Alexandre Desplat

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27366
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Alexandre Desplat

#3271 Post autor: Mystery » czw sie 27, 2026 17:00 pm

Nowy zwiastun. Olo chyba przetrwał dokrętki, bo jest już zapowiedź jego soundtracka od Sony :wink:

youtu.be/MfHEZw7Xw_c

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61867
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Alexandre Desplat

#3272 Post autor: Adam » pn sie 31, 2026 11:31 am

Ciekawostka, którą wcześniej przez lata przeoczałem - w booklecie scoru Vangelisa do Aleksandra jest lista muzyków i pierwsza skrzypaczka w orkiestrze na tym scorze to... już wtedy żona Desplata :)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27366
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Alexandre Desplat

#3273 Post autor: Mystery » pn wrz 28, 2026 14:35 pm

9.10. Pierwszy singiel pierwszego.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61867
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Alexandre Desplat

#3274 Post autor: Adam » pn wrz 28, 2026 15:07 pm

no ciekawe czy Olek wrzuci gówno w wentylator, znaczy ten granat z okładki :)
z wywiadów - nie wykorzysta nic z jedynki i to będzie zupełnie inny score.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61867
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Alexandre Desplat

#3275 Post autor: Adam » śr wrz 30, 2026 16:50 pm

Obrazek

1 The Social Reckoning
2 Tomorrow's Headlines
3 F***
4 Jeff
5 Online
6 Unplug
7 MSI
8 Celiac
9 Published
10 Frances Goes Home
11 Psych Damage
12 Likes
13 Sleepless
14 Chaos
15 Waiting Room
16 The Lament (featuring Renee Fleming)
17 72 Hours

total time - 45:39
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27366
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Alexandre Desplat

#3276 Post autor: Mystery » śr wrz 30, 2026 16:54 pm

Z czasami. Całość potrwa 45 minut. Jutro 2 pierwsze single, The Social Reckoning i The Lament.
https://www.qobuz.com/nz-en/album/the-s ... vbjiqohisv

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35870
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat

#3277 Post autor: Wawrzyniec » śr wrz 30, 2026 17:49 pm

Adam pisze: ↑
śr wrz 30, 2026 16:50 pm
3 F***
Alexandre Desplat przeklina na swojej trackliście?! 😮 To tak można i wypada? :?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
qnebra
Zdobywca Oscara
Posty: 3365
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Alexandre Desplat

#3278 Post autor: qnebra » śr wrz 30, 2026 20:29 pm

Adam pisze: ↑
pn wrz 28, 2026 15:07 pm
no ciekawe czy Olek wrzuci gówno w wentylator, znaczy ten granat z okładki :)
z wywiadów - nie wykorzysta nic z jedynki i to będzie zupełnie inny score.
a już myślałem że powie coś pokroju "odsunąć się Reznor & Ross, tak się robi na syntezatorach" i zrobi elektroniczny score dekady

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35870
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat

#3279 Post autor: Wawrzyniec » czw paź 01, 2026 10:29 am

Nawet mi się podoba. Przy czym to jednak Desplat pełną gębą niż imitacja Reznora i Rossa. W ogóle zastanawiam się oficjalnie ten film można nazywać sequelem The Social Network?


youtu.be/r1qb0_OfEJ4
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27366
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Alexandre Desplat

#3280 Post autor: Mystery » czw paź 01, 2026 13:15 pm


Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27366
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Alexandre Desplat

#3281 Post autor: Mystery » czw paź 01, 2026 13:24 pm

Nic szczególnego. Pierwszy i ostatni track Social Network był ciekawszy.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61867
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Alexandre Desplat

#3282 Post autor: Adam » czw paź 01, 2026 19:01 pm

Tragedii nie ma. Dla mnie projekt i tak był średnio interesujący, bo polityczne dramaty to Olek już wyscorował wielokrotnie w każdą stronę mniej więcej tym samym brzmieniem i trudno tu było oczekiwać nagle jakiegoś nowum. Na plus na pewno na start będzie ten krótki czas całego albumu, bo znając jego dotychczasową muzyczną politykę w takich filmach, to jakby tu wpadło 90 czy 120 minut, to by człowiek skisnął przy słuchaniu.
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ