Innych pewnie nie ma, tam w Kraku tylko po jednym rzędzie, pierwszy i ostatni jednocześnieKoper pisze:To po cholerę siadasz w ostatnich rzędach ?
Howard Shore - Hobbit
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Nie ma dużej części " A Good Omen ", jest zupełnie inna muzyka, której nie ma na CD - nie ma też bonusowych utworów z tego, co pamiętam - najprawdopodobniej, będą one dodane w wersji reżyserskiej filmu.Marek Łach pisze:No to pytanie do lisa - czy gdzieś w filmie, a jeśli tak to gdzie, pojawiają się Exclusive Bonus Tracki z SE? Bo składam sobie skróconą playlistę z Hobbita i te 4 bonusy na pewno na niej zachowam, tylko chciałbym wstawić je chronologicznie.
Trochę zaskoczyło mnie, że piękny początek pierwszego utworu / " My Dear Frodo " / ilustruje loga wytwórni filmowych / MGM, WB i NLC /.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Howard Shore - Hobbit
Ok, dzięki. Czyli trzeba je będzie na razie na własną rękę włączyć do playlisty.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Z muzycznych powtórek z WP ( poza tymi obecnymi na albumie i w filmie, które są uzasadnione )wychwyciłem tylko pod koniec filmu,
Spoiler:
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
A podobno końcowemu uściskowi Bilba z Thorinem towarzyszy muzyka z koronacji Aragorna (podejrzewam, że zamiast "A Good Omen" właśnie). To prawda?
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Nie kojarzę muzyki z koronacji .... w ogóle, cały lot na orłach ma zupełnie inna muzykę niż na płycie, potem chyba jest jakaś powtórka ale bardziej zwracałem uwagę na filmDanielosVK pisze:A podobno końcowemu uściskowi Bilba z Thorinem towarzyszy muzyka z koronacji Aragorna (podejrzewam, że zamiast "A Good Omen" właśnie). To prawda?
zastanawia mnie, dlaczego tego świetnego początku " A Good Omen " nie ma w filmie? ....
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
A "Out of the Frying-Pan" jest w całości? Szczególnie końcówka?
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Wydaje mi się że jest, pod koniec chyba nadlatują OrłyDanielosVK pisze:A "Out of the Frying-Pan" jest w całości? Szczególnie końcówka?
po jednym seansie nie jestem w stanie ocenić, czy utwór ten towarzyszy jeszcze akcji pod górą,
Spoiler:
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26640
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
Templar pisze:Innych pewnie nie ma, tam w Kraku tylko po jednym rzędzie, pierwszy i ostatni jednocześnie
Jak już złożysz, to wrzuć na forum.Marek Łach pisze:Bo składam sobie skróconą playlistę z Hobbita i te 4 bonusy na pewno na niej zachowam, tylko chciałbym wstawić je chronologicznie.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Inne osoby zauważyły jeszcze, że nie wszystkie utwory z płyt są w filmie - nie wiem, czy chodziło im o bonusowe tracki czy o inne ale już na pewno wiadomo, że wersja reżyserska raczej będzie, w filmie brakuje kilku scen z pierwszego i drugiego zwiastuna -
Spoiler:
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Howard Shore - Hobbit
Jakie groby Nazguli? Nazgule mają się w LotRze dobrze, a co dopiero w Hobbicie.lis pisze:nie ma Gandalfa w jakiś podziemiach ( prawdopodobnie będą to groby Nazguli ),
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
NieDanielosVK pisze:Jakie groby Nazguli? Nazgule mają się w LotRze dobrze, a co dopiero w Hobbicie.lis pisze:nie ma Gandalfa w jakiś podziemiach ( prawdopodobnie będą to groby Nazguli ),Pewnie chodzi o lochy więzienne Czarnoksiężnika z Angmaru, w których uwięziony był ojciec Thorina.
Spoiler:
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7895
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Z tego co piszą fani to jakaś scena z Gandalfem w Dol Guldur też powinna być, min. coś takiego:
http://thorinoakenshield.net/2011/12/22 ... vs-thrain/
więc prawdę poznamy dopiero wtedy, gdy wypłynie więcej wiadomości o wersji rozszerzonej filmu.
http://thorinoakenshield.net/2011/12/22 ... vs-thrain/
więc prawdę poznamy dopiero wtedy, gdy wypłynie więcej wiadomości o wersji rozszerzonej filmu.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Howard Shore - Hobbit
byłem, widziałem.. cała pierwsza połowa jest nudna jak cholera, dawno takiej nudy nie widziałem i momentami myślałem że wyjdę. druga nadrabia braki przedniej - głównie rozwałki, efekty specjalne oraz ujęcia z lotu ptaka na wszystko co się da - tak można ją streścić. rozczarowany jestem trochę Imaxem 3d po części - nie wiem czego to wina, ale w dynamicznych scenach obraz był nieostry/rozmazany (walki, skoki, gdy coś leciało na ekran itp). myślałem że miałem coś z oczami/okularami, ale to nie tylko moja opinia. siedzisko było dobre a wręcz idealne bo 9 rząd i środek. Prolog Star Treka który puścili przed filmem miał lepsze 3d.. a wychodząc z seansu słyszało się trzy zwroty: "ja pier*** jakie nudne", "ja pier*** jakie długie", "ja pier*** efekty miażdżą".
Film ogólnie totalnie bez szaleństwa - rozczarowuje. Jako nie nerd, nie znam w ogóle książek, więc trudno mi polemizować co było w nim ok a co nie - oceniam tylko to co widziałem, nie z pkt widzenia fanboja. Pójdę jeszcze raz ale na zwykłe 3d z 48 klatkami - po to by porównać jak z tą jakością. Najlepszy element filmu? Dla mnie wbrew pozorom nie efekty - tutaj już mnie mało co może zaskoczyć - ale wg mnie dwie rzeczy - cała akcja z ucieczką drużyny z lochów i jaskini króla trolli - oraz 15 minutowa scena aktorska Gollum Vs Baggins w jaskini zadający sobie zagadki i ucieczka Bagginsa z tej jaskini. Serkins pozamiatał tam. Szkoda tylko że musiała się w tej aktorskiej perełce trafić żenada polskiego tłumacza, który charczenie Golluma "Gollum, Gollum", przetłumaczył, że Serkins wtedy wykaszluje ponoć - uwaga cytat - "Glum, Glum". Nosz qwa.......
Muzyka jest bo jest - najlepsze w niej to tematy z Władcy. Raziło mnie po czasie że w prawie każdej rozwałce z krasnoludami leciał orkiestrowy temat Lonely Mountain (ten ze zwiastuna). Temat z Nazguli przy bitwie z orłami - żenuła. Ale ogólnie score brzmi lepiej niż na płycie.
A całą resztę - o błędach filmu i scoru - trafnie ujął tym razem Olek w swej recce.
Film ogólnie totalnie bez szaleństwa - rozczarowuje. Jako nie nerd, nie znam w ogóle książek, więc trudno mi polemizować co było w nim ok a co nie - oceniam tylko to co widziałem, nie z pkt widzenia fanboja. Pójdę jeszcze raz ale na zwykłe 3d z 48 klatkami - po to by porównać jak z tą jakością. Najlepszy element filmu? Dla mnie wbrew pozorom nie efekty - tutaj już mnie mało co może zaskoczyć - ale wg mnie dwie rzeczy - cała akcja z ucieczką drużyny z lochów i jaskini króla trolli - oraz 15 minutowa scena aktorska Gollum Vs Baggins w jaskini zadający sobie zagadki i ucieczka Bagginsa z tej jaskini. Serkins pozamiatał tam. Szkoda tylko że musiała się w tej aktorskiej perełce trafić żenada polskiego tłumacza, który charczenie Golluma "Gollum, Gollum", przetłumaczył, że Serkins wtedy wykaszluje ponoć - uwaga cytat - "Glum, Glum". Nosz qwa.......
Muzyka jest bo jest - najlepsze w niej to tematy z Władcy. Raziło mnie po czasie że w prawie każdej rozwałce z krasnoludami leciał orkiestrowy temat Lonely Mountain (ten ze zwiastuna). Temat z Nazguli przy bitwie z orłami - żenuła. Ale ogólnie score brzmi lepiej niż na płycie.
A całą resztę - o błędach filmu i scoru - trafnie ujął tym razem Olek w swej recce.
NO CD = NO SALE