Nie pod rząd. Wolski nie robił Gladiatora 2, gdzie Ridley wrócił do operatora pierwszej części. Czyli (jak na razie) współpraca Ridley-Wolski skończyła się na Napoleonie.Adam pisze: ↑sob wrz 19, 2026 21:39 pmMocny film, napięcie i realizacja przednia, gier nie znam, ale zszokował mnie trochę ten film, bo nie spodziewałem się aż takiego gore i jumpscarów. Drugi raz bym nie obejrzał bo obrzydliwy. Muzyka przednia, te synthy pulsujące. Mniam. Zdjęcia Wolskiego megakult, to przejdzie do historii jako wyznacznik w survival horrorach i ekranizacjach gier. Nie dziwie się że dla tego filmu zrezygnował z 9 pod rząd filmu z Ridleyem. Dawno nie miał tak artystycznej możliwości wyżycia się jak tu.
Co ciekawe, Dog Stars robił z operatorem Finchera (ale też dlatego, że Messerschmidt pracował przy Raised by/with Wolves, bo nie pomnę tytułu)
