Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Re: Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Brutalizm Smarzowskiego (miejscami przypominał Wołyń i Wesele 2 ze sceną palenia stodoły z Żydami), poetyckość Eggersa.
Świetny montaż i rewelacyjne kolory. W końcu film, gdzie nie przytłacza mnie szarość i ciemność.
Muzyka bez eksperymentowania. Standardowe granie przeplatane pieśniami. Opowieść w formie ballady.
Depresji w moim odczuciu było mało. Może dlatego, że bardziej przygnębił mnie ostatnio finał Obsesji. Tu z kolei dostałem piękne zakończenie z symboliką wypuszczania strzały.
Świetny montaż i rewelacyjne kolory. W końcu film, gdzie nie przytłacza mnie szarość i ciemność.
Muzyka bez eksperymentowania. Standardowe granie przeplatane pieśniami. Opowieść w formie ballady.
Depresji w moim odczuciu było mało. Może dlatego, że bardziej przygnębił mnie ostatnio finał Obsesji. Tu z kolei dostałem piękne zakończenie z symboliką wypuszczania strzały.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15488
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Nie przepadam za Krzysztofem Majem ( Gość chwalił się, że do końca życia może co tydzień lub dwa oglądać Władcę Pierścieni Jacksona
) ale zgodzę się z Jego recenzją i obserwacją, że My, widzowie potrzebujemy legend, mitów i bohaterów ale pozytywnych i nie po to idzie się do kina, żeby oglądać świat, który jest jeszcze gorszy niż w rzeczywistości, na Jego seansie do końca zostały tylko dwie osoby, w tym On, reszta wyszła w połowie
Muzykę akurat chwali 
youtu.be/kLYehxQT4zI
youtu.be/kLYehxQT4zI
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Lisu jak zwykle zdarta płyta - żadnego filmu nie widział, ale dyskutuje o nim twardo 
NO CD = NO SALE
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15488
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Akcja filmu dzieje się w 1247 roku, więc to nie jest "Nasz" Robin Hood, który sytuowany jest na okres 1190 - 1199, czyli na okres rządów Ryszarda I i potem Jego brata, Jana Bez Ziemi, czyli powiedzmy do 1216 roku
Chociaż, skoro jest bardzo stary to mógł być młody w 1199 roku, lecz reżyser ponoć celowo przeniósł akcję tak późno, żeby pozbyć się Ryszarda i Jana.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15488
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Ale kicha, film jest do wypożyczenia i do kupienia na Amazonie ale tylko w HD ... Gdzie jest wersja 4K HDR?
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Jim Ghedi - The Death of Robin Hood
Pozyskanie kopii 4K to kilkukrotnie większe koszty dla polskiego dystrybutora. Nikt tych filmów nie kupuje, wszyscy czekają na SVOD, cieszmy się, że w ogóle jest do tego legalny dostęp. Ale tak - też sobie pomyślałem, że akurat w przypadku tego dziwnego filmu jakość 4K byłaby zachętą do powtórnego seansu.

- Michał Turkowski
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1301
- Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm