Za to muzyka klasa - może nic super duper, wszystko to już słyszeliśmy, ale jak dla mnie przerasta ten film-wydmuszkę.
JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
-
Mefisto
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Tak jak myślałem - film jest mega durny i facepalmowy, bardziej od War Horse 
Za to muzyka klasa - może nic super duper, wszystko to już słyszeliśmy, ale jak dla mnie przerasta ten film-wydmuszkę.
Za to muzyka klasa - może nic super duper, wszystko to już słyszeliśmy, ale jak dla mnie przerasta ten film-wydmuszkę.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Snow White, Snow Srite...
Snow Falling on Cedars, kurwa
Snow Falling on Cedars, kurwa
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14941
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Widzisz, są gusta i guścikiMefisto pisze:Tak jak myślałem - film jest mega durny i facepalmowy, bardziej od War Horse
Za to muzyka klasa - może nic super duper, wszystko to już słyszeliśmy, ale jak dla mnie przerasta ten film-wydmuszkę.
ja byłem w kinie w gronie kilku osób i 3/4 film się podobał, pomijając jedną, która chyba nie przepada za tego typu klimatami.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Czyli na seansie były cztery osoby? 
-
Mefisto
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Widzisz, tylko że tu nie chodzi ani o gusta, ani o klimat, tylko wybitnie idiotyczny scenariusz, motywację bohaterów i ich papierowość. Przecież sceny takie, jak przemowa dopiero-co-obudzonej Śnieżki do żołnierzy powinny się znaleźć w podręczniku "Jak nie robić filmów".
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14941
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Tylko kto patrzył na przemowę Śnieżki?, w wielu filmach takowa już była, nawet we " Władcy Pierścieni " była równie patetyczna przemowa Aragorna przed bitwą pod Czarną Bramą
jak dla mnie, film ma klimat, budowany dzięki scenografii, kostiumom, charakteryzacji i efektom specjalnym, świetnie wygląda mroczny, zgniły las, sanktuarium, sala tronowa Raveny, krajobrazy podczas wędrówki " drużyny Śnieżki "
, jak dla mnie jest to satysfakcjonujące fantasy, wiadomo, to nie WP ale też nikt tego nie oczekiwał a na pewno jest to lepszy film od tego badziewia z J. Roberts " Mirror, mirror ".
P.S; tak, na seansie były cztery osoby i trzem film przypadł do gustu.
jak dla mnie, film ma klimat, budowany dzięki scenografii, kostiumom, charakteryzacji i efektom specjalnym, świetnie wygląda mroczny, zgniły las, sanktuarium, sala tronowa Raveny, krajobrazy podczas wędrówki " drużyny Śnieżki "
P.S; tak, na seansie były cztery osoby i trzem film przypadł do gustu.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
-
Mefisto
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
ale tam miała i sens i moclis23 pisze:nawet we " Władcy Pierścieni " była równie patetyczna przemowa Aragorna przed bitwą pod Czarną Bramą
fakt, wizualnie film jest ok, ale to trochę za mało, jak na "satysfakcjonujący"jak dla mnie, film ma klimat, budowany dzięki scenografii, kostiumom, charakteryzacji i efektom specjalnym, świetnie wygląda mroczny, zgniły las, sanktuarium, sala tronowa Raveny, krajobrazy podczas wędrówki " drużyny Śnieżki "
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14941
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Dla mnie fabularnie też jest ok, fajny jest sam początek z narracją, jest kilka ciekawych odstępstw od kanonicznej wersji Śnieżki ( co najmniej dwa ), są świetne krasnoludy, no i, oczywiście jest świetna Ravena, mi to wystarczy.Mefisto pisze:
fakt, wizualnie film jest ok, ale to trochę za mało, jak na "satysfakcjonujący"
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26679
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Dobra, żeby rozstrzygnąć wasze spory o to czy Snow White jest dobra czy nie...
CYCKI SĄ?
CYCKI SĄ?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
-
Mefisto
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
toś mało wymagający widzę, lisu 
a cycków nie ma - jak się Charlize rozbiera to pokazują plery
a cycków nie ma - jak się Charlize rozbiera to pokazują plery
- Pawel P.
- Metallica
- Posty: 1561
- Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
Wydaje mi się, że kontrowanie się się poglądami, w rodzaju "film był dobry", "niedobry", "satysfakcjonujący", "niesatysfakcjonujący", "banalny", "wyrafinowany", "do dupy" etc. nie ma zbyt wiele sensu - mówicie przecież o swoich odczuciach, które z założenia są subiektywne. Mogę napisać o swoich - spodobała mi się konwencja, w której baśń o Śnieżce była tylko punktem wyjścia, przemówił do mnie klimat - chwilami czułem się jak dwunastolatek, który kiedyś poszedł do kina na "Willow", a potem jeszcze kilka razy na niego wrócił, jak tylko ponownie grali w moim mieście (kiedyś filmy wracały u nas, niczym cyrk objazdowy). Fajnie to było zrealizowane, akcja była wartka, dzięki krasnalom pojawił się humor. Nie przeszkadzały mi scenariuszowe niezgrabności ani pani Zmierzch - nie ona była moim zdaniem w tym filmie najważniejsza.
A muzyka? Uwielbiam Howarda i dostałem dokładnie to, czego się spodziewałem. Nie odkrył Ameryki, ale kto powiedział, że dobra muzyka ma to robić? W kinie w każdym razie zrobiła na mnie ogromne wrażenie - specjalnie wcześniej nie wkładałem płyty do odtwarzacza ani nie słuchałem żadnych klipów, by być całkowicie "tabula rasa" - miałem wrażenie, że jest jednym z bohaterów tej opowieści, że bez niej wiele by ona straciła.
A na płycie? W ciągu ostatnich paru dni przesłuchałem ją z kilkanaście razy. A konkurencję ma sporą - nowe płyty Kreatora i Slasha są wyborne:). I na pewno będę do niej wracał. Z przyjemnością.
A muzyka? Uwielbiam Howarda i dostałem dokładnie to, czego się spodziewałem. Nie odkrył Ameryki, ale kto powiedział, że dobra muzyka ma to robić? W kinie w każdym razie zrobiła na mnie ogromne wrażenie - specjalnie wcześniej nie wkładałem płyty do odtwarzacza ani nie słuchałem żadnych klipów, by być całkowicie "tabula rasa" - miałem wrażenie, że jest jednym z bohaterów tej opowieści, że bez niej wiele by ona straciła.
A na płycie? W ciągu ostatnich paru dni przesłuchałem ją z kilkanaście razy. A konkurencję ma sporą - nowe płyty Kreatora i Slasha są wyborne:). I na pewno będę do niej wracał. Z przyjemnością.
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26679
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
no to film słaby.Mefisto pisze:a cycków nie ma - jak się Charlize rozbiera to pokazują plery
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- bladerunner22
- Zdobywca Oscara
- Posty: 2808
- Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
liryka lepsza w Snow niż War Horse ? to chyba słuchaliśmy dwóch różnych scorów Mefisto 
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :
''Zabić Strach''
''Zabić Strach''
-
Mefisto
Re: JAMES NEWTON HOWARD - SNOW WHITE AND THE HUNTSMAN (2012)
a gdzie coś takiego napisałem?