Gosciem na forum jestem od wielu lat - ciekawe dyskusje, wiele punktow widzenia i wiele przydatnych informacji. Zagladam tu praktycznie codziennie ale dopiero teraz zdecydowalem sie - odwazylem zarejestrowac zeby miec troche bardziej aktywna role.
W muzyce filmowej siedze od przynajmniej 25 lat - zaczelo sie w sumie trywialnie od Johna Williamsa i jego Gwiezdnych Wojen ,ktore obejrzalem majac jakies 7 lat i natychmiast muzyka zapadla mi w pamiec - nie mialem wtedy pojecia ze istnieje cos takiego jak sciezka dzwiekowa. Majac lat 12 obejrzalem Aliens z muzyka Hornera i nastepny pozytywny szok, E.T i Hook byly nastepne a potem poszlo juz z gorki jak kupilem pierwsza kasete nawet juz nie pamietam z czym. Do tej pory sluchalem glowie Heavy Metalu

Kompozytorzy - wszystko co ma jakikolwiek "fun factor" dla mnie: Lorenc, Kaczmarek, Williams, Goldsmith, Desplat, Zimmer, Giacchino, Horner, Arnold, Newman - lista jest dluga...
Od 11 lat siedze w Kanadzie, kolo Vancouver wiec mam nadzieje ze bede mogl sie dzielic z forumowiczami troche innym doswiadzeniem jezeli chodzi o dostep do muzyki i doswiadzenia muzyczne - zwazywszy ze wlasnie nam zamkneli praktczynie ostatni duzy sklep plytowy - HMV i wiekszosc swoich rzeczy musze zdobywac przez internet. Co prawda jest w tym miejscu inny sklep - lokalna marka z Toronto - mniejszy, gorsza dostepnosc tytulow, za to maja sporo vinyli.
Z gory przepraszam za moj polski - malo okazji do pisania po polsku wiec troche moje zdolnosci jezykowe zardzewialy.
A jak pisze z pracy to nie mam dostepu do polskich znakow


Z gory dziekuje za wyrozumialosc.
Michal Polanski