CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

W tym miejscu piszemy o wszelkich sprawach dotyczących wydań muzyki filmowej, zarówno tych limitowanych, jak i tych nieco szerzej dostępnych. Jeśli szukasz jakiejś rzadkiej płyty, chcesz się dowiedzieć gdzie ją kupić, od kogo i za ile to jest miejsce dla Ciebie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35408
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#481 Post autor: Wawrzyniec » wt gru 04, 2012 15:28 pm

Ogólnie jest mi strasznie wstyd, ale niestety niższe instynkty, złośliwość biorą nade mną górę. I nie mogę ukryć, że ciekawe jest patrzeć, na tę zmianę rekacji. I podobno to ja niepotrzebnie się podniecam. :P Ale tutaj naprawdę zapowiadano niewiadomo jaki orgazm, a co wyszło...

Trza czekać na kolejne wydanie "Conana".
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Templar

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#482 Post autor: Templar » wt gru 04, 2012 15:30 pm

Wawrzyniec pisze:Trza czekać na kolejne wydanie "Conana".
I na re-rec Powrotu Jedi w wykonaniu Prażan :mrgreen:

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35408
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#483 Post autor: Wawrzyniec » wt gru 04, 2012 15:35 pm

He, he mogą próbować, ale i tak nie dadzą radę sprostać od 5:00 do 5:30 minuty "Battle of Endor II". :twisted:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1284
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#484 Post autor: Michał Turkowski » wt gru 04, 2012 15:35 pm

Wawrzyniec pisze:Trza czekać na kolejne wydanie "Conana".
Już nie ma na co czekać.

Mamy Re-rec, który nieważne, czy to komuś się podoba czy nie, jest znakomity, mamy też teraz oryginał z którego wyciśnięto ile tylko się dało.

Więc sprawa "Conana" jest już zamknięta. (I nie offtopić tu !!!!)

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1284
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#485 Post autor: Michał Turkowski » wt gru 04, 2012 16:03 pm

Wawrzyniec pisze:He, he mogą próbować, ale i tak nie dadzą radę sprostać od 5:00 do 5:30 minuty "Battle of Endor II". :twisted:
Z całym szacunkiem Wawrzyn ale stajesz się żenujący z tymi Twoimi aroganckimi wypowiedziami.

Ciągle bazujesz na tej zakichanej składance Zimmera, która wiemy dobrze była bardzo słaba. Ok, nikt z tym nie będzie polemizował. Słyszałeś kilka wybranych utworów słabszych i rzucasz wielkie opinie.

Słyszałeś jakieś ich nagrania sprzed 10 lat a nawet starsze i ciągle oceniasz tylko i wyłącznie w tej perspektywy.
Mślisz że nie zagrali by tego Williamsa? Zagraliby to bez żadnego problemu mogę Cię zapewnic.

Ale jak się opiera swoją wiedzę na kilku wybranych słabszych nagraniach sprzed 15 lat to tak jest. Polecam Ci abyś odrzucił nieco uprzedzenia i sięgnął po takie re-reci jak "El Cid", "Quo Vadis", "Taras Bulba" a potem dopiero wyrokował co do umiejętności muzyków.

Gdybyś nieco znał się na aspektach technicznych wykonywania muzyki to zdawałbyś sobie sprawę że muzyyka Dimitri Tiomkina, pod względem wykonawczym jest rzeczą absurdalnie trudną - przesłuchaj więc "Alamo" a przede wszystkim "The Fall of the Roman Empire" by zauważyć jak niesamowcie trudną wykonawczo muzykę nasi sąsiedzi wykonują z takim powerem i precyzją.

Ty tylko kpisz i nic poza tym nie mając żadnych ku temu podstaw - równie dobrze ja mógłbym wywlekać początki kariery Zimmera i wyciągać te niesamowite elektroniczne kupsztale, które Hans płodził we wczesnych latach kariery. Z kolei nikt tego nie robi bo to bezcelowe.

Obrażasz się gdy ktoś takimi słabymi scorami jak Piraci 4, Sherlocki czy Rango próbuje skreślać kareirę Zimmera - ty w tym przypadku robisz to samo.

Więc serio mówię, przesłuchaj to na spokojnie, nie z podejściem - "jest gorsze tylko dlatego że to powtórne nagranie" i zwróć uwagę na intstrumentalną precyzję i moc, która drzemie w tych nagraniach.

Z kolei teraz, gdy używasz takich argumentów a są one zerowe - owa rozmowa nie ma większego sensu.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35408
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#486 Post autor: Wawrzyniec » wt gru 04, 2012 16:05 pm

O "Taras Bulbie" podczepię się pod wypowiedź Mefisto, tam ciąg dalszy nastąpi...
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#487 Post autor: Tomek » wt gru 04, 2012 16:10 pm

O, widzę, że wytoczono działa, ale bitwa okazała się krótka i bez rozstrzygnięcia. Bo i nie ma się o co bić ;-)

Zasadniczy "problem" tego wydania jest taki, że gdyby nie istniał re-rec, nikt nigdy nie zakwestionowałby tego wydania a ludzkość po latach istnienia ciężko dostępnego i bardzo drogiego wydania Varese, świętowałaby długo i byłaby całkowicie szczęśliwa :D Re-rec w sporej części odebrał temu wydaniu sporo hype'u, gdyby nie on mam wrażenie, że oczekiwanie na album Intrady i związane z tym emocje dopiero by sięgnęły zenitu. I wtedy używanie mieliby i jedni i drudzy :)

Mam też wrażenie, że przy dosłownym wylewie ostatnich limitów, to wydanie Conana (sam jego fakt) jest jakieś bez specjalnej otoczki - ot, Intrada wydaje swój kolejny co-2-tygodniowy tytuł... Ale to już ich problem marketingowy. Jako, że jest to MAF, myślę, że nie ma się co ścierać (Ci, którzy mają wątpliwości co do zakupu, a widzę, że tacy tu są), trzeba poczekać na recenzje, na więcej opinii, może przesłuchać na spokojnie w domenie publicznej ;-)

Jako, że posiadam re-rec, z którego jestem bardzo zadowolony (a i album Milanu) i nie jestem aż takim fanatykiem Conana (muzycznie), ale go bardzo cenię oczywiście, nie wiem czy na razie do szczęścia potrzebne jest mi to wydanie. Pewnie znajdzie się kiedyś na półce, ale na razie nie ma parcia, bo to żaden limit. Jak natomiast prezentuje się książeczka, ktoś może coś napisać?
Obrazek

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9425
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#488 Post autor: Paweł Stroiński » wt gru 04, 2012 17:14 pm

Michał Turkowski pisze:
Wawrzyniec pisze:He, he mogą próbować, ale i tak nie dadzą radę sprostać od 5:00 do 5:30 minuty "Battle of Endor II". :twisted:
Z całym szacunkiem Wawrzyn ale stajesz się żenujący z tymi Twoimi aroganckimi wypowiedziami.

Ciągle bazujesz na tej zakichanej składance Zimmera, która wiemy dobrze była bardzo słaba. Ok, nikt z tym nie będzie polemizował. Słyszałeś kilka wybranych utworów słabszych i rzucasz wielkie opinie.

Słyszałeś jakieś ich nagrania sprzed 10 lat a nawet starsze i ciągle oceniasz tylko i wyłącznie w tej perspektywy.
Mślisz że nie zagrali by tego Williamsa? Zagraliby to bez żadnego problemu mogę Cię zapewnic.

Ale jak się opiera swoją wiedzę na kilku wybranych słabszych nagraniach sprzed 15 lat to tak jest. Polecam Ci abyś odrzucił nieco uprzedzenia i sięgnął po takie re-reci jak "El Cid", "Quo Vadis", "Taras Bulba" a potem dopiero wyrokował co do umiejętności muzyków.

Gdybyś nieco znał się na aspektach technicznych wykonywania muzyki to zdawałbyś sobie sprawę że muzyyka Dimitri Tiomkina, pod względem wykonawczym jest rzeczą absurdalnie trudną - przesłuchaj więc "Alamo" a przede wszystkim "The Fall of the Roman Empire" by zauważyć jak niesamowcie trudną wykonawczo muzykę nasi sąsiedzi wykonują z takim powerem i precyzją.

Ty tylko kpisz i nic poza tym nie mając żadnych ku temu podstaw - równie dobrze ja mógłbym wywlekać początki kariery Zimmera i wyciągać te niesamowite elektroniczne kupsztale, które Hans płodził we wczesnych latach kariery. Z kolei nikt tego nie robi bo to bezcelowe.

Obrażasz się gdy ktoś takimi słabymi scorami jak Piraci 4, Sherlocki czy Rango próbuje skreślać kareirę Zimmera - ty w tym przypadku robisz to samo.

Więc serio mówię, przesłuchaj to na spokojnie, nie z podejściem - "jest gorsze tylko dlatego że to powtórne nagranie" i zwróć uwagę na intstrumentalną precyzję i moc, która drzemie w tych nagraniach.

Z kolei teraz, gdy używasz takich argumentów a są one zerowe - owa rozmowa nie ma większego sensu.
Jedna tylko uwaga, o ile się z tobą zgadzam (choć nie tak radykalnie), co do oceny najwcześniejszej twórczości Zimmera, jakbyś to wywlekł, to byś się lekko skompromitował, ponieważ większość znawców gatunku (takich szanujących się bardzo mocno, łącznie z bardziej światłymi członkami FSM-u) ceni te "wczesne elektroniczne kupsztale" wyżej niż Gladiatora.

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1284
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#489 Post autor: Michał Turkowski » wt gru 04, 2012 17:37 pm

Tak Paweł, rozumiem.

Chodziło mi jednak o sam przykład. Podobnie jest z Williamsem, Morricone i wieloma innymi, którzy często na początku kariery, ale nie tylko tworzyli cienizny i rzeczy, których pewnie się wstydzą. Ale nikt tego ciągle nie wywleka na wierzch i nie ocenia ich przez pryzmat tego.

A Prażan tu się jedzie za składak Zimmera i stare słabe nagrania sprzed lat, o których i tak nikt nie pamięta i tylko z tej perspektywy wystawia się im opinie.

To jest nie w porządku.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60930
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#490 Post autor: Adam » wt gru 04, 2012 19:13 pm

Michał Turkowski pisze:A Prażan tu się jedzie za składak Zimmera i stare słabe nagrania sprzed lat, o których i tak nikt nie pamięta i tylko z tej perspektywy wystawia się im opinie.

To jest nie w porządku.
owszem, ale tutaj jednak napisano parę faktów o ich spartolonym wykonaniu main title z ich najnowszego rerecu HotG. Hejterstwo Wawrzyńca swoją droga, ale fakty tutaj też były.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1284
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#491 Post autor: Michał Turkowski » wt gru 04, 2012 19:33 pm

Może się ten Hour of the Gun nie podobać pod względem interpretacji, choć to kwestia gustu.

Ale jak sam Marek pisał, przed którym to Wawrzyn nieraz aż płacze że co Marek powie, to ów Marek powiedział że technicznie jest to nienaganne.

A ten mi tu bzury wypisuje i daje jakiś fragment i "o, tego nie zagrają".

Bullshit i tyle

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9909
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#492 Post autor: Wojteł » wt gru 04, 2012 20:39 pm

Anvil of Crom (first version) to niezłe WTF

Obrazek
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#493 Post autor: Marek Łach » wt gru 04, 2012 20:56 pm

Michał Turkowski pisze:ów Marek powiedział że technicznie jest to nienaganne.
No bo Prażanie są profesjonalni w swoich re-recach. Może im te składanki wychodzą różnie, ja generalnie takich wynalazków unikam jak ognia, ale w re-reci wkładają dużo wysiłku pod względem researchu i ambicji. A jeśli im coś nie do końca wychodzi jak w oryginale... no cóż, po prostu pewnych rzeczy nie da się idealnie podrobić. Bo oryginalne nagranie Goldsmitha czy Alfreda Newmana to przecież dzieło ludzi, którzy mieli takie a nie inne talenty, temperamenty, inspiracje... I z tego punktu widzenia nagrania oryginalne są dla mnie czymś bezcennym.

Awatar użytkownika
karcharoth
Jestem Żydem
Posty: 336
Rejestracja: ndz wrz 19, 2010 12:05 pm
Lokalizacja: Wrocław, niekiedy Kargowa, ale głównie Planet Armstrong

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#494 Post autor: karcharoth » pt gru 07, 2012 01:54 am

Ehhhhh. Przesłuchałem parę razy i doszedłem do jednego wniosku.

Co za Obrazek

Miała być super jakość, a jest tragedia. Na cholerę dwaj panowie F. pomponowali tą bańkę spekulacyjną o kapitalnej jakości? No comments.
"If our music survives, which I have no doubt it will, then it will because it is good." - Jerry Goldsmith

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: CONAN THE BARBARIAN & CONAN THE DESTROYER - Intrada

#495 Post autor: Tomek » pt gru 07, 2012 08:35 am

LOL. :P :mrgreen:

A ile było krzyku, podniety, ile rzucania obelgami w stronę re-reca...

Ciekawe co Adam na to? Dalej będzie swoje elaboraty pisał? Czy powtórzy jak papuga za kolegą Radkiem, że jednak też kupa ;-)

Czekam na kolejne opinie/recenzje.
Obrazek

ODPOWIEDZ