HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
hp_gof

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#181 Post autor: hp_gof » śr lip 03, 2013 11:44 am

Powiem Wam tak - Hans nawet jak próbuje być oryginalny, to chyba zajmuje mu to szukanie brzmienia cały okres postprodukcyjny, wypoci 10 minut czegoś świeżego i interesującego, a resztę score'u z braku czasu muszą mu pomagierzy chyba posklejać z poprzednich filmów tudzież nawet innych kompozytorów.
Do tych przykładów nieoryginalności, które wymieniliście dorzucę jeszcze przykład "Absurdity". ABSURDEM jest, że w jednym utworze udało się Hansowi zmieścić stylizowaną na Sherlocka (1) wersję początkowego motywu "A Kaleidoscope of Mathematics" Hornera z Beautiful Mind (2), a potem jeszcze zżynę z Piratów (3) na koniec wieńcząc kopią melodii chóralnej z Kodu da Vinci [utwór "End Credits" od 2:25 ewentualnie 2:57] (4). Cztery ( :!: ) "inspiracje" w jednym utworze?!
Nosz kurna, słucham sobie score'u, a tu taka lipa... Cały dzień zajęło mi dojście do tego, że to drugie to był motyw z Pięknego umysłu, męczyło mnie to straszne, w końcu skojarzyło mi się z Hornerem i mi się pamięć odblokowała. Dowód na tacy. A kto wie, czy czego jeszcze nie ma w tym utworze...
Natomiast jeśli chodzi o całość, ogromnym plusem jest to, że elektronika nie przytłacza orkiestry (miła odmiana). Śliczne 'Silver'; 'Ride' brzmieniowo oryginalne nie jest, ale jest świetne, to co wielu z Was mówi - może niezbyt oryginalne, ale czuć fun i zabawę (mówię o początku) - i tutaj to czuję, nie muszę czytać wywiadów z Hansem, żeby to wiedzieć; liryka w tym utworze też mi się podoba. "Red's Theater of the Absurd" nie komentuję :P To już nie pierwszy w karierze Zimmera utwór tego typu (zajeżdża znów Sherlockiem), ale wpada w ucho i się broni, więc nie narzekam. A nie, muszę ponarzekać, że znowu te syntetyczne chóry śpiewają w "For God and for Country" coś na zasadzie "aleijo aleijo". Ech... To samo było w MoS i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze.
A więc podsumowując, trochę lepsza praca od MoS, aczkolwiek nadal to nie jest szczyt możliwości Hansa. Mocne 3,5 na zachętę. Chociaż score cholernie nierówny. A za zżyny należy się wykastrowanie! :mrgreen:

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#182 Post autor: DanielosVK » śr lip 03, 2013 13:46 pm

hp_gof pisze:"Red's Theater of the Absurd" nie komentuję :P
Ale to nie jest utwór Hansa. Autorem utworu jest Pokey LaFarge i jest oficjalnie screditowany. I ja tam uważam to za najfajniejszy utwór na płycie. :P
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#183 Post autor: kiedyśgrześ » śr lip 03, 2013 13:50 pm

no to łapka w górę komu się jeszcze trzy Hansikowe takty skojarzyły po całym dniu przemyśleń z btw wielokrotnie przed Pięknym Umysłem utylizowanym przez Hornera kawałkiem, początkiem kawałku, zresztą wprost z baroku się wywodzącym jak mniemam, no bo przecież nie od doktora złodzieja Hornera :) Przy okazji czytałem jakiś jego stary wywiad dla europejskiej prasy o "sztuce cytowania", w sumie logicznie się wybronił, może później znajdę, to wbiję w stosownym wątku albo przytoczę podstawowe tezy. Wracając do Hansika i jego syntetycznych chórów, polecam tradycyjne (instrumenty z epoki i takie tam :)) wykonania muzyki ponownie barokowej, tam to dopiero te bida kameralne chóry syntetykiem walą, u Gardinera szczególnie :) i taka mnie myśl naszła na zakończenie, gdybym miał ochotę, to mógłbym wskazać przekrój zapożyczeń wprost od Burwell po Lorenca w tej Hansikowej pracy, tylko po co, no ja tak robię, gdy mam ochotę na trolling :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#184 Post autor: Kaonashi » śr lip 03, 2013 14:17 pm

kiedyśgrześ pisze:no to łapka w górę komu się jeszcze trzy Hansikowe takty skojarzyły po całym dniu przemyśleń z btw wielokrotnie przed Pięknym Umysłem utylizowanym przez Hornera kawałkiem, początkiem kawałku, zresztą wprost z baroku się wywodzącym jak mniemam, no bo przecież nie od doktora złodzieja Hornera
O jakim "barokowym numerze" mówisz?
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#185 Post autor: Paweł Stroiński » śr lip 03, 2013 14:58 pm

Właśnie... Ta polifonia w Kaleidoscope of Mathematics raczej nie kojarzy mi się aż tak z barokową precyzją kanonu czy fugi...

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#186 Post autor: kiedyśgrześ » śr lip 03, 2013 14:58 pm

Kaonashi pisze:
kiedyśgrześ pisze:no to łapka w górę komu się jeszcze trzy Hansikowe takty skojarzyły po całym dniu przemyśleń z btw wielokrotnie przed Pięknym Umysłem utylizowanym przez Hornera kawałkiem, początkiem kawałku, zresztą wprost z baroku się wywodzącym jak mniemam, no bo przecież nie od doktora złodzieja Hornera
O jakim "barokowym numerze" mówisz?
pewnie o milionie których nie znam :) a jak się chcesz bawić w detektywa Kaonashi, to pierwsze z brzegu, Wariacje Goldbergowskie Bacha, przeca tam na okrągło są takie trójdźwięki, jak nie jedną łapą, to drugą, jak nie z akcentem w górę, to w dół... choć oczywiście mogłem zwariować :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#187 Post autor: Kaonashi » śr lip 03, 2013 15:03 pm

kiedyśgrześ pisze:
Kaonashi pisze:
kiedyśgrześ pisze:no to łapka w górę komu się jeszcze trzy Hansikowe takty skojarzyły po całym dniu przemyśleń z btw wielokrotnie przed Pięknym Umysłem utylizowanym przez Hornera kawałkiem, początkiem kawałku, zresztą wprost z baroku się wywodzącym jak mniemam, no bo przecież nie od doktora złodzieja Hornera
O jakim "barokowym numerze" mówisz?
pewnie o milionie których nie znam :)
Aha :roll: Ale tego Goldberga/Bacha sobie obadam.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
bladerunner22
Zdobywca Oscara
Posty: 2805
Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#188 Post autor: bladerunner22 » śr lip 03, 2013 15:07 pm

wstyd nie znać :P
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :

''Zabić Strach''

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#189 Post autor: Kaonashi » śr lip 03, 2013 15:10 pm

Bacha znam, ale tych wariacji już nie.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#190 Post autor: kiedyśgrześ » śr lip 03, 2013 15:12 pm

@Kaonashi nie zrozumieliśmy się chyba, ten barok cechuje jakaś maniera kompozycyjna tak, technicznie nie powiem co, bo się przecież na muzyce nie znam, jak człowiek słyszał basso continuo w powiedzmy 100 barokowych kawałkach, to sobie następne tysiąc może darować, bo nic tam nowego na przykład w tym "basie" nie znajdzie, co oczywiści nie oznacza, że ten następny tysiąc to są takie same numery po całości, nie wiem, wyraziłem się jaśniej :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#191 Post autor: Kaonashi » śr lip 03, 2013 15:13 pm

No teraz trochę jaśniej :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
bladerunner22
Zdobywca Oscara
Posty: 2805
Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#192 Post autor: bladerunner22 » śr lip 03, 2013 15:30 pm

Kaonashi pisze:Bacha znam, ale tych wariacji już nie.
no to nie znasz Bacha :), bo to jedna z ważniejszych jego '' prac'' . Imo klasykę trzeba słuchać , bez tego nie da się zrozumieć współczesnej muzyki filmowej. Inspiracje jakie czerpią współcześni kompozytorzy filmowi w bardzo dużej mierze wywodzą się właśnie z klasyki/poważnej.

dziwi mnie , że są tu userzy, którzy już siedzą ładnych parę lat na forum i ciągle jarają się nowymi Djawadami , czy Jablonskimi .

a teksty w stylu Tyler jest lepszy od Mahlera , są po prostu nie do przyjęcia , bo to jest totalna ignorancja muzyki . :)
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :

''Zabić Strach''

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#193 Post autor: Kaonashi » śr lip 03, 2013 15:36 pm

bladerunner22 pisze:
Kaonashi pisze:Bacha znam, ale tych wariacji już nie.
no to nie znasz Bacha :), bo to jedna z ważniejszych jego '' prac'' . Imo klasykę trzeba słuchać , bez tego nie da się zrozumieć współczesnej muzyki filmowej. Inspiracje jakie czerpią współcześni kompozytorzy filmowi w bardzo dużej mierze wywodzą się właśnie z klasyki/poważnej.

dziwi mnie , że są tu userzy, którzy już siedzą ładnych parę lat na forum i ciągle jarają się nowymi Djawadami , czy Jablonskimi .

a teksty w stylu Tyler jest lepszy od Mahlera , są po prostu nie do przyjęcia , bo to jest totalna ignorancja muzyki . :)
Pierwszy akapit - sorry, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie nie zapisałem się - jak to powiedział kiedyśgrześ - do mensy i jestem zwyczajnym ignorantem, który nie ma bladego pojęcia o muzyce na przestrzeni wieków.
Drugi i trzeci - rozumiem, że to nie do mnie.

Mam wrażenie, że Bladu starać się tu kipieć "zajebistością", bo przecież słucha Mozarta itp.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
bladerunner22
Zdobywca Oscara
Posty: 2805
Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#194 Post autor: bladerunner22 » śr lip 03, 2013 15:48 pm

Kaonashi pisze:
bladerunner22 pisze:
Kaonashi pisze:Bacha znam, ale tych wariacji już nie.


Mam wrażenie, że Bladu starać się tu kipieć "zajebistością", bo przecież słucha Mozarta itp.
Tu nikt nie chce kipieć zajebistością , po za tym mimo iż bardzo szanuje Bacha i kilka jego utworów bardzo , ale to to bardzo lubię to kiedyś powiedziałem , że po prostu na dłuższą metę za nim nie przepadam na co Absolwent jedynego w Polsce Uniwersytetu Muzycznego F. Chopina w Warszawie, A. Dębicz powiedział mi. '' Nie lubisz Bacha, nie lubisz muzyki '' :D .
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :

''Zabić Strach''

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26567
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: HANS ZIMMER - THE LONE RANGER (2013)

#195 Post autor: Koper » śr lip 03, 2013 19:19 pm

Paweł Stroiński pisze:Nie Hansik, tylko Zanelli :mrgreen:
Znaczy, że co? Że Zanelli aranżował Finale czy o co chodzi?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ