Masz na myśli Knowing - Beltramiego?kiedyśgrześ pisze: ↑pt kwie 30, 2021 19:59 pmNikt nie ma ochoty skomentować świeżego wydawniczego żartu?

Nie zauważyłem ze na tej płycie sa jakieś gorzej nagarnę utwory. Moze to wina sprzetu? Miałem kiedyś Japończyka, który poza okładka niczym się nie różnił od regularnego wydania. Wydanie Epic Symphonic score zostało wydane ponad 20 lat temu. Sporo czasu. Wiem, ze nowe wydanie clubowe będzie miala dobry remaster.Michał Turkowski pisze: ↑pt kwie 30, 2021 20:04 pmWidziałem trackliste "Lionhearta" i to jak podzielili płyty żeby jakieś gorzej brzmiące utwory były na końcu cd1, trwającego bodajże 23 minuty to jakiś absurd...
Ja mam stare wydanie, które to cechuje piękny napis "THE EPIC SYMPHONIC SCORE" i to wydanie w zupełności mi wystarczy...
Dajmy szanse nowym wydaniom tym bardziej ze ludzie już nie kupują plyt, a jednak takie wydania sie jednak pojawiają

Sprawdz na ebayu w jakiej cene sa te stare wydania

Od 3 lat tej plyty nie mam i dlatego wczoraj ja zamówiłem. Juz nie moge sie doczekac
