Howard Shore - Hobbit

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1261 Post autor: lis23 » śr gru 12, 2012 19:03 pm

A dlaczego podstawka na płycie jest lepsza od SE? - dla mnie, poza jednym utworem, SE jest lepsze od standardowego wydania - druga piosenka Krasnoludów i lepsze wersja " Radagasta " i ' Białej Rady ", tylko piosenka wypada gorzej a dodane utwory też są całkiem dobre, poza ostatnim.

A u mnie w tym roku przede wszystkim rządzi Horner ( TASM i FGG ), " Lincoln " Williamsa i - o dziwo, Desplat ( szczególnie " Argo " ), potem " Cloud Atlas " i może jeszcze " John Carter ", choć szczególnie mnie nie zachwycił ;)
jest jeszcze Rpmbi, choć nie wiem, czy jest jakaś tegoroczna praca.
Ostatnio zmieniony śr gru 12, 2012 19:06 pm przez lis23, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1262 Post autor: Adam » śr gru 12, 2012 19:04 pm

a czy przy okazji nie uważacie, że takie długie kawałki jak np. Brass Buttons, nie miały by różnicy gdyby zamiast prawie 8 minut trwały dwie? ;-)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1263 Post autor: lis23 » śr gru 12, 2012 19:08 pm

Adam pisze:a czy przy okazji nie uważacie, że takie długie kawałki jak np. Brass Buttons, nie miały by różnicy gdyby zamiast prawie 8 minut trwały dwie? ;-)
Ale to akurat jeden z najlepszych utworów na płytach, szczególnie te chóry :P
przynudza szczególnie " Moon Runes " i " White Concil ".
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1264 Post autor: Adam » śr gru 12, 2012 19:12 pm

dałem z głowy przykład. jest tam taki utwór w którym chórek męski przez 8 minut robi jednostajne "uuuu" i jakby uciąc track po dwóch minutach to było by to samo co przez dalsze 6 ;-) praktycznie ;-)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1265 Post autor: Ghostek » śr gru 12, 2012 19:23 pm

SE jest słabe jak barszcz. Rzeczone analizy Douga są w zmniejszonej czcionce jota w jote te same co w podstawce.

Poza tym, mimo że 20 minut więcej na tym SE, to dosłownie się tego nie czuje. Scoru wartego uwagi jest tu tak mało, że spokojnie można było piosenki przerzucić do podstawki i nie zawracać ludziom gitary jakimiś specjałami. I tak za 3 lata wyjdzie complete recordings dla hardkorów, więc po co takie cudaczenie?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13781
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Howard Shore - Hobbit

#1266 Post autor: Kaonashi » śr gru 12, 2012 19:24 pm

Adam pisze:dałem z głowy przykład. jest tam taki utwór w którym chórek męski przez 8 minut robi jednostajne "uuuu" i jakby uciąc track po dwóch minutach to było by to samo co przez dalsze 6 ;-) praktycznie ;-)
Tak samo można by zrobić z tym trackiem:
http://www.youtube.com/watch?v=pH2UxxdXAfg
A jednak przez to ile trwa jest klimat.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1267 Post autor: lis23 » śr gru 12, 2012 19:27 pm

Akurat dla mnie SE jest lepsze od podstawki, niektóre utwory zyskują na wydłużeniu, szczególnie te dwa, które wymieniłem, a że i tak są dwie płyty a cena niewiele wyższa, to warto zakupić SE - tylko to opakowanie na płyty ...
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1268 Post autor: Adam » śr gru 12, 2012 19:36 pm

Danielosa nie ma coś długo, pewnie się załamał po odsłuchu ;-) a po filmie pewnie będzie jeszcze większy dół bo filmik recki zbiera ciekawe :D
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1269 Post autor: Ghostek » śr gru 12, 2012 19:37 pm

Pewnie wyjmując płytę rozerwał pudełko i teraz taśmą klei. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1270 Post autor: Tomek » śr gru 12, 2012 21:33 pm

Oj, coś czuję, że po opinii Tomka, trzeba będzie zainwestować mniej (a efektywniej) w zwykłe wydanie 1CD, tak jak przy oryginalnej trylogii ;-) Może być oczywiście i tak, że w ogóle się nie zainwestuje :D Ale o tych rzeczach będę myślał dopiero w styczniu, a uskutecznię (jeżeli) pewnie później, jak to będzie chodzić po 30 zł lub jakieś jeszcze tańsze używki z allegro.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1271 Post autor: Ghostek » śr gru 12, 2012 22:08 pm

Ale nie ma wydania 1 CD :P
Są zwykłe 2CD z 1:45 h materiału i 2 CD poszerzone o 20 minut. Te 20 minut to o kant dupy rozbić, a megagruba książeczka z megafajnymi opisami Adamsa właściwie pokrywa się z opisami z wydania regularnego (tam tylko mniejszą czcionką potraktowane).
Śmiech na sali :P
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1272 Post autor: lis23 » śr gru 12, 2012 22:30 pm

Ale co Ci się w wersji SE nie podoba? - " Radagast the Brown " i " The White Council " wiele zyskują, jest świetna piosenka Krasnoludów, traci trochę " Roast Mutton " i końcowa piosenka a dodatkowe utwory są bardzo fajne: " . A Very Respectable Hobbit ", " Erebor " i " The Dwarf Lords ".
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1273 Post autor: Adam » śr gru 12, 2012 22:32 pm

chyba trzeba drukowanymi napisać ;-)

SPECJALNA = 2cd, 20 minut więcej, digipack, grubsza książeczka, teksty piosenek
ZWYKŁA = 2cd, 20 minut mniej, zwykłe plastikowe pudełko, mniejsza książeczka ze zmniejszoną czcionką, brak tekstów piosenek
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1274 Post autor: Tomek » śr gru 12, 2012 22:53 pm

Wybór jest prosty dla mnie. Jeżeli już to wersja zwykła.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35293
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1275 Post autor: Wawrzyniec » śr gru 12, 2012 22:59 pm

Ja nie mam soundtracka i nie mam takich problemów jak Wy. :P :wink:

Tutaj coś a propos "Hobbita". Znowu z "Video Game Awards":

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... xlY27d0v4g

Jeszcze raz: Mają rozmach, takie gwiazdy na tych nagrodach :shock:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

ODPOWIEDZ