Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#1
Post
autor: Kaonashi » pt cze 14, 2013 23:54 pm
Ifukube to kompozytor o którym mówi się za mało, a jak już to co najwyżej przy okazji Godzilli. Jego twórczość koncertowa jest równie bogata jak i filmowa i to właśnie ją chciałbym przybliżyć w swoim poście:
Rapsodia Concertante per Violino ed Orchestra - utwór w którym po raz pierwszy pojawił się późniejszy temat Godzilli. Dla każdego kto nie uznaje banału muzyce.
https://www.youtube.com/watch?v=U_K6_pDACgQ
Eglogue for 20-string koto and orchestra - spektakularne połączenie tradycyjnych instrumentów i orkiestry z potężnym zakończeniem - linkuję tylko ostatni, najlepszy part, ale cała kompozycja jest warta wielu odsłuchów.
https://www.youtube.com/watch?v=ALJ8EYPTavg
Fire of Prometheus - świetnie napisany balet na dwa fortepiany. Highlightem jest tu przebojowe Joy of Fire - jedna z moich ulubionych fortepianowych kompozycji:
https://www.youtube.com/watch?feature=p ... Kic#t=232s
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
-
Kontakt:
#2
Post
autor: Koper » sob cze 15, 2013 12:04 pm
Bardzo dobre utwory. Świetna odskocznia od 90% dzisiejszej filmówki, która rzadko kiedy osiąga zbliżony poziom.
A co do samego Ifukube - znasz jego twórczość filmową poza Godzillą i wszelkimi pokrewnymi monster-movies? Bo filmografię ma dość bogatą, pewnie było tam sporo jakże odmiennych gatunkowo obrazów. Zastanawiam się czy są jakieś scory, którym warto się przyjrzeć bliżej.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2805
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
#3
Post
autor: bladerunner22 » sob cze 15, 2013 12:19 pm
Koper pisze:Bardzo dobre utwory. Świetna odskocznia od 90% dzisiejszej filmówki, która rzadko kiedy osiąga zbliżony poziom.
A co do samego Ifukube - znasz jego twórczość filmową poza Godzillą i wszelkimi pokrewnymi monster-movies? Bo filmografię ma dość bogatą, pewnie było tam sporo jakże odmiennych gatunkowo obrazów. Zastanawiam się czy są jakieś scory, którym warto się przyjrzeć bliżej.
i utwór na fortepian faktycznie miodzo, dołączam się do prośby Kopra , jak możesz polecić coś Ifukube, poza godzillami to byłoby super
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
-
Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
#4
Post
autor: Wojteł » sob cze 15, 2013 12:35 pm
Kaonashi, jeśli posiadasz jakieś linki do pobrania w/w kompozycji, to wiesz jak mnie znaleźć

Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
-
Kontakt:
#5
Post
autor: Koper » sob cze 15, 2013 12:42 pm
Wojtek pisze:Kaonashi, jeśli posiadasz jakieś linki do pobrania w/w kompozycji, to wiesz jak mnie znaleźć

Gliwice, pierwszy skład węgla od PKP, jakby nie było Wojtasa na miejscu, to pytać lokalnych żuli.
A tak precyzując moje pytanie, to chodzi mi o ewentualne scory z filmów, w których nie ma wielkich potworów, statków kosmicznych, łodzi podwodnych etc.

"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
#6
Post
autor: Wojteł » sob cze 15, 2013 12:43 pm
Koper pisze:Wojtek pisze:Kaonashi, jeśli posiadasz jakieś linki do pobrania w/w kompozycji, to wiesz jak mnie znaleźć

Gliwice, pierwszy skład węgla od PKP, jakby nie było Wojtasa na miejscu, to pytać lokalnych żuli.
A gówno prawda, bo drugi

Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#7
Post
autor: Kaonashi » sob cze 15, 2013 13:05 pm
Koper pisze:
A co do samego Ifukube - znasz jego twórczość filmową poza Godzillą i wszelkimi pokrewnymi monster-movies? Bo filmografię ma dość bogatą, pewnie było tam sporo jakże odmiennych gatunkowo obrazów. Zastanawiam się czy są jakieś scory, którym warto się przyjrzeć bliżej.
"Godzille" stanowią tylko mały procent wszystkich jego score'ów moster-movies. W każdym macie coś ode mnie
Tale of Osaka Castle:
https://www.youtube.com/watch?v=oMtz__keQuk
The Last Samurai:
https://www.youtube.com/watch?v=r8RSaf-e9aU
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
-
Kontakt:
#8
Post
autor: Koper » sob cze 15, 2013 13:08 pm
Ooo, konkurencja dla Zimmera.

"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#9
Post
autor: Kaonashi » sob cze 15, 2013 14:15 pm
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
-
Kontakt:
#10
Post
autor: Wawrzyniec » sob cze 15, 2013 14:20 pm
Widzę, że słowo "Mistrzunio" się przyjęło.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#11
Post
autor: Kaonashi » sob cze 15, 2013 14:49 pm
To tylko taka żartobliwa aluzja

Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6103
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
#12
Post
autor: kiedyśgrześ » sob cze 15, 2013 15:46 pm
tą płytkę ostatnio wrzucili na wiadome forum, nie miałem jeszcze czasu przesłuchać, ktoś zna?
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#13
Post
autor: Kaonashi » sob cze 15, 2013 21:40 pm
kiedyśgrześ pisze:
tą płytkę ostatnio wrzucili na wiadome forum, nie miałem jeszcze czasu przesłuchać, ktoś zna?
Własnie jestem świeżo po odsłuchu no i poraz kolejny nie zawiodłem się. Sinfonia Tapkaara to dość typowe, ale wciąż robiące duże wrażenie granie oparte na charakterystycznej dla Ifukube rytmice. Z całej płyty najczęściej będę wracał chyba właśnie do pierwszej części ze względu na łatwo wpadujący w uchu temat i świetną jego instrumentację. Ritmica Ostinata to kompozycja przy której trudno się nudzić - zwracają uwagę głównie ciekawe rozwiązania harmoniczne i trudne partie na fortepian choć brakuje mi jakiejś bardziej wyraźnej melodii jak w przypadku poprzedniej kompozycji. Symphonic Fantasia no. 1 to już nie pierwsze i pewnie nie ostatnie nagranie suity z różnych filmów z Godzillą na czele.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#15
Post
autor: Kaonashi » pn cze 17, 2013 02:39 am
Właśnie słucham Symphony Concertante for Piano and Orchestra z 1941 roku i okazuje się, że Sinfonia Tapkaara wykorzystuje jeden motyw z tej pracy. Dla zainteresowanych:
https://www.youtube.com/watch?feature=p ... eP4#t=159s
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... Skfg#t=95s
Ifukube dircribed this 1941 piece as "blending Asian indigenous vitality and machine-civilization modernism." It is very lively, energetic, and bombasstic. However, much of the piece was lost during the bombings on Japan in WWII. Ifukube 'reconstructed' parts of it using movements from his post-war symphonies "Tapkaara" and "Ritmica Ostinata" (as you will hear motifs from both throughout this work).
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.