Jestem po 1 sezonie. Czołówka podobała mi się tak do 3 odcinka. Z każdym kolejnym odcinkiem rzygałem nią coraz bardziej aż omijałem ją szerokim łukiem. A to dlatego, że Djawadi przypominał nam o muzyce tylko i wyłącznie podczas pierwszych dwóch minut. W czasie serialu muzyka w 28/29 % nie istnieje. Nasz wspaniały kompozytor miał mnóstwo szczęścia, że twórcy nie mogli sobie pozwolić na epickie zdjęcia, szerokie panoramy bezkresnych stepów, stolicy; bo przy takim braku pomysłów z jego strony byłaby to istna katastrofa muzyczna.
Na szczęście sam serial się broni w momentach ciszy niczym dobre kino nieme. Po pierwszym odcinku zupełnie zapomniałem o muzyce, jedyny intrygujący moment to muzyczna tajemniczość "North of the Wall", "The Night's Watch" w scenach z mroźnej północy. Jest coś złowrogo strasznego w tej melodii, znakomicie działa z obrazem- choć bardzo rzadko i krótko. Za oddziaływanie w filmie no niech będzie: 1/5. Na płycie zdecydowanie lepiej(bo coś w końcu słyszać), może i to toporne, miałkie, często bezpłciowe utwory, ALE ja tam lubie takie serialowe(historyczne) granie.
O muzyce nie ma co więcej gadać, więc przejdę do serialu. Jak dla mnie jego siła są naturalne dialogi i postacie mniej eksponowane: Ser Jorah Mormont'a (moim zdaniem mocno na Old Shatterhand'zie wzorowany), z wielkim potencjałem Ary'i Stark, przeuroczo niezdarnym Samwellem (ten druh Snow'a) no i śmietanka: doradcy Króla: Petyr Baelish i Varys. No i nowy Król Joffrey to typ Malfoya, którzy robią wszystko tak zajebiście by ich nienawidzić:)
Co do treści i formy serialu; za dużo mi tu (muszę się powtórzyć:) eksponowania scen erotycznych. Pół serialu to zajęło przynajmniej, a można było rozwinąć tej inne sprawy, dodać(bo się nie zmieścimy, więc ucinamy to). Trochę za wolno, ślimaczo się to wszystko się ciągnęło. Zwroty, sensację szkoda, że uświadczymy dopiero na ostatnie sekundy odcinka. Strasznie plastikowo wyglądają panoramy zamków, stolicy, w tle z przyrodą- jak bitmapy. Jednakże GoT zaciekawiło mnie na tyle, że sięgnę po serie papierową z teksturką z przodu i z tył.
Ogłoszono właśnie nominacje do nagrody Emmy. "Gra o tron" dostała 13 nominacji, w tym ...
i pod spodem komentarz:
Dziwi brak nominacji za scenografię i muzykę

Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli. - Albert Schweitzer