Nooo zupełnie nie promuje, nic a nic, gdy rekordową ilość nominacji w historii kina zdobywa film napisany, wyreżyserowany, nakręcony i zagrany przez czarnych. A z białych był tam tylko kompozytor i jedna aktorka
Oczywiście aż taka ilość nominacji jest kompletnie niezasłużona i przesadzona, bo to po prostu nie jest aż tak wybitny film, i nie ważne czy zrobili go biali czy czarni, ale to już temat na inna dyskusje. No ale jak AMPAS za najlepszy film daje noma F1 to co się dziwić że rozdawali te nomy masowo jak PIS koperty do wyborów kopertowych.