Bez przesady - były gorsze.Adam pisze:Newman’s score for the 23rd Bond film is by far the most awful I have ever heard in the Bond-francises musical canon.
THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
-
Mefisto
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
opanuj się Szczypior, nawt przeróbka orkiestrowa Madonny, która mi się gdzieś tam na jakiejś płycie buja jest lepsza od tego całego "na jedno przesłuchanie Nujmana" 
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
nie zbaczajmy na oftop - wg tego gościa jest to najgorszy. a prawda jest taka że do tego miana jak na razie w pełnym stopniu może aspirować tylko dwóch - Serra i Newman. więc to tylko sprawa dyskusyjna i bez znaczenia dla całego postu tego kolesia.
NO CD = NO SALE
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
akurat, Serra zrobił temat Leona Bonda, a Nujman nie ma nic poza arabskimi rytmami i insertami Arnolda, czyli nie ma nic, jest tak żałosny, że nawet nie chce mi się pisać tego postuAdam pisze:nie zbaczajmy na oftop - wg tego gościa jest to najgorszy. a prawda jest taka że do tego miana jak na razie w pełnym stopniu może aspirować tylko dwóch - Serra i Newman. więc to tylko sprawa dyskusyjna i bez znaczenia dla całego postu tego kolesia.
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
powiedzmy że napisałeś mocno hejterskie zdanie, więc wypada napisać coś więcej żeby nie było oskarżeń o trolling 
wg mnie sprawnie i zgrabnie score podsumował Wrigt wyżej. a to pojedyńcze zdanie że to najgorszy bondowy score mógł darować, ale jak mowiłem, nie zmienia to całego wydźwięku i rzeczy które napisał w tym poście.
wg mnie sprawnie i zgrabnie score podsumował Wrigt wyżej. a to pojedyńcze zdanie że to najgorszy bondowy score mógł darować, ale jak mowiłem, nie zmienia to całego wydźwięku i rzeczy które napisał w tym poście.
NO CD = NO SALE
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
tylko ułamek więcej niż w pierwszym footage - tutaj długość nadrabiają wstawki z trailerów, ale i tak jest więcej przemowy Newmana i git. dziwne że to nasz oddział Sony wrzucił
Po kolejnych kilku dniach słuchania - a od piątku słucham nonstop tylko tego poza jednorazowym streamem Lincolna - zdania nie zmieniam. płyta jest fatalnie zmontowana i źle wydana. Newmana mało w niej słychać, re-recording bondowego tematu w wersji Arnolda wyszedł o wiele słabiej - z mniejszą ikrą i powerem, i przede wszystkim, muzyka jest typowa w swych zagraniach akcyjnych (emulowanie Hans-Klonów jest słabe i boli gdy robi je taki ambitny kompozytor) i etniczno-perkusyjnych. Jednak, jak napisał Myster, jeśli Mendes znów zrobi Bonda to Newman powinien robić score bez dyskusji. I wówczas, po 2 rożnych filmach, moglibyśmy oceniać jego bondowe pomysły i przydatność do serii w pełni, bez taryfy ulgowej. Po pierwszym filmie widać że coś wykiełkowało, coś się udało, ale reszta trochę to zniweczyła. Niestety nie ma jeszcze dokładnego ułożenia traków zgodnie z chronologią w filmie (tylko parę przykładów jest potwierdzonych na czele z kolejnością 1-14-6) - ale lada dzień się pojawią - i ciekawi mnie odsłuch całej płyty w ułożeniu chronologicznym z filmem, oraz to, ile scoru nie zostało wydanych. 79 minut muzy z 143 minutowego filmu? Bankowo jest sporo minut więcej choć skoro oficjalkę cięzko przejśc to co będzie z complitem o ile wyjdzie
EDIT: o 13:30 nasz pokaz prasowy Skyfall
Po kolejnych kilku dniach słuchania - a od piątku słucham nonstop tylko tego poza jednorazowym streamem Lincolna - zdania nie zmieniam. płyta jest fatalnie zmontowana i źle wydana. Newmana mało w niej słychać, re-recording bondowego tematu w wersji Arnolda wyszedł o wiele słabiej - z mniejszą ikrą i powerem, i przede wszystkim, muzyka jest typowa w swych zagraniach akcyjnych (emulowanie Hans-Klonów jest słabe i boli gdy robi je taki ambitny kompozytor) i etniczno-perkusyjnych. Jednak, jak napisał Myster, jeśli Mendes znów zrobi Bonda to Newman powinien robić score bez dyskusji. I wówczas, po 2 rożnych filmach, moglibyśmy oceniać jego bondowe pomysły i przydatność do serii w pełni, bez taryfy ulgowej. Po pierwszym filmie widać że coś wykiełkowało, coś się udało, ale reszta trochę to zniweczyła. Niestety nie ma jeszcze dokładnego ułożenia traków zgodnie z chronologią w filmie (tylko parę przykładów jest potwierdzonych na czele z kolejnością 1-14-6) - ale lada dzień się pojawią - i ciekawi mnie odsłuch całej płyty w ułożeniu chronologicznym z filmem, oraz to, ile scoru nie zostało wydanych. 79 minut muzy z 143 minutowego filmu? Bankowo jest sporo minut więcej choć skoro oficjalkę cięzko przejśc to co będzie z complitem o ile wyjdzie
EDIT: o 13:30 nasz pokaz prasowy Skyfall
NO CD = NO SALE
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
po polskim pokazie prasowym - gunbarrel jest na końcu i jest to w pełni uzasadnione końcówką filmu recka jutro 
Spoiler:
NO CD = NO SALE
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
jeszcze 25 min do startu video transmisji live - DB5 stoi przed RAH już na red carpet, fota z twittera sprzed chwili:

confirmed - nie będzie Sir Rogera, ma jakieś zobowiązania unicefu

confirmed - nie będzie Sir Rogera, ma jakieś zobowiązania unicefu
NO CD = NO SALE
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
Ta, to może Connery przyjedzie w zamian. A nie sorry zapomniałem, on pewnie taki zainteresowany tym tematem, że nie wie, że się dalej bondy kręci.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
tu jest artykuł o przygotowaniach do premiery z fotami - http://life.royalalberthall.com/2012/10 ... l-touches/
odliczanie na profilu Sony/007 już jest do startu - http://www.youtube.com/user/sonypicsuk? ... sults_main
NO CD = NO SALE
-
Mefisto
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
OK, na gorąco.
Film świetny, ale spodziewajcie się mocno osobistego wydźwięku, nacisku na psychologię postaci i zależności pomiędzy nimi oraz lekkiego posmaku zadumy.
Co do muzyki - tak jak sądziłem, świetnie sprawdza się w filmie. Ze dwa razy jedynie zastanowiłem się nad tym, jakby to Arnold zrobił, ale poza tym brzmienie i "wygląd" newmanowskiej muzyki wywodzi się wprost od filmu i nie uważam by Arnold lepiej sobie tu poradził, gdyż nie ma tu miejsca ani na jego masywne ściany akcji, ani też na takie momenty jak Night at the Opera - choć delikatności i liryzmu w poszczególnych scenach nie brak i Newman wspina się w nich na wyżyny. Cała zresztą akcja w Szanghaju i Manili to absolutny top, gdzie Newman udowadnia, iż jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Brak bondowskiego klimatu? Bzdura! Ludzie, którzy to piszą nie mają pojęcia albo o muzyce albo o Bondzie - no chyba, że chodzi im o fakt, że muzyka nie napierdala cały czas JB Theme, to wtedy mają rację. A skoro już przy tym jesteśmy - zarówno gunbarrel, jak i temat główny są absolutnie uzasadnione fabułą filmu. Newman nie napisał swojej wersji tematu, bo do tej sceny po prostu nie mógł tego zrobić - to musiał być klasyczny Theme, a że padło akurat na aranż Arnolda uważam za przypadek. Więc to tyle z pierdolenia Adama o dupie Szopenhauera. Muzyka w filmie spełnia swoją rolę i nawet więcej - i bynajmniej nie piszę tego, jako fan Newmana, bo jego charakterystycznego stylu i tego co najbardziej u niego cenię, jest tu stosunkowo niewiele (choć tu i ówdzie przebłyskuje rzecz jasna). Kompozytor mocno się na potrzeby Bonda zmienił i stanął na wysokości zadania, wprowadzając jednocześnie pewną świeżość (mnie osobiście Arnold zaczął nudzić ostatnio). Tyle.
Ocena muzyki w filmie 4 / 5
Na płycie: 3,5 / 5 - moim zdaniem płyty należy słuchać dopiero po seansie
Aha, piosenka Adele w filmie spoko, choć czołówka wg ciut za bardzo dziwaczna.
Film świetny, ale spodziewajcie się mocno osobistego wydźwięku, nacisku na psychologię postaci i zależności pomiędzy nimi oraz lekkiego posmaku zadumy.
Co do muzyki - tak jak sądziłem, świetnie sprawdza się w filmie. Ze dwa razy jedynie zastanowiłem się nad tym, jakby to Arnold zrobił, ale poza tym brzmienie i "wygląd" newmanowskiej muzyki wywodzi się wprost od filmu i nie uważam by Arnold lepiej sobie tu poradził, gdyż nie ma tu miejsca ani na jego masywne ściany akcji, ani też na takie momenty jak Night at the Opera - choć delikatności i liryzmu w poszczególnych scenach nie brak i Newman wspina się w nich na wyżyny. Cała zresztą akcja w Szanghaju i Manili to absolutny top, gdzie Newman udowadnia, iż jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Brak bondowskiego klimatu? Bzdura! Ludzie, którzy to piszą nie mają pojęcia albo o muzyce albo o Bondzie - no chyba, że chodzi im o fakt, że muzyka nie napierdala cały czas JB Theme, to wtedy mają rację. A skoro już przy tym jesteśmy - zarówno gunbarrel, jak i temat główny są absolutnie uzasadnione fabułą filmu. Newman nie napisał swojej wersji tematu, bo do tej sceny po prostu nie mógł tego zrobić - to musiał być klasyczny Theme, a że padło akurat na aranż Arnolda uważam za przypadek. Więc to tyle z pierdolenia Adama o dupie Szopenhauera. Muzyka w filmie spełnia swoją rolę i nawet więcej - i bynajmniej nie piszę tego, jako fan Newmana, bo jego charakterystycznego stylu i tego co najbardziej u niego cenię, jest tu stosunkowo niewiele (choć tu i ówdzie przebłyskuje rzecz jasna). Kompozytor mocno się na potrzeby Bonda zmienił i stanął na wysokości zadania, wprowadzając jednocześnie pewną świeżość (mnie osobiście Arnold zaczął nudzić ostatnio). Tyle.
Ocena muzyki w filmie 4 / 5
Na płycie: 3,5 / 5 - moim zdaniem płyty należy słuchać dopiero po seansie
Aha, piosenka Adele w filmie spoko, choć czołówka wg ciut za bardzo dziwaczna.
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
podyskutuję po transmisji z premiery bo mi się ciśnie żeby coś odpisać w paru miejscach 
NO CD = NO SALE
-
Mefisto
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
Tobie się od początku ciśnie, bo nie Arnold, więc nie da się z Tobą specjalnie dyskutować.
Re: THOMAS NEWMAN - 007 SKYFALL (2012) / ROCZNICA BOND-50
nie. co chyba pokazałem swoim postem po odsłuchach.
zaczęło się
http://www.youtube.com/user/sonypicsuk? ... sults_main
zaczęło się
http://www.youtube.com/user/sonypicsuk? ... sults_main
NO CD = NO SALE

