Mam wrażenie, że teraz całe forum wałkuje Romea i Julię z wypiekami na twarzy hehehe
ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
-
hp_gof
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
O Morrisie to wspominał w czasie spotkania 
Mam wrażenie, że teraz całe forum wałkuje Romea i Julię z wypiekami na twarzy hehehe
Mam wrażenie, że teraz całe forum wałkuje Romea i Julię z wypiekami na twarzy hehehe
-
Mefisto
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Potwierdzam, Wawrzek wciągnął najwięcej narkotyków z nas wszystkich, a i wódki nigdy nie odmówił.Wawrzyniec pisze:Ej, wcale nie.Byłem właśnie na FMFie, bardzo aktywny.
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
@Mefisto, pewnie pijesz do tego co się działo na bankiecie.
Ale dobrze do konkretów, gdyż jak widzę na razie nikt się nie wypowiada o muzyce, więc może ja spróbuję jako pierwszy:
Jest to z pewnością ładna muzyka. Dobrze mi się jej słuchało, spora w tym też zasługa dobrze skrojonego albumu. Ale też nie wiele po tym mile spędzonym z nią czasie, zostało mi w pamięci. Sam soundtrack też tak się niespodziewanie kończy i liczyłbym na jakiś mocniejszy highlight na koniec. Na pewno wielu się ten soundtrack bardzo spodoba, ale radziłbym też starać się być obiektywnym przy jego ocenie. Gdyż bardzo dobry warsztat i piękny styl Korzeniowskiego może zakryć podstawowy fakt, że muzyka to dobra, acz żaden geniusz. I do Nino Roty nawet nie ma co porównywać. A i score Criaga Armstronga jest zdecydowanie bardziej wyrazisty.
To takie moje wstępne odczucia.
Ale dobrze do konkretów, gdyż jak widzę na razie nikt się nie wypowiada o muzyce, więc może ja spróbuję jako pierwszy:
Jest to z pewnością ładna muzyka. Dobrze mi się jej słuchało, spora w tym też zasługa dobrze skrojonego albumu. Ale też nie wiele po tym mile spędzonym z nią czasie, zostało mi w pamięci. Sam soundtrack też tak się niespodziewanie kończy i liczyłbym na jakiś mocniejszy highlight na koniec. Na pewno wielu się ten soundtrack bardzo spodoba, ale radziłbym też starać się być obiektywnym przy jego ocenie. Gdyż bardzo dobry warsztat i piękny styl Korzeniowskiego może zakryć podstawowy fakt, że muzyka to dobra, acz żaden geniusz. I do Nino Roty nawet nie ma co porównywać. A i score Criaga Armstronga jest zdecydowanie bardziej wyrazisty.
To takie moje wstępne odczucia.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Miło, ładnie, schludnie, a teraz dawać Hornera 
- Michał Turkowski
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1282
- Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Piękna, poruszająca muzyka - brawo Abel, świetny score 
A czy jest w ogóle jakakolwiek szansa że score Hornera ujrzy światło dzienne ?
A czy jest w ogóle jakakolwiek szansa że score Hornera ujrzy światło dzienne ?
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Pytanie dobre, raczej nie, chyba, że jakaś Lala wybłaga studio. Hornera wywalili, a nie sam odszedł (choć powiedział trochę zbyt stanowcze nie, podobno), więc prawa ma studio, a nie James (jak w przypadku, co mnie zdziwiło, The New World).
Muzyka Abla jest piękna. Cudowny temat, połączenie minimalistycznych przebiegów z klasycznym romantyzmem długo prowadzonych melodii (The Crypt, Pt. 2!) i partiami na solowy sopran jest wprost poruszające, do tego jeszcze minimalistyczne motywy na fortepian, cudownie wygrywane przez Randy'ego Kerbera (jego precyzja wprost zachwyca). Czego chcieć więcej?
A to, że w Hollywood Abel robi composed, orchestrated and conducted jest powodem dla mnie do wielkiej dumy. Piękna muzyka, jeden z moich ulubionych score'ów tego roku. Jedyne, czego bym się mógł przyczepić to reklamowany szeroko chór, którego nie ma za dużo, choć swoje dodaje
.
Co najmniej 4/5 i chyba wyląduje kiedyś na półce
Muzyka Abla jest piękna. Cudowny temat, połączenie minimalistycznych przebiegów z klasycznym romantyzmem długo prowadzonych melodii (The Crypt, Pt. 2!) i partiami na solowy sopran jest wprost poruszające, do tego jeszcze minimalistyczne motywy na fortepian, cudownie wygrywane przez Randy'ego Kerbera (jego precyzja wprost zachwyca). Czego chcieć więcej?
A to, że w Hollywood Abel robi composed, orchestrated and conducted jest powodem dla mnie do wielkiej dumy. Piękna muzyka, jeden z moich ulubionych score'ów tego roku. Jedyne, czego bym się mógł przyczepić to reklamowany szeroko chór, którego nie ma za dużo, choć swoje dodaje
Co najmniej 4/5 i chyba wyląduje kiedyś na półce
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10583
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Fakt, muzyka ładna, ale zupełnie nie spędza snu z powiek.
Jest dokładnie tym, czego należało się spodziewać po Ablu. Ja bym jednak (przy dobrym działaniu w filmie) postawił te 3,5 za doskonałe rzemiosło.
Jest dokładnie tym, czego należało się spodziewać po Ablu. Ja bym jednak (przy dobrym działaniu w filmie) postawił te 3,5 za doskonałe rzemiosło.

- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Dobrze mówi, polać mu.Ghostek pisze:Ja bym jednak (przy dobrym działaniu w filmie) postawił te 3,5 za doskonałe rzemiosło.
Ja właśnie byłbym bardzo ostrożny z przedwczesnymi zachwytami. Fakt to ładna muzyka, ale też nie możemy tutaj clemmensować. Tylko dlatego, że jest to ładnie opakowany score i wykonany na orkiestrę, nie oznacza od razu, że i coś takiego nie może być rzemiosłem. Nie ukrywam dobrze mi się tej muzyki słucha, ale naprawdę nie za wiele po niej w głowie zostaje.
Jak ta Lala ubierze jakąś seksowną miniówę, nałoży wyrazisty makijaż to może coś wybłaga. Ale normalnie z tego co wiem to takie Lale, raczej zaciągają do łóżka i wtedy osiągają swoje cele, zamiast tam padać do stóp i błagać.Paweł Stroiński pisze:Pytanie dobre, raczej nie, chyba, że jakaś Lala wybłaga studio.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26685
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Większość scorów to rzemiosło i nic ponadto (w sesnie doszukiwania się jakichś artyzmów). Ale dobre rzemiosło też trzeba cenić, a nie tylko takie które ma certyfikat trzech literek z Santa Monica, Wawrzyńcu.Wawrzyniec pisze:Tylko dlatego, że jest to ładnie opakowany score i wykonany na orkiestrę, nie oznacza od razu, że i coś takiego nie może być rzemiosłem.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
I po co znowu RCP rzucać? Dobre rzemiosło należy oczywiście docenić, ale też nie przecenić. Jedynie apeluję o zdrowy rozsądek i nie kierowanie się zbytnimi emocjami.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26685
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Ciekawe czy przy kolejnym rzemiośle Zimmera będziesz tak apelował, czy też napierdzielał maksami?
Bo skoro wszyscy dają 3,5-4 to gdzie tu widzisz przecenianie?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
"Wszyscy kompozytorzy są równi, ale niektórzy są równiejsi."
Koniec offtopa.
Koniec offtopa.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Dlatego też apeluję, aby na spokojnie podejść do tego score'u. Mogę się założyć, że gdyby widniało nazwisko Portman, Johnston, czy ktoś inny to nie byłoby takich zachwytów, a jedynie stwierdzenie, że "ładne, ale Marianelli i Desplat, nie takie rzeczy komponują".
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26685
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
A gdyby był Orvarsson albo inny rokujący, to byś pisał 10 postów dziennie jakie to wspaniałe i że Twój bohater wreszcie pokazał na co go stać. 
Wawrzyniec, jesteś ostatnią osobą, która ma tu jakieś prawo do tonowania nastrojów, tym bardziej gdy one są stonowane. Ale oczywiście Ty musisz robić szopkę, żeby zasugerować rzekome niezdrowe podniecanie się, choć nikt tu się niezdrowo nie podnieca.
A score Abla trochę jest jak "Hachiko" Janka AP. Ładny ale jakiś taki wtórny jakby.
Wawrzyniec, jesteś ostatnią osobą, która ma tu jakieś prawo do tonowania nastrojów, tym bardziej gdy one są stonowane. Ale oczywiście Ty musisz robić szopkę, żeby zasugerować rzekome niezdrowe podniecanie się, choć nikt tu się niezdrowo nie podnieca.
A score Abla trochę jest jak "Hachiko" Janka AP. Ładny ale jakiś taki wtórny jakby.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński