BOX OFFICE
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15361
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: BOX OFFICE
Mnie zastanawia, dlaczego akurat "Lilo i Stich" zarobił, skoro to był najtańszy, najgorzej wyglądający i ogólnie, najgorszy remake live action Disneya? "Moana" wygląda o wiele lepiej, ma dobre zdjęcia, scenografię, kostiumy i nie ma ani żadnych udziwnień, ani kontrowersji i tylko CGI, jak zwykle, trochę niedomaga + druga część animacji była hitem, więc film powinien popłynąć na fali popularności animacji.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: BOX OFFICE
Bo tu nie chodzi o jakość tylko o popularność marki. Przez te ponad 20 lat Lilo i Stich zdążył już dość mocno "osiąść" w popkulturze. I trochę starsi, i młodsi kojarzą te postaci, z filmów, zabawek, koszulek itp. A frekwencje na tego typu filmach nabijają rodzinne i szkolne wypady. Nikt nie szuka się wybitnej produkcji, tylko czegoś dobrze znanego, co by mogło połączyć jakąś grupę potencjalnych widzów.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
Re: BOX OFFICE
Bo był to powrót do animacji po ponad 20 latach, której bohaterówie żyli cały czas na D+ i na którą czekały już prawie dwa pokolenia. Aktorskiej Moany nikt nie chciał, o nią nie prosił i na nią nie czekał, pierwsza część ma tylko 10 lat, zaledwie dwa lata temu mieliśmy sequel, który średnio się spodobał, a peruka Rocka na pewno nie pomogła w promocji 
A sam poziom nie ma tu nic do rzeczy. Moana 2 była słaba, a też zarobiła miliard, bo leciała na popularności jedynki. To samo z Frozen 2.
Filmowa Moana powalczy góra o wynik Grogu, bo przyjedzie Odyseja i Pająk i odbiorą ekrany, bo widzów odbierają już Minionki i sam Disney (TS5).
A sam poziom nie ma tu nic do rzeczy. Moana 2 była słaba, a też zarobiła miliard, bo leciała na popularności jedynki. To samo z Frozen 2.
Filmowa Moana powalczy góra o wynik Grogu, bo przyjedzie Odyseja i Pająk i odbiorą ekrany, bo widzów odbierają już Minionki i sam Disney (TS5).
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15361
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: BOX OFFICE
"Moana 2" zarobiła miliard, więc się podobała, mi podobała się bardziej niż "Encanto", wywaliłbym tylko tę Jej załogę i ich piosenkę 
Pierwsza część w 2016 roku była umiarkowanym sukcesem ale zyskała popularność na DVD, Blu-Ray i na D+, więc po sukcesie dwójki trzeba było kuć żelazo póki gorące i akurat realizacja tego filmu była zrozumiana, skoro małe dziewczynki z rodzicami poszły na dwójkę to pójdą też na live action - ale live action zapowiedzieli chyba jeszcze przed premierą dwójki?
Pierwsza część w 2016 roku była umiarkowanym sukcesem ale zyskała popularność na DVD, Blu-Ray i na D+, więc po sukcesie dwójki trzeba było kuć żelazo póki gorące i akurat realizacja tego filmu była zrozumiana, skoro małe dziewczynki z rodzicami poszły na dwójkę to pójdą też na live action - ale live action zapowiedzieli chyba jeszcze przed premierą dwójki?
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: BOX OFFICE
Czyli Lilo też się podobał skoro zarobił miliard
Moana 2 oglądałem z 3 siostrzeńcami, nikomu się nie podobało i nikt z nas nie wiedział o czym to w ogóle jest, choć po części może dlatego, że wszyscy na tym zasnęliśmy
Moana 2 oglądałem z 3 siostrzeńcami, nikomu się nie podobało i nikt z nas nie wiedział o czym to w ogóle jest, choć po części może dlatego, że wszyscy na tym zasnęliśmy
Re: BOX OFFICE
No właśnie chodzi o to, że jakość nie jest jedynym czynnikiem, który determinuje zyski kinowe.
A najlepszy przykład mamy tutaj.
A najlepszy przykład mamy tutaj.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.