
- Początkujący orkiestrator
- Posty: 538
- Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
- Lokalizacja: Gąsawa
Re: Howard Shore - Hobbit
W sumie Adam co do tej piosenki ma jednak trochę racji. Przecież sam film nie jest jakims wybitnym dziełem sztuki, wręcz przeciwnie, jest średni, banalny, skierowany do popcornowej publiczności, więc nie potrzebny mu żaden hambitny song na koniec 
Ostatnio zmieniony ndz gru 29, 2013 00:29 am przez Marcin, łącznie zmieniany 2 razy.
Będę szczery, Tylko Jerry 
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
Nie musi być hambitny, ma pasować. Jak nie pasuje to po co w ogóle wsadzili do filmu? Eh, mędrcy... 
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
A wy nadal o tym całym "I See Fail"? Ktoś jeszcze poza napalonymi 15-latkami, gimbusami w rurkach, a no i naszym Adamem, który nam ogłuchł na starość o tym pamięta?
Ta piosenka skończyła się zanim YouTube skończył ją buforować, jeden wielki epic fail i tyle w temacie 
Re: Howard Shore - Hobbit
własnie pasuje. nawiązaniami które Wy uważacie za, ehhmm, "nietrafne"... dałem banalny przykład tej hambitnej niby piosenki - Gollums Song, takie wieeeeelkie i znane dzieło, a przez 10 lat nie znalazł się ani jeden człowiek na Ziemi wsśród tych miliardów, by mu założyć głupią stronkę na wiki!, nawet pr-owcy filmu ją olali w tym aspekcie... to tylko pokazuje właśnie magię muzyki i tego tworu :]
to jest tylko pop piosenka promująca film, tylko takie jest jej przeznaczenie i wyłącznie takie, ma najlepiej sprzedać i zareklamować produkt, nie musi mieć z nim nic wspólnego (a ta ma akurat) i wiele piosenek nie miało nic wspólnego a przechodziły do historiii i nikt nie płakał jak tu co po niektórzy..
to jest tylko pop piosenka promująca film, tylko takie jest jej przeznaczenie i wyłącznie takie, ma najlepiej sprzedać i zareklamować produkt, nie musi mieć z nim nic wspólnego (a ta ma akurat) i wiele piosenek nie miało nic wspólnego a przechodziły do historiii i nikt nie płakał jak tu co po niektórzy..
Ostatnio zmieniony ndz gru 29, 2013 00:31 am przez Adam, łącznie zmieniany 1 raz.
NO CD = NO SALE
- Marcin
- Początkujący orkiestrator
- Posty: 538
- Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
- Lokalizacja: Gąsawa
Re: Howard Shore - Hobbit
Sam film też nie ma zbyt wiele wspólnego z majestatem tolkienowskiego Śródziemia, więc nie wiem o co te scysje o ten songDanielosVK pisze:muzycznie to ten song nie ma nic... absolutnie nic wspólnego z filmem, czy Śródziemiem w ogóle
Będę szczery, Tylko Jerry 
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
To czy ma czy nie ma coś wspólnego z filmem to najmniejszy problem, ta piosenka jest zwyczajnie chujowa. Adam tak to mówi, że proste teksty są najlepsze, bo wpadają w ucho, a to jest podstawą sukcesu, tyle, że ta piosenka kompletnie nie wpada w ucho, jakieś brzdąkanie jakiego pełno na YouTubie, z tekstu to jedyne co pamiętam to "bleblebleblebleble Aj Si Faj bleble Aj Si Faj bleblebleblebleble" xD Każda piosenka z Frozen jest milion razy lepsza od tej kupy.