Vince Guaraldi

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15549
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Vince Guaraldi

#1 Post autor: lis23 » czw wrz 03, 2026 10:30 am

Kompozytora odkryłem w sierpniu, znany jest min. z muzyki do klasycznych Fistaszków, takie najbardziej znane utwory:


youtu.be/i127A-Fr6nw


youtu.be/eji0nsMBNK4


youtu.be/Kn4Y3sHyfsg

Do filmu kinowego z 2015 roku ( który jest na Disney+ bo zrobiło go studio od Epoki Lodowcowej dla Foxa ) muzykę robił Beck a do seriali i filmów na Appletv muzykę robi od kilku lat Jeff Morrow.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13954
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Vince Guaraldi

#2 Post autor: Kaonashi » pt wrz 04, 2026 14:56 pm

Guaraldi u nas praktycznie nieznany, w Ameryce cieszy się całkiem sporą sławą, zwłaszcza jego świąteczne kompozycje z "A Charlie Brown Christmas".


youtu.be/4PzetPqepXA
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15549
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Vince Guaraldi

#3 Post autor: lis23 » pn wrz 21, 2026 13:09 pm

To ciekawe, bo sukces miał odnieść głównie ten świąteczny album, który co roku wchodzi na szczyty list sprzedaży a osobiście bardziej podobają mi się te utwory, które wkleiłem. Do tego, żadna jego płyta niezwiązana z Fistaszkami nie odniosła już komercyjnego sukcesy i wytwórnia przestała Go promować, zmarł na atak serca w wieku 47 lat.

https://dzieje.pl/wiadomosci/vince-guar ... -brzmienie
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15549
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Vince Guaraldi

#4 Post autor: lis23 » śr paź 14, 2026 16:21 pm

Od tego świątecznego soundtracku bardziej podoba mi się ten halloweenowy, czyli o Wielkiej Dyni ;) :


youtu.be/Y-nPNJwHYe4

Obejrzałem sobie wszystkie klasyczne filmu z Jego muzyką, serial "Charlie Brown i Snoopy Show", wszystkie nowe odcinki specjalne i nowe seriale, czyli "Snoopy in Space", "The Snoopy Show" i "Camp Snoopy" i teraz oglądam klasyczne Fistaszki, wszystko na Appletv+ :P Na Disney+ obejrzałem "Fistaszki Wersja Kinowa" :P Szkoda, że komiksy są w Polsce praktycznie niedostępne, Nasza Księgarnia wydawała to od 2008 do 2021 roku i straciła licencje, te tomy ( 26 po dwa lata w jednym ) są na Allegro nawet po 400 zł za sztukę ... :o :shock:
Ponoć Schulz poinstruował Jima Davisa jak ma rysować postać Garfielda, czyli na dwóch łapach bo tak łatwiej jest wyrażać emocje a Snoopy przeszedł bardzo dużą przemianę, od zwykłego psa do prawie człowieka w psiej skórze ( jak twierdził w jednym z pasków, nie może pomóc Sally Brown w wypracowaniu o zwierzętach bo nie zna żadnych zwierząt ;) ) a Garfield i Snoopy mieli crossovery:

Obrazek

Z komiksami miałem do czynienia tylko jako gówniarz w latach 80.tych, gdy wydano u nas podróbki, czyli "Fistaszki Spotkanie 1,2 i 3", dopiero teraz zacząłem zgłębiać temat i mam pewien problem z kreacją postaci Snoopy'ego ...

Tzn. wiedziałem, że tak zwany as lotniczy z czasów I Wojny światowej to wymysł beagla bo nawet seriale to dobitnie pokazują, Snoopy wyobraża sobie okopy wojenne albo że lata na swojej budzie ale myślałem, że inne jego wcielenia, jak skaut beagle, flash beagle, easter beagle, itp. są prawdziwe. Rozumiałem to tak, że Snoopy odgrywa te swoje role w realu i dzieciaki biorą w tym udział dla czystej zabawy, szczególnie, Rerun, Linus, Lucy czy Patty ale z sieci dowiedziałem się, że 80% przygód Snoopy'iego to jego wyobraźnia i że nawet jeśli wchodzi w interakcje z innymi postaciami, jak np. światowej sławy adwokat w kontaktach z Rerunem to nadal jest to wyobraźnia Beagla ...
Sam autor miał powiedzieć w 1997 roku, że:

"Musi wycofać się do swojego fantazyjnego świata, aby przetrwać. W przeciwnym razie prowadzi trochę nudne, nędzne życie. Nie zazdroszczę psom życia, które muszą przeżyć."

Moim zdaniem, takie podejście zubaża osobowość Snoopy'iego ( a przy okazji trochę lekceważy i obraża psy? ) bo co z tego, że ma on bogate życie wewnętrzne skoro na zewnątrz jest pusty i nawet według autora, nudny?
Garfield jakoś nie potrzebuje uciekania do świata fantazji, nawet jeśli jego życie może się wydawać podobnie nudne. Najgorsze jest to, że paski komiksowe, które widziałem oraz seriale nie informują widza, co jest realne a co jest wyobraźnią beagla, poza tymi scenami z asem lotniczym oraz tym, że w 'Snoopy w Kosmosie" widzimy, kiedy nasz psi bohater oddaje się fantazji na swojej budzie ale poza tym ma prawdziwe, realne przygody na stacji kosmicznej i w samym kosmosie. Podobnie wygląda "Camp Snoopy", gdzie nasz beagle naprawdę jedzie na obóz razem z Charliem i resztą, ma swój biwak, zdobywa odznaki z Woodstockiem i resztą i wchodzi w interakcje z obozowiczami, a przecież skaut beagle to tylko wyobraźnia Snoopy'iego.
Np. czy takie sytuacje, jak Snoopy pisze coś na maszynie i zwykle Lucy lub Linus to czytają są prawdziwe? Albo taki panel w którym Sally przynosi Charliemu list od jego psa w którym Snoopy żali się, że Charlie siedzi przy stole i je sniadanie gdy jego pies na zewnątrz umiera z głodu?
Nie wiem, być może te nowe seriale i odcinki specjalne trochę redkonowały postać Snoopy'iego? Choć z drugiej strony, reżyser tegorocznego odcinka specjalnego mówił, że większość odcinków np. "The Snoopy Show' oparta jest na komiksach.

Ta niekonsekwencja polega np. na tym, że internet podaje, iż skaut beagle to wymysł Snoopyego i wszystko dzieje się w jego wyobraźni a potem to samo AI twierdzi, że fabuła serialu "Camp Snoopy" dzieje się jednak w realu, Snoopy na prawdę jedzie na obóz, ma swoje pole namiotowe, zdobywa sprawności i odznaki ze swoim zespołem i ma relacje ze wszystkimi dzieciakami ;) Moim zdaniem, jest tu pole do własnej interpretacji, gdyż komiksowe paski nie mówią, co jest fikcją a co prawdą, taki Calvin i Hobbes jest łatwy do interpretacji bo tygrys jest pluszakiem, Garfield także, Cubitus powstał chyba na fali popularności Snoopyego, możliwe, że Ptyś i Bill, także. Moim zdaniem, wszystkie sytuacje gdy beagle jest sam, np. as lotniczy czy kosmonauta mogą być fikcją ale te sytuacje, gdy wchodzi w relacje z innymi, prawdziwymi postaciami powinny być w realu, czyli np. gdy Snoopy pisze na maszynie i Dzieciaki, zwykle Lucy i Linus to czytają i krytykują, albo gdy jest adwokatem Linusa, itp. powinny być prawdziwe.
Jeszcze jednym problemem jest to, że komiksy jak i animacje sprawiają wrażenie, że toczą się w jakimś "nieczasie", w jakiejś dziwnej wariacji lat 50.tych, choć internet podaje, że akcja komiksu przesuwała się z dekady na dekadę, tylko bohaterowie się nie starzeli i komiks zakończył się na 2000 roku wraz ze śmiercią autora, fajnie by było zobaczyć teraz coś z akcją we współczesności, Snoopy mógłby pisać te swoje powieści na tablecie i zamieszczać je w internecie, gdzie dostawałby hejterskie komentarze ;)

Z ciekawostek: Snoopy w plebiscycie zorganizowanym przez American Kennel Club (AKC) został oficjalnie wybrany „Królem Popkultury wśród Psów” (Canine King of Pop Culture) a muzycznie, jeden soundtrack do filmu o Fistaszkach ma na swoim koncie - Mark Mothersbaugh:

https://www.youtube.com/watch?v=S9i2__tv0IQ&t=327s
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

ODPOWIEDZ